Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
ospa
Autor Wiadomość
Gatka Wysłany: 2008-09-24, 10:48   ospa

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
co prawda to nie sezon, ale Alka właśnie dopadła :)

Piszę co wiem o leczeniu a może doświadczone mamy też swoje trzy grosze dodadzą ;)

1. gorączkę zbijać (Alek akurat jeszcze nie ma)
2. krosty smarować gencjaną (na wodzie) podobno tylko raz wystarczy ale nie chce mi się w to wierzyć; pudrowymi nie smarować bo robi się skorupka - pożywka dla bakterii
3. w cieple podobno szybciej wychodzą - jeszcze nie wiem, sprawdzę
4. Na noc dawać przeciwgorączkowy lub/i przeciwhistaminowy - hydroksyzynę najlepiej
5. Kąpiel = prysznic i przy wycieraniu uważać żeby nie poodrywać krost
6. Nie wychodzić z domu żeby nie przeziębić
7. No i oczywiście nie pozwolić drapać.

Po ospie 3 tyg. jest obniżona odporność.




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
Ardabil Wysłany: 2008-09-24, 10:57   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 631
Skąd: nie pamietam
ja smarowałam na biało, i było ok. Gencjana tylko w buzi i w okolicach okołopupnych.
Wojtkowi generalnie bardzo podobał się rytuał smarowania. a jak mu się nudziło już to łaczyłam kropki tworząc obrazki np. na brzuchu.
Przeszliśmy ospę w maju.




:police:

 
 
be Wysłany: 2008-09-24, 11:02   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 64
Jagodę dopadła ospa w sierpniu, smarowaliśmy ją pudrodermem i goiło się super :)
Choroba miała lekką postać a młodszej siostry nie obsypało wcale - choć niby powinno tak się stać ;)
 
 
Gatka Wysłany: 2008-09-24, 15:17   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
Ardabil napisał/a:
a jak mu się nudziło już to łaczyłam kropki tworząc obrazki np. na brzuchu.


Dobry pomysł :D




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
amst Wysłany: 2008-09-24, 15:47   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Matyśkę dopadła biedronkowa choroba niedawno. Własnie jest w trakcie kataru złapanego na fali obniżenia odporności "po". Puder płynny jest super, bo ma anestezynę - znieczulacz i wtedy mniej swędzi.

Gatko - hydroksyzyna jest uspokajająca - żeby dziecko z gorączką lepiej spało i nie drapało się przez sen. Nie jest przeciwbólowa lub przeciwzapalna i w dużych ilościach może uzależniać. Mati ją też dostawała przez pierwsze dni, ale mam w domu vademecum leków i poczytałam.

Lekarka Matyśkce przepisała jeszcze lek - Heviran. Była b.b.b.mocno obsypana i dośc szybko zeszło.

Czytałam, że przy krostkach na śluzówce powiek, jesli swędzą - dobrze jednak skonsultowac się z okulistą.




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
Gatka Wysłany: 2008-09-24, 16:06   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
amst napisał/a:
Gatko - hydroksyzyna jest uspokajająca - żeby dziecko z gorączką lepiej spało i nie drapało się przez sen. Nie jest przeciwbólowa lub przeciwzapalna i w dużych ilościach może uzależniać. Mati ją też dostawała przez pierwsze dni, ale mam w domu vademecum leków i poczytałam.

Lekarka Matyśkce przepisała jeszcze lek - Heviran. Była b.b.b.mocno obsypana i dośc szybko zeszło.


O Heviranie słyszałam sporo złego o powikłaniach i nie zamierzam dawać. Hydroksyzynę dam dopiero jak zacznie swędzieć - na razie się A. nie drapie - czy to w ogóle możliwe?




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
Gatka Wysłany: 2008-09-25, 11:48   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
Ospy dzień II

Dwa pytania
- jak szybko wysypuje dzieci maksymalnie - wydaje mi się że Alek nie ma zbyt wielu kropek
- czy to ma znaczenie w jakiej fazie przysuszę krostę? czy jak to zrobie szybciej to nie zrobi się pęcherzyk albo będzie mniejszy?




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
Gatka Wysłany: 2008-09-26, 18:44   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
Kurcze, dziś minął trzeci dzień, krostek dużo, ale Alek nie drapie więc nie jest źle póki co. Zmartwiło mnie natomiast coś innego. Przez ponad dwa dni podawałam mu teraz Ibufen, a przed chwilą wygrzebałam w necie że nie wolno! Tylko paracetamol. Napisałam smsa do pediatry i mi potwierdziła. Ale nie chcę jej męczyć tak późno pytaniem czemu nie wolno, za to jestem przerażona teraz że mogą być komplikacje jakieś. Nie mogę nic na ten temat w necie znaleźć :(




