Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
stres stres i jeszcze raz stres...
Autor Wiadomość
elfik Wysłany: 2015-11-05, 22:20   stres stres i jeszcze raz stres...
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Sty 2014
Posty: 24
co polecicie na stres? przez ostatnie pol roku wszystko mnie przeroslo.. wydaawalo mi sie ze wcale sie nie deneruje szybciej nie nie..tylko mi sie wydaje.. no niestety jak sie usiadlo na spokojnie to dopiero widac jak stres niszczy mi zycie.. co polecicie,. jakies techniki relaksacji domowe sposoby... jak radzicie sobie z tym swinstwem?
 
 
sheila Wysłany: 2015-11-05, 23:09   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3312
Skąd: Warszawa
elfik - u mnie najlepiej działa ruch/ wysiłek fizyczny, codzienny. To daje poczucie, że robisz coś dla siebie, że masz nad czymś kontrolę, że potrafisz pokonać trudności. A do tego hormony powstające w organizmie pod wpływem wysiłku dają niezłego kopa.




synek
córcia
córuteńka
 
 
pawba Wysłany: 2015-11-06, 08:15   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 43
Ruch to na pewno dobry pomysł, kiedyś próbowałam treningu autogennego schultza ale jakoś ciężko mi było się przy nim zrelaksować, brałaś jakieś ziołowe tabletki??
 
 
Kary Wysłany: 2015-11-06, 08:19   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Już czekam na nazwę... :cwaniak:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
sheila Wysłany: 2015-11-06, 09:58   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3312
Skąd: Warszawa
Tabletki - bleee, to już lepiej sobie zaparzyć to co się lubi pić (ja np. piję miętę ale może być dobra herbata, yerba, co tam chcesz), zrobić sobie koktajl owocowy - taką bombę witaminową. Dla mnie, jak tonęłam z trójką maluchów, z mężem wracającym późną nocą, z budową, niedoczasem we wszystkim i wszędzie, naprawdę jedynym wybawieniem było poświęcenie sobie samej choć troszkę uwagi. Zaczęłam codziennie chodzić na fitness - co by się nie działo, czy się waliło czy paliło ta godzina dla mnie to był mus, traktowałam to na równi z wizytami u lekarza dzieci czy zebraniami męża. Zaczęłam robić sobie samej drobne przyjemności codziennie - takie malutkie jak koktajl właśnie, jak olej położony na włosach, jak 15 minut w ciszy z zamkniętymi oczami. I pomogło - ze stanu w którym wybuchałam w sekundę, kiedy w zasadzie byle pierdoła wywoływała u mnie histerię, krzyk, płacz, trzęsące się ręce, itd. doszłam do takiego bardziej kontrolowanego - nadal jestem przemęczona, zestresowana, ale już nie tak...

Tak więc polecam popatrzeć na stres jako coś dobrego - to Twój biedny organizm krzyczy do Ciebie: zajmij się mnę, poświęć mi trochę uwagi, nie za chwilę, tylko teraz, bo potem będzie już za późno.

Nie bój się o tym mówić dookoła, nie bój prosić o pomoc - ja otrzymałam ją od osób, których wcześniej w ogóle nie brałam pod uwagę (np. sąsiadka zajmowała się moją najmłodszą córeczką gdy ja chodziłam na fitness). Na pewno to ogarniesz - tylko daj sobie szanse. :)




synek
córcia
córuteńka
 
 
elfik Wysłany: 2015-11-09, 21:09   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Sty 2014
Posty: 24
o matko.. nie spodziewałam się tak fajnych odpowiedziec:) widze ze wiecej osob ma podoobny stan... jesli chodzi o sport to zawsze byłam bardzo aktywna, nie dośc ze pracuje w ruchu ze tak powiem to rowniez wolne chwile jak juz mam to staram sie spedzac bardzo aktywnie, wiec to prawda, w sporcie mozna uwolnic swoje emocje, wyrzucić frustracje, zapomniec o problemach, to fakt, ale ja obecnie mam taki stan ze ten stres zjada mnie w każdej postaci, nigdy nie chcialam pic zadnych herbatek ziolowych a tym bardziej brac lekow - boje sie uzaleznien i ze cos bedzie stresować moim cialem. dlatego wlasnie wole naturalne sposoby, sport jak najbardziej.. tylko przydalo by sie cos jeszcze... eh juz sama nie wiem:(
 
 
sheila Wysłany: 2015-11-09, 23:06   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3312
Skąd: Warszawa
elfik, a o medytacji myślałaś? ja bym bardzo chciała, ale czasu mi brak ...




