Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Godzina na siłowni
Autor Wiadomość
mariska Wysłany: 2011-07-21, 17:33   Godzina na siłowni
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 146
Skąd: 3rd Rock
Najpierw się pochwalę: moja firma wykupiła nam karnety w pobliskim fitness klubie, możemy korzystać codziennie, do dyspozycji mamy siłownie całkiem fajnie wyposażoną, zajęcia aerobikowe, kort do squasha.
Mnie najwygodnie jest pójść przed pracą, z różnych względów, ale gównie dlatego, że wolno się zbieram i długo mi schną włosy, dlatego nie chcę wychodzić w środku dnia i dlatego nie mogę korztystać z zajęć. Pochodziłam już parę razy, podoba mi się, czas mi szybko leci, nie znudziłam się jeszcze.

Biegam sobie po bieżni, na orbitreku, jeżdżę na rowerku a do tego wykonuję ćwiczenia, które pamiętam z aerobiku. Nie ruszam ciężarów, jakoś mnie przerażają.


Co robicie mając godzinę na siłowni? Jak sobie planujecie ćwiczenia? Potrzebuję inspiracji i pomysłów, żeby wytrwać i się nie zniechęcić nudą.
 
 
dobbi Wysłany: 2011-07-21, 18:05   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5077
Skąd: z dziupli Chewbaki
co robię godzinę na siłowni? biegam albo pedałuję. dla mnie osobiście godzina to rozgrzewka, po godzinie zaczynam właściwy trening siłowy na rzeźbę, o masie nie myślę ;) .

a Ty nie masz tam trenera? tak sobie weszłaś na siłownię i nikt z obsługi nie pytał Cię o ew. urazy, kontuzje, zwyrodnienia zeby powiedzieć Ci jakie ćwiczenia możesz wykonywać?
dziwne.
powinnaś trenera poprosić o dostosowanie ćwiczeń do Twoich oczekiwań i możliwości.




z pozdrowieniami
 
 
mariska Wysłany: 2011-07-21, 18:16   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 146
Skąd: 3rd Rock
Wypełniłam ankietę przy zapisie - okaz zdrowia ze mnie, więc nikt się mną więcej nie przejmował. Trenera jako takiego na samej siłowni nie zaobserwowałam, chyba w recepcji zapytam.

Ja własnie mam tylko godzinę przed pracą, czasem trochę mniej, jeśli za długo się rano zbieram. Ale może to coś da, jak sobie pochodzę prawie codziennie?

Googlam szukając jakichś programów, jak tę godzinę zagospodarować najlepiej.

Do tej pory chodziłam tylko na aerobik, samodzielne treningi to dla mnie nowość, kompletnie nie wiem, jak to ogarnąć.
Wiem tylko, że mi się podoba i chcę chodzić :)
 
 
dobbi Wysłany: 2011-07-21, 18:29   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5077
Skąd: z dziupli Chewbaki
pewnie coś da. nie gugluj, poszukaj trenera i ustal z nim co i jak.




z pozdrowieniami
 
 
Kirka Wysłany: 2011-07-21, 18:31   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3995
jak ja chodzilam rano to przez 30 spalam na rowerku (nogi pracowaly ;) )
potem powspinalam sie troche po schodach, pokrecilam tylkiem i pod prysznic ;)

dlugo tak nie pociagnelam, rano to ja nie moge, podziwiam :padam:




:police:
 
 
MarMaja Wysłany: 2011-07-21, 21:28   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3839
mariska napisał/a:
Wypełniłam ankietę przy zapisie

ankieta, to nie test sprawnościowy, który powinien byc zrobiony przy korzystaniu z siłowni. Ankieta jest "na wszeki wypadek" i tak naprawdę to jest wielkie nic, bo wypełniana jest na zasadzie deklaracji, a wyniki sprawnościowe są jednak mierzalne.

Samodzielnych treningów, to ja osobiście nie polecam, bo to nie tędy w ogóle droga. Godzina na siłowni, to tak naprawdę wystarczy na przebranie się na wejście, aeroby, cwiczenia rozciagające, ewentualny prysznic i ponowne przebranie się do wyjścia ;)

Jesli w siłowni nie ma trenera, to jest kicha, a nie siłownia. Sprawdź to, bo to ważne.
Chociażby po to musi być, aby pilnować, czy sprzęt jest poprawnie używany, bo bardzo łatwo zrobic sobie krzywdę. Jak jest to porozmawiaj o tym, co chcesz osiagnąć i i zapytaj o ułożenie programu indywidualnego. Czasem jest to płatne, a czasem nie.
I zanim zostaniesz sama z ćwiczeniami powinna odbyć się lekcja pokazowa, czyli taka wstępna z informacjami, jak poprawnie wykonac ćwiczenia i na którym sprzęcie (maszyny, hantle, sztanga ;) )
Oprócz aerobów (bieżnia, orbitrek, rowerek, wiosła, steper) to ja proponuję właśnie dołożyć ćwiczenia z zajęć grupowych, na ktore chodziłaś. Nie podpowiem niestety konkretów, bo ja na takie zajęcia akurat nie uczęszczam.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
mariska Wysłany: 2011-07-24, 19:41   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 146
Skąd: 3rd Rock
Dzięki za wpisy, dziewczyny.

dobbi napisał/a:
pewnie coś da. nie gugluj, poszukaj trenera i ustal z nim co i jak.


