Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wolnowar - warto?
Autor Wiadomość
Famke Wysłany: 2014-02-07, 18:38   Wolnowar - warto?
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
Przymierzam się do zakupu wolnowaru. Na początek taki najprostszy wpadł mi w oko



czy ktoś ma? Warto? Jeśli tak - to na co zwracać uwagę przy zakupie? Jaka firma jest ok? :-)






pichcenie
 
 
callja Wysłany: 2014-02-08, 17:25   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Cze 2009
Posty: 250
Mam - z zewnątrz identyczny, jak Twój, tylko srebrny, firma ta sama ;) Czy warto?? Ja sobie bez tego sprzętu życia już nie wyobrażam, duszę w nim mięsa w warzywach (i bez), gulasze mięsne i bezmięsne, wygotowuję buliony mięsne i warzywne, robię najrozmaitsze "eintopfy" i zupy gulaszowe, quasi-czulenty czy też zapiekanko-duszonki ziemniaczane/soczewicowe w różnych kombinacjach... Pomysłów tyle, co znajdziesz w lodówce lub przyniesiesz ze sklepu ;) Aha -czekoladowe lava-cake też wychodzi z tego ustrojstwa pyszne :)
W sezonie na pewno będę dusiła w wolnowarze dżemy i konfitury - nic nie przywiera, nie pryska, nie przypala się, ergo czego chcieć więcej??
Z całego serca rekomenduję zatem zakup :) I podejrzewam, że po malutkim wolnowarze szybko zapragniesz większego :hyhy:

Jeśli powinnaś na coś zwrócić uwagę, to na typ misy - niestety większość dużych wolnowarów (ale i część małych, w tym ten ze zdjęcia!!) ma misę ceramiczną, która jest nieludzko ciężka, nieporęczna plus łatwa do potłuczenia. Bywają też duże wolnowary z dzieloną misą (w jednej możesz np. dusić mięso, w drugiej ziemniaki), ale ta opcja ma tyleż zalet co wad... Uwaga też na moc sprzętu, klasyczne wolnowary mają do 170W, ale bywają takie dużo mocniejsze = dużo bardziej prądożerne. Aha - wszelkie bajery w stylu wyświetlaczy etc. to zbędny gadżet IMHO, wolnowar to urządzenie z zalożenia proste jak budowa cepa i takie powinno (chyba) być ;)

Reasumując - kup :) Ale polecam poszukać takiego wyposażonego w metalową misę, lżejszą i wygodniejszą "w obsłudze"!! Zaręczam, że wsiąkniesz, choćby i przez wygodę - wieczorem szykujesz składniki, rano wrzucasz wszystko do gara i załączasz sprzęt, po powrocie z pracy możesz wykładać na talerz gotowy obiad :) Zero stania nad garami, pilnowania, mieszania, plus brak strachu, że cokolwiek przypali się czy wykipi. A zużycie prądu bardzo niewielkie.




dźwięki tworzę...
 
 
Famke Wysłany: 2014-02-08, 18:20   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
callja, o to mi chodziło! Tylko mnie utwierdziłaś w wyborze. Rozważam ten z ceramiczną misą i jest drugi model w tej samej cenie z teflonową. Ten ma moc coś około 160W a ten z teflonową 170W. Czytałam opinie na Amazon o jednym i drugim i mam wrażenie, że ten z teflonową ma ciut gorsze opinie, m. in, że się przypala w nim.

A jakąś książkę z przepisami byś mogła polecić? Mam na oku te:

http://allegro.pl/the-com...3887833325.html

http://allegro.pl/ultimat...3888576049.html






pichcenie
 
 
callja Wysłany: 2014-02-08, 21:44   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Cze 2009
Posty: 250
Famke napisał/a:
o to mi chodziło!

Cała przyjemność po mojej stronie :D

Famke napisał/a:
Czytałam opinie na Amazon o jednym i drugim i mam wrażenie, że ten z teflonową ma ciut gorsze opinie, m. in, że się przypala w nim.