synek
córcia
córuteńka
 
 
pawba Wysłany: 2015-11-10, 16:07   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 43
Podobno do medytacji i tym podobnych nie każdy się nadaje, miałam kiedyś takie zajęcia i część grupy szybko się relaksowała część w ogóle nie potrafiła się poddać tego typu relaksacji, a jeśli chozi o tabletki to szukaj takich z melisą, chmielem, też można z walerianą ale tych nie można brać długo
 
 
Nabla Wysłany: 2015-11-10, 16:16   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
sheila, a probowalas yoga nidra? Mnie medytacja doprowadza do szalu i zaczynam planowac robote na jutro, menu na swieta, wiercic sie i w ogole... a po kwadransie nidry odlatuje kompletnie i czuje sie jak po weekendzie w spa :oczami: Magia jakas.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
sheila Wysłany: 2015-11-12, 08:28   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3312
Skąd: Warszawa
Nabla napisał/a:
sheila, a probowalas yoga nidra? Mnie medytacja doprowadza do szalu i zaczynam planowac robote na jutro, menu na swieta, wiercic sie i w ogole... a po kwadransie nidry odlatuje kompletnie i czuje sie jak po weekendzie w spa :oczami: Magia jakas.


Nabla - dzięki za podpowiedź! A można nauczyć się jej "zdalnie" czy trzeba jednak poszukać jakiejś grupy?




synek
córcia
córuteńka
 
 
Nabla Wysłany: 2015-11-12, 10:49   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Nie mam pojecia, mam wrazenie, ze obecnosc instruktora jest kluczowa, przynajmniej na poczatku (potem ewentualnie nagranie moze dac rade).

Jeden jedyny raz mi sie zdarzylo nie odplynac (z reguly nie moge dotrwac do konca rozluzniania drugiej reki ;) ) i nie moglam uwierzyc co za bzdury ta baba plecie :rotfl: Jakies niebieskie latawce i takie tam. Niesamowite to jest, zwlaszcza, ze budzisz sie idealnie z ostatnim wypowiedzianym slowem i to pelna energii, a nie rozespana jak rano.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
elfik Wysłany: 2015-11-13, 23:46   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Sty 2014
Posty: 24
o medytacji duzo czytalam, nawet poogladalam troche filmikow, wczesniej lekarz mowil mi bym zapisala sie na joge- jak to uslyszalam to mowie matko swieta, ja i joga.. no nie nie wyobrazam sobie siedziec 40 minut i wykonywac powolne ruchy - bo tam to wtedy odbieralam.. teraz moze patrze inaczej ale i tak ciezko mi wysiedziec, za bardzo ruchliwa jestem....chociaz wiem ze w takiej sytuacji powinno sie wlasnie wyciszyc organizm.. ale nie pomaga:((
 
 
Qurczak Wysłany: 2015-11-15, 16:27   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3293
o ile masz mozliwosc, to odseparowac sie od zrodla stresu.
Ja zdecydowalam sie na kilkumiesieczna przerwe w pracy i 3-4 godz treningow sportowych +kino, czytanie ksiazek.
w konsekwencji przemyslenie kilku spraw, ustalenie zyciowych priorytetow etc.
zatrzymanie sie jest wazne dla jakosci pozniejszego zycia. mysle, ze to kluczowe.




 
 
elfik Wysłany: 2015-11-16, 22:49   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Sty 2014
Posty: 24
Masz racje! tak jak pisalam wyzej sport pozwala mi funkcjonowac, ostatnio tez wiecej czasu poswiecam dla siebie, na sprawieniu sobie jakiejs chwili przyjemnosci, dobry film, ksiazka, dobre towarzystwo... jednak pomaga ale na krotko, myslalam juz czy nie zapisac sie faktycznie na jakies medytacje.. moze isc do specialisty?
 
 
Kary Wysłany: 2015-11-17, 06:50   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
elfik, dostałaś już masę porad i każdą negujesz. Czekasz na tę "właściwą"? :oczami:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group