Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Tran
Autor Wiadomość
Sylwia Wysłany: 2008-10-13, 17:46   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1043
ja probowalam z tym smakowym tranem, ale gucio.
teraz nasz pediatra dał nam Biostyminę. zobaczymy




 
 
Asia 77 Wysłany: 2008-11-17, 23:09   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3396
Skąd: Warszawa
podaje Mollersa (drugi sezon bo dostałam zalecenie podawac od 15 wrzesnia do 30 kwietnia) i odpukac Daniel jeszcze mi nie chorował :)
 
 
kometa Wysłany: 2008-11-17, 23:28   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
margo napisał/a:
Kidabion nie jest dobry dla takich maluchow bo posiada jakies trzy probiotyki


Ale przeciez tam nie ma probiotykow!





 
 
Agugu Wysłany: 2008-11-21, 18:54   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 781
Skąd: Warszawa
Podaje małej tran o smakucytrynowym łyżeczkę od herbaty raz dziennie plus multisanostol i odpukać od września miała tylko raz katar przez 3 dni.





 
 
fjona Wysłany: 2008-11-21, 19:42   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1839
Skąd: Hollyłódź
wczoraj zaczęłam pdoawać ten co wkleiła Domino.
potrzebuję jakies zmiany bo ten permanentny glut mnie "wykańcza".
 
 
róża Wysłany: 2008-12-02, 15:41   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 34
Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 150
Skąd: Warszawa
Ja zaczęłam podawać Kubie tran od tygodnia. Dodaję do wieczornego mleka, bo w życiu nie wypiłby z łyżeczki.




http://mamaczytata.pl/pokaz/1326/kubuniek
 
 
Pucia Wysłany: 2008-12-10, 21:39   
Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: G.
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3694
Skąd: Warszawa
No właśnie, ja też nad tym myślę. Nie wiem, czy nie za późno, ale coś bym dała młodemu. W ciągu ostatnich 3 tygodni ma ciągle gluta, co się podleczy - idzie glut na nowo. Byłam u lekarza, ma baterię syropków do wykończenia kuracji, ale potem coś myślałam.
Polecono mi Esberitox, ale młody za nic nie chce pić, bo to takie nalewkowe, ziołowe a na beherowkę jeszcze za młody :P Bioaron odpada, bo wzmaga apetyt a tego mi nie trzeba, bo młody je ślicznie. I wybór padł na tran. Pytanie tylko - jaki? i czy nie przedawkuje się wit. D, bo młody pije mleko modyfikowane, a teraz dostaje co 2-gi dzień wit. D (mąż jest bardzo wysoki, więc pediatra mówiła, żeby tak właśnie). Niebawem bilans, ale czy czekać?
Co radzicie??




SPRZEDAM CZARNĄ VESPĘ GTS 250

Syn
Córa


...No matter how long it rains, the sun will come shining one day....
 
 
Nale Wysłany: 2008-12-11, 06:37   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1404
Jak chcesz dawać tran, to odstaw witaminę D. Właśnie mnie ostatnio ciocia-pediatra przestrzegała, żeby nie łączyć (chociaż Marysia i tak witaminy nie dostaje).
Poza tym ten tran to nie jest aż taki uniwersalny. Podobno - wg jej doświadczenia - jak się podaje małym dzieciom, to trzeba co jakiś czas kontrolowac wątrobę.





]
 
 
Pucia Wysłany: 2008-12-11, 18:21   
Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: G.
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3694
Skąd: Warszawa
Nale napisał/a:
Poza tym ten tran to nie jest aż taki uniwersalny. Podobno - wg jej doświadczenia - jak się podaje małym dzieciom, to trzeba co jakiś czas kontrolowac wątrobę.

Serio? A wiesz coś więcej?