Nigdy & nic mi się nie przypaliło w teflonie, hmmmmmm...
Owszem, pomidory duszone na "high" potrafiły lekko skarmelizować, ale na pewno nie było to przypalenie - a mycie misy jest superłatwe.
Ceramika jest zdrowsza, ładnie się prezentuje na stole, ino ciężka jak grzmot... No i tłuc się lubi. Wolę teflon - gdy kupię większy wolnowar, pewnie będę jednak skazana na ceramikę...

Famke napisał/a:
jakąś książkę z przepisami byś mogła polecić?

Książki nie mam żadnej i nie planuję kupować :hyhy: Pogrzebałam trochę po blogach kulinarnych, ale najwięcej efektów + satysfakcji przynoszą eksperymenty - polecam!! :lizak: :lizak:




dźwięki tworzę...
 
 
Famke Wysłany: 2014-02-09, 10:13   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
bardzo dziękuję! Zamówiłam :D






pichcenie
 
 
callja Wysłany: 2014-02-09, 13:40   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Cze 2009
Posty: 250
Niech się dobrze sprawuje :)
Aha, a propos wczorajszych pytań o książki z przepisami - ściągałam trochę pojedynczych receptur z netu i kilka ciekawszych mogę tutaj wkleić, jeśli jesteś zainteresowana.

Może za jakiś czas ściągniemy tu inne wolnowarzące ;)




dźwięki tworzę...
 
 
Famke Wysłany: 2014-02-09, 14:24   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
callja napisał/a:
ściągałam trochę pojedynczych receptur z netu i kilka ciekawszych mogę tutaj wkleić, jeśli jesteś zainteresowana.


bardzo! Będę wdzięczna :-)

callja napisał/a:
Może za jakiś czas ściągniemy tu inne wolnowarzące ;)


byłoby super :-)






pichcenie
 
 
callja Wysłany: 2014-02-09, 14:39   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Cze 2009
Posty: 250
Z góry uprzedzam - przepisy trochę od sasa do lasa, bez podziału ;)

KAPUSTA Z ZIEMNIAKAMI
mała kapusta biała
1 łyżka kminku (nie mielonego)
7- 8 ziemniaków
2 cebule
4 łyżki łagodnego keczupu lub koncentratu
sól, pieprz, olej

Kapustę wieczorem pokroiłam w kostkę mniej więcej 1,5 cm, posoliłam ją, posypałam kminkiem i odstawiłam na noc pod przykryciem do lodówki.
Gdy będziemy robić ją w normalnym garnku, myślę że można to pominąć.
Rano ziemniaki kroimy w półplastry o grubości około 5 mm.
Wrzucamy do wolnowara ziemniaki, kapustę (razem z wodą którą puściła kapusta), dodajemy 2 - 3 łyżki oleju, mieszamy. Ustawiamy na high, zostawiamy na ok 4 h żeby warzywa zmiękły.
W zwykłym garnku oczywiście wszystko trwa szybciej i trzeba mieszać co jakiś czas, myślę że też warto podlać warzywa wodą żeby się nie przypaliły (o czym nie ma mowy w wolnowarze).
Gdy kapusta i ziemniaki będą miękkie dodajemy do nich przesmażoną pokrojoną w ćwierć plastry cebulę oraz keczup (koncentrat, użyłam keczupu firmy Włocławek, który smakuje prawie jak koncentrat, tylko jest łagodniejszy, jeśli użyjemy koncentratu to myślę że wystarczy mniejsza ilość), przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.
W przypadku wolnowara, gotowałam jeszcze ponad godzinę bo musiałam wyjść z domu, normalnie będzie szybciej.

WARZYWNE MIXY WEGAŃSKIE
• kawałek dyni (dyni biorę 2 razy więcej niż buraka) - pokroić w kostkę 1,5 na 1,5 cm
obrany burak - pokroić w kostkę 1 na 1 cm
obrana cebula - pokroić na 8 części (bez cebuli też pyszne)
włożyć warzywa do wolnowaru, pokropić oliwą, dodać 1/2 łyżeczki tymianku, zamieszać,
gotować 2-2,5 godz. na high.
• Ziemniaki obrać, pokroić w ósemki, czosnek - duużo, nawet całą główkę albo dwie - obrać, pokroić albo wrzucać całe ząbki. Dodać łyżeczkę ziół prowansalskich, polać obficie oliwą z oliwek, zamieszać. Piec ok. 3 godz na HIGH, aż ziemniaki będą miękkie, ale można jeszcze dłużej potrzymać, aż trochę poprzywierają i przypieką się. Dużo zależy od odmiany ziemniaków!!

