Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Leczenie kanałowe - pomocy
Autor Wiadomość
Famke Wysłany: 2014-01-28, 09:11   Leczenie kanałowe - pomocy
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
zazwyczaj nie szukam porad zdrowotnych na forum (a przynajmniej tak mi się wydaje), ale jestem bezradna i cierpiąca - już 3 tydzień.
Osoby o słabych nerwach ostrzegam przed czytaniem.

Problemem jest moja siódemka - była na przestrzeni kilku lat leczona i plombowana - plomba wypadała 3 krotnie, aż w końcu ząb zaczął boleć. Poszłam do stomatologa - obejrzała, wyczyściła i załozyła plombę.
Bolał mnie nadal i to coraz bardziej - miałam wrażenie, że go rozsadzi coś zaraz. Poszłam jeszcze raz do tego samego centrum stomatologicznego - trafiłam na innego lekarza - rozwiercił polmbę, założył "truciznę" i poinformował mnie, że ząb będzie leczony kanałowo i mam się zgłosić za 2 tygodnie do swojej stomatolog. Ząb nadal bolał i znów coraz bardziej, znowu uczucie rozpierania. Wytrzymałam tydzień - wczoraj znowu do nich poszłam z prośba o pomoc. Nie było akurat żadnego stomatologa i pani, która jest pomocą stomatologiczną rozwierciła mi tę trutkę, zaczęła sprawdzać te kanały jakimś szpikulcem - w pewnym momencie docisnęła, szpikulec przepił się jakby dalej i zabolało. Zalała mi te kanały jakąś cieczą, potem wodą utlenioną i założyła znowu "truciznę"
Ząb jak bolał tak boli....
Mam jutro umówioną wizyte u dentystki, która pierwsza go zaczęła i usłyszałam wczoraj, że będzie robiony zabieg leczenia kanałowego.

Czy ktoś miał podobną historię? Czy jest na sali stomatolog? :-) Pomocy!
Nie wiem co robić - czy szukać innego dentysty, czy iść do niej - boli i zastanawiam się czy to leczenie ma sens.






pichcenie
 
 
skrzacik Wysłany: 2014-01-28, 09:17   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3685
Skąd: Warszawa
Ja bym podzwoniła po klinikach dentystycznych i dowiedziała się, gdzie leczą kanałowo nowoczesnymi metodami, bez zakładania trucizny (to podobano zawsze boli), tylko podczas jednej wizyty.




 
 
Kary Wysłany: 2014-01-28, 09:21   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
skrzacik napisał/a:
Ja bym podzwoniła po klinikach dentystycznych i dowiedziała się, gdzie leczą kanałowo nowoczesnymi metodami, bez zakładania trucizny (to podobano zawsze boli), tylko podczas jednej wizyty.


Najlepiej pod mikroskopem - wtedy dokładnie widać, co się dzieje. Dodatkowo jak ząb był truty i nadal boli to nie wiem, czy się antybiotykiem nie skończy (miałam tak).




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Mala__Di Wysłany: 2014-01-28, 10:05   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 20 Paź 2010
Posty: 522
Ja też bym poszukała innego dentysty - tamci są jak widać nieskuteczni ;)
 
 
Licho Wysłany: 2014-01-28, 10:10   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
Famke, znajdź dobrego stomatologa. Nie rozumiem tego, co robi ta Pani. Zasadniczo u normalnego człowieka po zatruciu ząb boli bardzo przez dzień-dwa (działanie trucizny na nerw), a potem jest coraz lżej.

W tłumaczeniu na polskie to wygląda tak: jeżeli dziura jest tak duża, że dociera do nerwu/nerwów (tego w zębie), to stosuje się leczenie kanałowe. Czyli najpierw truje się nerwy w zębie (i to może boleć), następnie jak one są martwe to się czyści kanały - nie jest to może zbyt przyjemne, ale bolesne też już nie (jeśli ząb jest dobrze zatruty) - generalnie grzebanie w zatrutym zębie już nie powinno boleć. Sam ząb zresztą też już nie.

