Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Co z zestresowanym kotem?
Autor Wiadomość
Kary Wysłany: 2013-11-05, 20:39   Co z zestresowanym kotem?

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Mam dwie kotki. Jedna niemal 9-letnia, druga dwulatka. Obie kastrowane. Starsza spokojna. Młodsza wariatka.

Choroba starszej zmusiła mnie do wypożyczenia młodszej na kilka dni. Starsza kotka ma na balkonie kuwetę, miski itp. Weterynarz zabroniła jej wychodzić na dwór (podejrzenie zapalenia pęcherza).

I dopiero teraz wychodzi, jak bardzo starsza jest zestresowana. Jak się czai, by wejść do pokoju. Jak boi się jeść z obawy, że jej młodsza na plecy wlezie :]

Czy jest jakiś sposób, by ją wyciszyć, uspokoić nieco? Odwagi i walki o swoje to chyba już nie nauczę, ale poza tym może da się coś zrobić?




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
MarMaja Wysłany: 2013-11-05, 20:46   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
U mnie na koci stres, objawiający się przez kilka miesięcy nieciekawymi objawami skórnymi i siedzeniem całymi dniami w kuchni na parapecie, pomogła karma Calm z Royala podawana przez miesiąc.
Żadne inne specyfiki, podawane wcześniej, nie działały.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Mik@ Wysłany: 2013-11-05, 20:50   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 572
Wetrzeć w brzegi miski walerianę? Posypać/popryskać kocimiętka? Wiem, że to na niejadki działa. Nie wiem, czy doda jej pewności siebie :niepewny: a może by popracował z nią jakiś koci behawiorysta?






„Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać kochać.”
Aniołki - 27.X.2015 (') 29.X.2015 (')
 
 
Zołta Wysłany: 2013-11-05, 21:06   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 38
Dołączyła: 23 Lut 2011
Posty: 878
Może Feliway coś zdziała ? To syntetyczne kocie feromony, z kociego forum znam przypadki, kiedy faktycznie bardzo pomogło i takie, kiedy nie było żadnej zmiany w zachowaniu.

Są tez uspokajające obróżki z feromonami, ale nie wiem jak skuteczność.
 
 
Kary Wysłany: 2013-11-06, 07:13   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
MarMaja napisał/a:
U mnie na koci stres, objawiający się przez kilka miesięcy nieciekawymi objawami skórnymi i siedzeniem całymi dniami w kuchni na parapecie, pomogła karma Calm z Royala podawana przez miesiąc.


Aż muszę skład sprawdzić ;) A po tym miesiącu przestałaś podawać? Stres nie wrócił?

Mik@, ona nie jest niejadkiem ;) Od poniedziałku jest sama (druga kota na "koloniach") i siedzi przy misce non stop. No ale to nie jest rozwiązanie na stałe, bo nie chcę oddać drugiego kota.

Starsza Kota zawsze była indywidualistką maksymalną. Nie lubiła się miziać i takie tam. Ale teraz widać ewidentnie, że to wpływ młodszej na jej zachowanie.

Zołta, dzięki. Poczytam.




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
opolanka Wysłany: 2014-03-06, 13:28   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
matka-wariatka


Jak do nas trafilas?: wyszukiwarka
Wiek: 34
Dołączyła: 05 Lis 2013
Posty: 8
Skąd: OPOLE
Moja kotka to chodząca nerwica.... non stop wydrapywala sobie do krwi kark.... latała po chałupie jak wariatka...po sterylizacji( weterynarz musiał dac podwójna dawke narkozy bo tak znerwicowana była) i Viacutan-ie.... Nie ta kocica...ranka pięknie się goi a kotka trochę uspokoiła się...choć ma czasem swe szaleństwa ale to nie ta sama kicia- na pozytywnie oczywiście!!!




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group