SPRZEDAM CZARNĄ VESPĘ GTS 250

Syn
Córa


...No matter how long it rains, the sun will come shining one day....
 
 
algaj Wysłany: 2008-12-11, 19:15   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 2027
Ja z pwoodu, ktory podała Nale też tranu nie podaję (a D3 tylko w cebionie multi)




Kubik
Antik
 
 
Nale Wysłany: 2008-12-11, 20:05   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1404
Pucia napisał/a:
Nale napisał/a:
Poza tym ten tran to nie jest aż taki uniwersalny. Podobno - wg jej doświadczenia - jak się podaje małym dzieciom, to trzeba co jakiś czas kontrolowac wątrobę.

Serio? A wiesz coś więcej?


Dość cięzko się go metabolizuje małemu organizmowi. Jak już suplementować, to lepiej oczyszczonymi synetykami. Ale od razu zastrzegam, że wiem, że są różne szkoły.





]
 
 
Maya Wysłany: 2008-12-11, 21:06   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Wiek: 40
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 1248
Skąd: Warszawa
ja podaje od miesiąca tran w kapsułkach z zalecenia pediatry.






Pozdrawiam
Maja
 
 
Mańka Wysłany: 2008-12-11, 21:18   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1999
Skąd: Hmmm...
Jakoś od miesiąca podaję Julce Kidabion 10ml dziennie i jak na razie efekty są zadawalające- cały ten miesiąc chodziła do przedszkola. Wcześniej chodziła wg systemu 2 tyg. w przedszkolu, 2 tyg. w domu chora :/




Zestaw głośnomówiący
 
 
julitta Wysłany: 2008-12-30, 15:26   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 418
Skąd: Siemianowice Śląskie
Pucia napisał/a:
No właśnie, ja też nad tym myślę. Nie wiem, czy nie za późno, ale coś bym dała młodemu. W ciągu ostatnich 3 tygodni ma ciągle gluta, co się podleczy - idzie glut na nowo. Byłam u lekarza, ma baterię syropków do wykończenia kuracji, ale potem coś myślałam.
Polecono mi Esberitox, ale młody za nic nie chce pić, bo to takie nalewkowe, ziołowe a na beherowkę jeszcze za młody :P Bioaron odpada, bo wzmaga apetyt a tego mi nie trzeba, bo młody je ślicznie. I wybór padł na tran. Pytanie tylko - jaki? i czy nie przedawkuje się wit. D, bo młody pije mleko modyfikowane, a teraz dostaje co 2-gi dzień wit. D (mąż jest bardzo wysoki, więc pediatra mówiła, żeby tak właśnie). Niebawem bilans, ale czy czekać?
Co radzicie??


Pucia ja mam wyprobowany syrop na podniesienie odpornosci o smaku coli ;) CERUVIT JUNIOR. Jak tylko pojawia sie katar czy starszy zaczyna pokaslywac podaje od razu. Ale nie stosuje non stop, tylko przy zaziebieniu-bierze przez 3 dni i choroba zabita w zarodku :P . W Katowicach nie wszedzie moglam dostac ten syrop albo byl z bardzo krotka data.

Nad tranem sie zastanawialam, ale chyba na razie zrezygnuje bo widze ze lekarze nie maja jednoznacznego stanowiska czy swobodnie mozna podawac.




 
 
justyśka Wysłany: 2008-12-30, 15:42   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: po omacku
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 557
Skąd: Sz-n
ja podawałam tran ponad pół roku, w zeszłym okresie jesienno-zimowym. Mieliśmy norweski od koleżanki o smaku cytrynowym. Odstawiłam go bo latem mała nie chorowała, teraz zastanawiam się czy mogę nadal go używać? mimo że stoi już prawie rok otwarty? A tak poza tym tran wzmacnia to na pewno, ale jakoś szczególnie nie chroniło ją to przed chorobami, no może lżej je przechodziła. Wit D3 nie podawałam odkąd zaczęła łykać tran. Latem też nie podawałam D3 bo na słońcu często była. A teraz jako dwulatek chyba już nie ma potrzeby.
Podobno lekarze w Norwegii zalecają od małego picie tranu, wit D3 w kroplach wogóle nie stosują, no i tam dzieci mniej chorują, ale to pewnie też kwestia pogody i powietrza.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group