Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
mini robot kuchenny
Autor Wiadomość
Kirka Wysłany: 2015-12-16, 19:29   mini robot kuchenny

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Moze ktos moze polecic mini robota kuchennego, do szybkiego przygotowywania salatek, szatkowania warzyw?
Nienawidze tego robic na tarce recznej.
Mam juz MUMa, z ktorego jestem bardzo zadowolona, ale nie mam dla niego stalego miejsca na blacie. A wyciagac go dla 4 marchewek i jednego jablka... (oczywiscie, ze wyciagam, jak pisalam, nieprzepadam za tarkami recznymi).

Znalazlam jakies Moulinex'y fresh express max




Fresh express cube


opinie o nich sa podzielone.

Moze ktos ma cos takiego, albo jakis inny model? Moze cos poradzicie / odradzicie?
Poszukuje czegos malego

Mikolaj czeka na list ;) musze cos tam w koncu wpisac :padam:




:police:
 
 
Nabla Wysłany: 2015-12-16, 19:32   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Kirka, ja ogarniam temat Braunem


Duża miska ma możłiwość założenia tarcz do szatkowania. Mi wystarcza do surówek, tarcia warzyw do ryby po grecku itp.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Kirka Wysłany: 2015-12-16, 19:45   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Problem jest taki,z e blendera juz mam. Ok pozylowam swego czasu i mam kenwooda, z opcja do puree, zwykly kij i ubijaczka do piany. Nie mam mozliwosci dokupienia innych czesci bo to nie ten model :masakra:
A ze ma raptem 3 lata, to wywalic/ odsprzedac mi szkoda...




:police:
 
 
Kirka Wysłany: 2015-12-20, 19:00   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Czym robicie salatki? Recznie szatkujecie?




:police:
 
 
markdottir Wysłany: 2015-12-20, 21:18   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Ja takim samym bajerem jak Nabla ;) i uwielbiam. rachu ciachu i mało mycia. :love:





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Kirka Wysłany: 2015-12-20, 21:37   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Jaka ma pelna nazwe?
chyba sie zlamie, bo wszystko co przegladam wyglada do kitu.




:police:
 
 
lara Wysłany: 2015-12-20, 21:51   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 2620
Też nienawidzę trzeć na tarce. Wcześniej miałam takie coś na korbę. Lepiej, ale też się zmachać można. Od jakiegoś czasu mam

i daje radę z marchewką do zupy czy sałatki, a i ziemniaki na placki utrze.




 
 
Nabla Wysłany: 2015-12-20, 22:37   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Kirka napisał/a:
Jaka ma pelna nazwe?

Braun Multiquick (we Włoszech Minipimer - nie wiem jak będzie u Ciebie). Numer modelu zależy od przystawek, elementy też można kupować osobno (w serwisie albo na Allegro) więc jak chcesz, to możesz poszukać samej opcji silnik + miska z tarczami do tarcia, ale ja go sobie chwalę do wszystkiego (to jedyny mechaniczny sprzęt kuchenny jaki mam).




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
poohatka Wysłany: 2015-12-21, 07:53   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
Nabla napisał/a:
a go sobie chwalę do wszystkiego (to jedyny mechaniczny sprzęt kuchenny jaki mam).
Mój ślubny Fenomen powoli (choć coraz szybciej) zdycha. Drożdżowego w nim z zasady nie robię, piany nie biję, głównie - trę warzywa i robię ciasta kruche. Czy taki Multiquick np. MQ 785 wystarczyłby? Mikser ręczny do ubijania i lekkich ciast mam, drożdżowe w maszynie do chleba najczęściej robię... Kuchnię mam niedużą, gratów masę, chętnie nie kupowałabym kolejnego klocka. :niepewny:

EDIT: No i blender lepszy, niż ten, który mam, bardzo by mi się przydał - tym to nawet budyniu jaglanego gładkiego nie zrobię. :masakra: A dzbanek miksujący w Fenomenie padł pierwszy.




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
markdottir Wysłany: 2015-12-21, 08:35   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Kirko, ja sobie ten kubek z tarczami dokupiłam w serwisie, bo miałam już blender Brauna w wersji podstawowej.
poohatko, ja nie jestem az taką minimalistką jak Nabla. ;) Mam i bardzo sobie chwalę KA, ale tylko jako robota do ciast: bezy, kremy, ucieranie ciast. nawet kruche mu zarzucam. Przystawka do szatkowania jest tak debilna, że mi te wióry po całej kuchni rozsypuje.
Blendera używam jak potrzebuje szybko, mało. Naleśniki, omlety, białko czy śmietana bita w małej ilości. Zupy kremy, tarki, a w tym małym pojemniku siekam cebulę, sery, orzechy. Mam tez wiekszy kubek z nożem, w którym robie "mielone". ;)
Jak mam taki zestaw: http://www.braunhousehold...q545-0x81334438 tylko z plastikową nogą. Kubek z tarkami dokupiłam sobie dodatkowo.