GOLONKA
golonka wieprzowa
cebula
włoszczyzna (marchew, pietruszka, seler)
2 ząbki czosnku
piwo
śliwki suszone
woda
grzyby suszone
sól, pieprz czarny, liść laurowy, ziele angielskie, jałowiec
ciemny chleb

Golonkę, jeśli jest taka potrzeba, opalić by usunąć włosie. Ułożyć w wolnowarze, zalać piwem i uzupełnić wodą, tak by zakryła mięso. Dodać obraną i pokrojoną włoszczyznę, przyprawy, kilka suszonych śliwek i 2-3 suszone grzybki. Uwaga, śliwki muszą być suszone a nie wędzone. Dodać obrany czosnek oraz cebulę pokrojoną w piórka. Całość zamykamy i nastawiamy na najniższą temperaturę gotowania. Gotujemy 6 godzin i następnie zmieniamy temp na najwyższą i gotujemy jeszcze około 2 godziny.
Po tym czasie golonkę wyjmujemy, usuwamy kość, a powstały sos miksujemy by miał gładką konsystencję. Jeśli jest rzadki, zagęszczamy go kromką ciemnego chleba.


WILGOTNE I GĘSTE CIASTO CZEKOLADOWE /„LAVA cake”/
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
60 g gorzkiej czekolady
6 łyżek miękkiego masła
1 szklanka cukru
1/3 szklanki mleka
1/3 szklanki i 3 łyżki kakao gorzkiego
szczypta soli
1 żółtko jajka
1,5 szklanki gorącej wody

Wysmarować wnętrze wolnowaru odrobiną masła lub oleju. Do miski przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. W mikrofalówce lub w garnku roztopić razem masło i czekoladę. Ubić mikserem żółtko, 2/3 cukru, 3 łyżki kakao, sól i mleko. Partiami dodawać mąkę, aż całość będzie gładka i bez grudek. Wlać tak przygotowaną masę do wolnowaru i rozprowadzić równomiernie. W osobnej misce rozmieszać dokładnie pozostałą część (1/3) cukru, 1/3 szklanki kakao w gorącej wodzie. Równomiernie rozlać na powierzchni ciasta. Nałożyć pokrywkę wolnowaru i "gotować" na najwyższym stopniu około 1 godziny. Gorące ciasto będzie nadal wilgotne i mokre na powierzchni, więc to, czy jest już gotowe można poznać po tym, że brzegi ciasta zaczęły odstawać od ścianek wolnowaru. Wtedy też wyłączyć zasilanie i zdjąć pokrywę i wystudzić.
Ciasto wspaniale smakuje pokrojone na małe kawałki i podawane z waniliowymi lodami!

NIECO PIJANE JABŁKA
4 jabłka (obrane, jeśli pryskane znaczy nie eko), wydrążone i pokrojone w plasterki
1 łyżka (15 g) brązowego cukru
sok z 2-3 mandarynek
sok z 1/2 limonki albo cytryny
3 łyżki rumu (45 ml) - opcjonalnie
1 1/2 łyżki (23 ml) Navan, Amaretto albo Triple Sec - opcjonalnie
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
1/2 łyżeczki suszonego majeranku bądź bazylii ( albo 1 łyżeczka świeżych ziół dodanych tuż przed podaniem).

Ułożyć jabłka w wolnowarze. Wymieszać cukier, sok z mandarynek, sok z cytryny bądź limonki, rum, Navan, imbir i majeranek w małej misce i polać jabłka. Gotować na "low" od 6 do 8 godzin.
Można serwować z dodatkami jak śmietanka polana po jabłkach albo lody, czy na owsiance.