Jeżeli ząb dalej boli to znaczy że albo się nie zatruł, albo że mu dolega coś innego i trzeba to coś leczyć.

Ja bym ratowała ząb - poszła do dobrego, polecanego dentysty i jemu uwierzyła. Jak powie, że trzeba rwać, to trudno.

Ząb który jest martwy (zatruty, leczony kanałowo) generalnie jest słabszy od normalnego zęba, łatwiej się kruszy, ale może z powodzeniem wytrzymać wiele lat, więc nie ma co się go zbyt wcześnie pozbywać.

Mówi Ci to weteranka, posiadaczka wielu martwych zębów (i nie-posiadaczka wielu), człowiek nie-normalny, którego zęby żyją swoim własnym życiem, nie pozwalają się truć i odwalają inne nie-ciekawe numery swojej właścicielce i jej ulubionemu dentyście.




:police:
 
 
dobbi Wysłany: 2014-01-28, 10:13   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
podzwoń po klinikach i szukaj leczenia kanałowegopod mikroskopem. w zasadzie dziwię się, że w tej chwili nie jest to standard




z pozdrowieniami
 
 
lizka Wysłany: 2014-01-28, 10:18   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 1980
Famke skąd jesteś? Dziewczny dobrze radzą - mikroskop/tomograf i nowoczesne metody plus dobry spacjalista! Współczuję bólu.




lizka, Maciuś (02-02-2005r) i Michałek (30.08.2013)
 
 
Nabla Wysłany: 2014-01-28, 10:34   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Kary napisał/a:
Najlepiej pod mikroskopem

Plus gdzie maja natychmiastowy rentgen przy fotelu. Moja ostatnia kanalowka (zarosniety kanal, wiercenie na slepo) wymagala 8 przeswietlen - jakbym za kazdym razem miala biegac do osobnej przychodni i czekac na wynik, to trwaloby to miesiacami.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
alexa Wysłany: 2014-01-28, 11:33   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Licho napisał/a:
Zasadniczo u normalnego człowieka po zatruciu ząb boli bardzo przez dzień-dwa (działanie trucizny na nerw), a potem jest coraz lżej.


A jak nie jest znaczy się, że zaatakowały bakterie beztlenowca (najprawdopodobniej) i potrzebny na początek antybiotyk. A potem zmiana dentysty..

Nabla napisał/a:
Kary napisał/a:
Najlepiej pod mikroskopem

Plus gdzie maja natychmiastowy rentgen przy fotelu.


To podstawa, od razu na miejscu Famke powinni Ci zrobic zdjęcie i sprawdzic co i jak.
Gabinet dentystyczny to prawie moj drugi dom :masakra: A u mnie łatwo nie było nigdy. I odkąd trafilam do miejsca gdzie znają się na tym co robią jest jednak prosciej.
Akurat jestem po kolejnym leczeniu kanalowym - siodemki.




 
 
Famke Wysłany: 2014-01-28, 11:37   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
lizka napisał/a:
Famke skąd jesteś?


z Dąbrowy Gorniczej. Dzwoniłam właśnie, żeby zapisać się do dr Babczyńskiego i usłyszałam, że termin jest wolny dopiero 20 lutego..

W tym gabinecie, gdzie teraz chodzę mają mikroskop i podobno leczą kanał z użyciem jego właśnie. Mają też jakiś sprzęt do mierzenia długości kanału i rentgen, ale nie wiem czy będą robili rtg. Mają dobre opinie na stronie "znany lekarz", ale po tych 3 wizytach mam poważne wątpliwości.

Nie mam pojęcia gdzie jest w naszym regionie dobry dentysta (poza Babczyńskim - do którego jak widać są mega kolejki). Ale kanał! nomen omen...

Mam wrażenie, że ten kanał się nie zatruł do końca - bo jak asystentka docisnęła ten szpikulec to zabolało jak jasna cholera.