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
zulam Wysłany: 2008-09-26, 20:19   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Nie pytaj i nie szukaj, jak wszystko jest w porządku, dawaj paracetamol.
Zamiast hydroksyzyny proponuję coś p/alergicznego (zyrtec, allertec, diphergan) bo ta pierwsza działa głównie zamulająco, a te drugi dużo bardziej przeciwświądowo, choć też uspakajająco. Jak nie swędzi to nie dawać.
Gencjaną NIE smarować w widocznych miejscach bo może się zdarzyć,że dziecko rozdrapie krostkę i może sobie zrobić coś a la tatuaż :znudzony:
I teraz: najpierw masz miejsce, gdzie zrobi się krostka-jest coraz bardziej uniesione (faza I), potem na szczycie robi się krostka (faza druga), która pęka lub przysycha (faza III).
Faza I-smarujesz spirytusem (takim zwykłym ratyfikowanym), na zmianę z maścią p/wirusową np. zovirax, virolex, vratizolin (zazwyczaj mała tubka bez recepty, większa na receptę,najtańszy jest ten ostatni). Pacykujesz sporo.
Faza II smarujesz pudrodermem najlepiej na patyczku kosmetycznym-staraj się dość cienko i na zmianę z maścią.
Faza III zalezy od stopnia rozległości pęknięcia. Małą krostkę możesz potraktować jak fazę II, dużą obserwuj czy nie zaczyna się ślimaczyć-jeśli tak potrzebna będzie maść z antybiotykiem, coś odkażającegonp. dermatol, coś przyspieszającego gojenie np. bepanthen.
Faza III to jest najbardziej newralgiczny punkt całej choroby-blizny zostają po nadkażonych krostkach, a nie po krostkach jako takich niezależnie od wielkośći. Po dużych niezakażonych pękniętych krostkach mogą przez jakiś czas pozostać przebarwienia-nie należy opalać tych miejsc.
Można brać isoprinosine lub groprinosine jako lek p/wirusowy i immunomodulacyjny niemający takich działań niepożądanych jak heviran. Niekoniecznie trzeba.
Myć pod prysznicem, można szybką kąpiel zrobić-warto z kilkoma kryształkami nadmanganianu potasu (tak żeby woda była lekko różowa), ew. tantum rosa. Jak nie chcesz kąpać czy prysznicować myj wacikiem kosmetycznym skórę i krostki (może być jw.) Zakażenie robi się z brudu, a nie bezpośrednio z grubego płaszczyka pudrodermu, co jest logiczne ale nie oczywiste.
Wychodzić można jak w każdej innej chorobie (jak niema gorączki i maluch czuje się dobrze) - chodzi tylko o to, że dziecko po ospie (innej dość ciężkiej chorobie) ma spadek odporności imoże łatwo złapac przeziębienie, rota czy inne paskudztwo. Spacer w ładną pogodę w jakieś mało zaludnione miejsce na pewno wszystkimpoprawi samopoczucie.




 
 
MarMaja Wysłany: 2008-09-27, 19:13   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
1. smarowaliśmy białym
2. nie kąpaliśmy tylko przemywaliśmy
3. nie dawaliśmy żadnych dodatkowych leków (ale akurat u nas nie było potrzeby)
4. nie łazilismy szczególnie po dworze a bylismy na wczasach i na 2 dzień dopadła córke ospa...
5. nie dramatyzowaliśmy - to najwaźniejsze chyba
6. zabawialiśmy dziecko
7. po tygodniu mieliśmy z głowy, a na koncie raptem jeden ślad a kropek było mnóstwo (pupę smarowałam po całości płatkiem kosmetycznym)
8. dziecko "z brudu" dolegliwości nie miało ;)




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Gatka Wysłany: 2008-09-28, 18:51   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
Ja urządzam Alkowi kąpiele pod prysznicem a potem smarowanko. Od wczorajszego popołudnia (4 dzień ospy) wysypka wyraźnie przystopowała. Temperatura się jeszcze zdarza ale krostki naprawdę nieliczne. Hydroksyzyna nie pomogła (dwie noce prawie nieprzespane), dziś zobaczymy jak sobie da radę fenistil w kroplach. Alek nie próbuje się raczej drapać (pyta czy może - dzielne dziecko), ale dziś podczas smarowania rozdrapał sobie dwie czy trzy na udzie. Raczej tego do końca nie uniknę :(




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
Och Wysłany: 2008-10-01, 21:15   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 48
Skąd: Gdańsk
A mam pytanie do mam tych dzieciaków, które ospę już przechodziły. Pozostawały maluszkom jakieś blizny?
Nika miała ospę jakieś 1,5 roku temu. Mimo tego, że nie drapała, to na twarzy ma 3 "dołki", w miejscach gdzie krosty były największe. Miałam nadzieję, że to jej zniknie z czasem, ale niestety widać to nadal.




Sama, i samotna niestety......
 
 
MarMaja Wysłany: 2008-10-01, 21:43   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Och,
blizny nie znikają, niestety. Ja mam np. na czole i między piersiami. Pierwsza jest w sumie taka sama, jak była a ta druga trochę rozmyła się (zrobiła się płaska) wraz z rozwojem ;) ale np. po opaleniu się jest widoczna.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Gatka Wysłany: 2008-10-02, 11:05   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 41
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
Alek na szczęście na twarzy ma większą tylko w brwiach. Teraz odpadają strupki i niestety niektóre odpadają pozostawiając duży ślad. Mam nadzieję że to się jeszcze zmniejszy. A z głowy to w ogóle na razie nie chcą schodzić :(




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
Och Wysłany: 2008-10-02, 19:42   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 48
Skąd: Gdańsk
Gatka, z głowy u Niki schodziły najgorzej. Matkooooo co ja przeżyłam wydłubując te strupy z jej loków :masakra:

A z tymi bliznami to lipa, bo Nika właśnie najgorsze ma na twarzy, mimo tego, że drapane nie były :kwasny:




Sama, i samotna niestety......
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group