POMARAŃCZOWY SUFLET GRAND MARNIER /na 8-10 osób/
2/3 szklanki cukru + dodatkowy (do wysypania misy wolnowaru i posypania wierzchu sufleta)
skórka z 1 pomarańczy
6 łyżek mąki
1/2 szklanki mleka
8 żółtek
4 łyżki miękkiego masła
6 łyżek likieru Grand Marnier
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
10 białek
1 łyżeczka soli
4 łyżki cukru
Wnętrze misy wolnowaru wysmarować masłem i wysypać cukrem – nadmiar wytrząsnąć. Wymieszać 2/3 szklanki cukru i skórkę z pomarańczy.
Ubić mąkę i mleko w misie wolnowaru, dodać cukier ze skórką i dalej ubijać na średnim ogniu, aż sos zgęstnieje, a następnie do wrzenia – kontynuować jeszcze 30 sekund, i zdjąć z ognia. Lekko ostudzić, po czym stopniowo dodawać żółtka – po jednym, następnie masło, Grand Marnier i ekstrakt waniliowy, pozostawić w temperaturze pokojowej na 20 minut do ostygnięcia.
W czystej misce ubić białka na sztywno, następnie dodać sól – ubijać dalej, po czym wsypać cukier i ubić ja na bezę. Delikatnie wmieszać w masę w misie wolnowaru. Gotować około godziny w temperaturze High.

CIASTO MARCHEWKOWE
1 szklanka cukru
2 jajka
¼ szklanki wody
1/3 szklanki oleju roślinnego
1 ½ szklanki mąki
1 łyżeczka wanilii
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
1 szklanka startej marchewki
Wymieszać w misce wszystkie składniki, na końcu dodać marchewkę aż do równomiernego połączenia składników. Natłuścić wnętrze garnka, wlać ciasto i równomiernie rozprowadzić.
Umieścić cztery lub pięć papierowych ręczników pod pokrywką wolnowaru, nakryć całość, gotować na niskim poziomie temperatury 2 do 3 godzin.
Ciasto jest gotowe po przejściu „testu patyczka”. Ostudzić (bez odkrywania i usuwania ręczników? uwaga własna ;) ), podać – samo lub z dodatkami.

I coś z netu - jest wersja "na garnek" i jest wersja wolnowarowa :) Robiłam i potwierdzam, że pycha - nawet nie lubiący buraków zajadali się, aż im się uszy trzęsły:
http://wegannerd.blogspot...-burgunsku.html




dźwięki tworzę...
 
 
Famke Wysłany: 2014-02-10, 10:36   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
:cmok:






pichcenie
 
 
callja Wysłany: 2014-02-11, 21:30   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Cze 2009
Posty: 250
Wypatrzone przypadkiem: nieduży wolnowar z ceramiczną misą będzie niedługo dostępny w... Biedronce ;) W bbbbb przystępnej cenie (coś około 70 zł).
Może to dobry pretekst do rozpoczęcia przygody z wolnowarzeniem ;)




dźwięki tworzę...
 
 
Famke Wysłany: 2014-02-12, 12:29   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
kurcze... no to sie pospieszyłam






pichcenie
 
 
zulam Wysłany: 2014-02-12, 22:35   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Wiecie może czy termomix można nazwać wolnowarem? Bo ja z kolei myślę o zakupie termomixu :oczami:




 
 
Famke Wysłany: 2014-02-16, 10:37   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia. NIe wiem na jakiej zasadzie działa termomix . Jeśli można w nim w niskich temepraturach nastawiać długi czas gotowania - to chyba tak






pichcenie
 
 
zulam Wysłany: 2014-02-16, 12:07   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Wygląda na to że można od 37°C do 100°C, tu opis funkcji
http://thermomix.vorwerk....e-podgrzewanie/

Czyli jak wolnowar?




 
 
shiadhal Wysłany: 2014-02-16, 12:24   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 2035
Skąd: Wwa
zulam, jeśli chodzi o danie wynikowe - tak. pytanie, jaki jest pobór mocy przy długotrwałym gotowaniu w niższych temperaturach (w granicach 80-90 stopni Celsjusza).

wolnowar jest zoptymalizowany na mały pobór mocy i długie gotowanie; Thermomix z kolei ma multum funkcji.




stay true to your dreams and they will stay true to you
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group