Dzięki za odzew. Spróbuję poszukać gdzieś pomocy






pichcenie
 
 
alexa Wysłany: 2014-01-28, 11:44   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Famke napisał/a:

W tym gabinecie, gdzie teraz chodzę mają mikroskop i podobno leczą kanał z użyciem jego właśnie. Mają też jakiś sprzęt do mierzenia długości kanału i rentgen, ale nie wiem czy będą robili rtg. Mają dobre opinie na stronie "znany lekarz", ale po tych 3 wizytach mam poważne wątpliwości.


Jesli mają ten cały sprzęt i jeszcze go nie użyli to ja bym rownież wątpliwosci miala.
Famke a jak dzwonisz w inne miejsca (polecane tu czy tam) to przedstawiasz swoją historię czy tylko pytasz o wolne terminy, bo czasami takie przedstawienie pomoze w znalezieniu jednak wczesniejszego terminu.
To akurat przebieralam ostatnio z synem i jego zatrutym zębem, o czym chcę juz szybko zapomniec :masakra:


Famke napisał/a:

Mam wrażenie, że ten kanał się nie zatruł do końca


Bardzo prawdopodobna opcja. I mikroskop w tym przypadku powinien dać odpowiedź dlaczego tak jest i co się dzieje.
Zresztą to czy kanał zatrul się do konca czy nie pokaze nawet rentgen na początek.




 
 
Famke Wysłany: 2014-01-28, 12:06   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
siostra też przchodziła epopeję stomatologiczną - właśnie mi się przypomniało - przeszła przez 2 gabinety i dopiero w 3 jej pomogli. Dzwoniłam tam i oczywiście lekarze na urlopach - u nas ferie...






pichcenie
 
 
skrzacik Wysłany: 2014-01-28, 12:25   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3685
Skąd: Warszawa
Famke, z bólem zęba można wywalczyć wizytę na już. Dentyści zazwyczaj takie przypadki wciskają do swojego kalendarza nawet na ten sam dzień.




 
 
dobbi Wysłany: 2014-01-28, 12:33   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
Famke, jeśli cierpisz, to dentysta powinien Cię przyjąć, dziewczyny mają rację. powiedz w rejestracji co się dzieje, na bank Ci pomogą.




z pozdrowieniami
 
 
Licho Wysłany: 2014-01-28, 20:54   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
Famke napisał/a:
Dzwoniłam właśnie, żeby zapisać się do dr Babczyńskiego i usłyszałam, że termin jest wolny dopiero 20 lutego..

Ale to się na dzień dobry mówi, że dzwonisz z bólem
Mój dentysta nawet jak ma pacjentów po gwizdek, to z bólem każe przyjść "dzisiaj", nawet jeśli by miał siedzieć do północy.

Jak dzwonisz, to powiedz wprost jak sprawa wygląda, że bardzo boli, co było robione - i od razu inaczej rozmawiają. Hasło "Z BÓLEM" u normalnych (w sensie dobrych) dentystów otwiera drzwi tak samo jak u dobrego internisty "Z GORĄCZKĄ".


Nie wszystkie zęby i nie wszyscy ludzie się leczą łatwo i normalnie. Moje zęby na przykład nie tolerują trucia. Każde trucie jest na 2-3 razy, bo nerwy zachowują się jakby się broniły i tworzyły "strupek", który nie przepuszcza trucizny dalej. Albo same zdychają. A ostatnio przyszłam do dentysty z bólem zęba (taaa... zęba... to był ból szczęki, twarzy, głowy, wszystkiego), który był truty i leczony kanałowo jakieś 20 lat temu (czyli teoretycznie nie ma prawa boleć). I pomimo walki o niego najprawdopodobniej będzie do usunięcia. Ale u mnie zawsze są cyrki i już od dawna z moim dentystą nie zakładamy, że coś się odbędzie "normalnie".

Przy okazji - trzykrotnie wypadająca plomba (i uczucie rozpierania) to też może być znak, że coś się w zębie dzieje.

Także dzwoń do dentysty, o którym wiesz że jest dobry i nie dawaj się zbyć, tylko powtarzaj że "bardzo boli" i że potrzebujesz pomocy bo zwariujesz ;)




:police:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group