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
poohatka Wysłany: 2015-12-21, 08:54   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
KA to sobie nie kupię na pewno - brak miejsca na blacie i kasy na koncie. ;) Nie zdążyłam jeszcze poważnie rozważyć tematu, wczoraj zauważyłam, że pokrywa w Fenomenie pęka coraz bardziej. Ale wcześniej gdzieś o oko mi się obił Bosch MUM - a taki komplet z blenderem to zawsze trochę mniejszy... Mąż, jak powiedziałam, ile trzeba naszykować pieniędzy, zainteresował się, czy ktoś aby na allegro nie będzie się chciał pozbyć części do Fenomena. :oczami:

EDIT: Doczytałam nieco ze zrozumieniem bardziej. ;) Piany, bezy, ciasta ucierane - to ja raczej mikserem ręcznym obskoczę. Interesują mnie tarki i noże do kruchego przede wszystkim.




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Kirka Wysłany: 2015-12-21, 09:06   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
poohatka, ja mam MUMa (chyba juz z 8 lat) i bardzo sobie chwale. Ogolem robie w nim wszystko.
Choc mam wrazenie, ze tarka z malymi oczkami sie stepila.
Tylko, ze nie mam miejsca na blacie i wyciaganie potwora z szuflady by zetrzec 3 marchewki i jedno jablko? I pozniej jest wielkie ustrojstwo do umycia.

Dlatego szukam jakiejs malej, elektrycznej tarki.

znalazlam takiego techwooda i sie zastanawiam



jest tani, jak sie popsuje szybko, a sie sprawdzi to wymienie na znacznie drozszego moulinexa




:police:
 
 
poohatka Wysłany: 2015-12-21, 09:10   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
Fenomena wyjmuję, to i MUMa bym chyba wyjmowała. ;) Bo na mnożenie bytów kuchennych sobie niestety pozwolić nie mogę. Ale opcja MQ bardzo kusząca...




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Nabla Wysłany: 2015-12-21, 09:20   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
poohatka, kruche robie Braunem bez problemu, serniki tez (i sorbety, pasztety, pasty do chleba, hummus, mielenie orzechow, siekanie warzyw, ziol, etc). KA nie mam i miec nie bede - jestem chyba jedyna osoba, ktora uwaza, ze to ciezki, nieporeczny grat, ktorego miejsce jest w muzeum a nie w kuchni ;) Cene tez ma jak za antyk ;) Mam jeszcze maszyne do chleba do wyrabiania ciezkich drozdzowych (lekkie spokojnie daje rade w Braunie, nawet mam osobny plastikowy noz - fajny, bo mozna myc w zmywarce bez obaw, ze sie stepi).

Barunem nie zmielisz odcedzonego maku (mielilam kiedys mak z duza iloscia wody koncowka do blendera i wychodzi ok, ale odcedzac trzeba po zmieleniu, wiec traci duzo smaku, na sucho nie pojdzie). Przy robieniu masla orzechowego trzeba mu dac odpoczywac, zeby sie nie przegrzal. Przy tarciu warzyw na surowke szybko sie miska przytyka i wiele sie nie zmiesci (glowki kapusty na raz nie przepchniesz). Nie jest to sprzet idealny, troche ma tandetny "feel", ale biorac pod uwage latwosc uzytkowania, wielofunkcyjnosc, kompatkowosc i cene, to dla mnie wygrywa. (kupilam kiedys slicznego kMixa Kenwooda - okazal sie byc ciezki, paskudny w uzytkowaniu i plastikowa miska mu sie porysowala i zmatowila po zmieleniu garstki gozdzikow :oczami: Na szczescie sie spalil i oddali mi pieniadze - z ulga kupilam Brauna jeszcze raz)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
markdottir Wysłany: 2015-12-21, 09:43   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Nabla napisał/a:
poohatka, kruche robie Braunem bez problemu, serniki tez (i sorbety, pasztety, pasty do chleba, hummus, mielenie orzechow, siekanie warzyw, ziol, etc).

Ta nogą metalową? Czy masz jakis dodatkowy nóz do tej miski do tarcia?

Ja sobie KA kupiłam, bo mi się podobał. 8) Ładny jest i w kolorze mojej kuchni. ;) Ja nie bardzo widzę Brauna w roli ubijacza 1l śmiatany, albo bezy, ale poza tym, to tylko kwestia lenistwa (zapuszcza KA bo mi sie nie chce stać z blenderem w ręku).





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group