Byłam i się trochę zorientowałam - można "wynająć" trenera, trochę jest to kosztowne, ale w sumie ja bym tylko chciała, żeby mi powiedział co i jak, a nie ćwiczył ze mna. Więc pewnie pójdę tą drogą.

Kirka napisał/a:
dlugo tak nie pociagnelam, rano to ja nie moge, podziwiam


A bo ja aż tak bardzo rano nie zaczynam pracy :) docieram na 10.

MarMaja, na samej sali nie ma trenerów, chyba że nas podglądają przez weneckie lustra. Ale od wczoraj już wiem do kogo się w razie czego zwrócić. Mnie właśnie najbardziej aeroby interesują, ciężary trochę przerażają, może kiedyś, jak dojdę do etapu hm hm rzeźby - póki co chciałabym zrzucić trochę tłuszczu. Na zajęcia w tygodniu nie mam jak pójść - zaczynają się najwcześniej o 10, mogłabym wyskoczyć w czasie pracy, ale tak jak pisałam wcześniej zbieranie się po zajęciach zajmuje mi bardzo dużo czasu. Nie ubolewam z tego powodu za bardzo, bo mam kilka płytek DVD z ćwiczeniami i nawet udaje mi się zmobilizować co jakiś czas. Za to już trzeci raz byłam na zajęciach z jogi.
 
 
karolinka84r Wysłany: 2011-09-07, 08:53   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 32
Dołączyła: 21 Cze 2011
Posty: 59
u mnie w mieście na siłowni jest pan (lub pani) co siedzi za drzwiami i czyta gazetę... niby jest po to by pilnować czy wszystko jest okej, ale ma to w nosie... jedynie po co wchodzi na salę, to by zmienić kanał w tv, pogłosić, przyciszyć jak ktoś poprosi...
niestety za trenera każą sobie dużo płacić :(
na siłowni obowiązuje totalna samowolka... niektóre maszyny to ja nawet nie wiem do czego są, a jak się ich używa to już totalnie czarna magia :zakrecony:
 
 
dobbi Wysłany: 2011-09-07, 09:16   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5077
Skąd: z dziupli Chewbaki
to zmień siłownię :oczami:




z pozdrowieniami
 
 
MarMaja Wysłany: 2011-09-07, 11:55   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3839
karolinka84r napisał/a:
niektóre maszyny to ja nawet nie wiem do czego są, a jak się ich używa to już totalnie czarna magia

jak to mówią? Koniec języka za przewodnika. Skuteczne.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Marta0784 Wysłany: 2011-11-18, 21:16   
zbanowany


Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 187
To prawda co piszą dziewczyny ważne jest to by wiedzieć co i jak ćwiczyć , dlatego powinien być ktoś kto pokaże odpowiednie ćwiczenia
 
 
niezapominajka. Wysłany: 2012-02-13, 14:57   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 25
Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 20
Skąd: małopolska.
Na początku roku postanowiłam, że zapiszę się na siłownię. W drodze do pracy mijam taką jedną, wydaje mi się, że naprawdę fajna ale ciężko jest mi się tam wybrać. Chciałabym zacząć pracę z trenerem, wykonywać ćwiczenia cardio, mieć motywację ale nie potrafię. Wciąż ćwiczę w domu ale czuję niedosyt.




będę fit na wiosnę!
 
 
Klaudix Wysłany: 2012-07-14, 12:45   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 56
"guglowanie" wydaje mi się dobrym pomysłem, ja znalazłam coś takiego:

xxx

przyznam szczerze, że sama na siłowni długo nie wytrzymuje nudzi mi się i tyle, jak nie ma trenera nad głową to nie ma bata :zabawa:
dlatego chodzę głównie na aeroby i bardzo lubię rowery- spining :hyhy:

edytowalam tekst niezgodny z regulaminem punkt VI.4 - Kirka
Ostatnio zmieniony przez Kirka 2012-07-14, 19:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
poleczka11 Wysłany: 2012-07-15, 11:27   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z wyszukiwarki ;)
Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 920
jak mam godzinkę na siłowni to robię trenning cardio na bieżni




I got nothing to prove
For it's you that I'd die to defend...
 
 
Klaudix Wysłany: 2012-07-15, 14:33   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 56
ja to muszę mieć ze sobą i poda albo jakąś mp3, żeby cokolwiek zrobić na bieżni inaczej nie da rady
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group