Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
[KOTY]Akcesoria dla zwierząt - hity, kity i mity...
Autor Wiadomość
MarMaja Wysłany: 2012-10-24, 12:07   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Alma_ napisał/a:
I nie śmierdzi ten kubełek? :masakra:

jak za długo potrzymasz to na pewno ;)

Przez chwilę miałam tez taki zwykły żwirek i woreczek był jednodniowy - kupy do wc, siki do woreczka, reszta zostaje. Wieczorem wywałałam woreczek do śmietnika.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Alma_ Wysłany: 2012-10-24, 16:31   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
E, to mnie się nie chce latać do śmietnika codziennie. Zostanę jednak przy bidegradowalnym żwirku, z którym nie muszę nigdzie latac ;)




 
 
MarMaja Wysłany: 2012-10-24, 17:30   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Alma_ napisał/a:
E, to mnie się nie chce latać do śmietnika codziennie.

przy dwóch kotach, to może nawet do 3 dni dociągnęłabyś przy przymykaniu oka na zapełniający się worek :hyhy:
Przy 7 sztukach juz takiego komfortu nie ma ;)




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Beciks Wysłany: 2012-10-26, 17:55   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Jak do nas trafilas?: z wyszukiwarki
Wiek: 28
Dołączyła: 20 Lip 2011
Posty: 309
czy któraś z Forumowiczek miała do czynienia z suchym szamponem dla kota?
 
 
 
ulla Wysłany: 2013-10-17, 10:50   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1337
Up!
Co do wywalania żwirku, odkryłam woreczki na dzieciurowe brudne pieluszki, paklanki ;) Pachną pudrowo. Wywalam kocie siki i guvna do paklanek, zawiązuję, wynoszę do śmietnika. Jak sprzątam kuwetę późnym wieczorem, to wystawiam zapełnioną, zawiązaną paklankę na klatkę (mieszkam na ostatnim piętrze i nie mam sąsiadów, więc nikomu nie przeszkadza widok) i zero zapaszku.




Teraz jestem jak Laska, syn Króla Sedesów - znalazłam co lubię w życiu robić i to robię.
 
 
focia Wysłany: 2013-10-17, 12:29   

Starsza Kobieta


Wiek: 27
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 5584
Skąd: Warszawa
Ja paklanek nie znoszę, ich zapach mnie zabija :) Ale daję radę z tescowymi woreczkami na pieluchy, jakoś mniej mi śmierdzą :D

No z reguły wykorzystuję tony jednorazowych siatek znajdujących się w domu dla kota.




 
 
kasiuchna_86 Wysłany: 2013-10-17, 13:01   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 913
Skąd: W-wa
Koleżanka też używa tych paklanek na kocie sprawy.
ja od samego początku mam żwirek, który można wyrzucać do kibelka więc nie męczę sie z torebkami.

Dodatkowo wczoraj odkryliśmy wc kici - ale jak dla mnie to zbyt obleśne :rotfl:




"Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna" Cz. Miłosz


Oliwka <3
Chłopcy [*]
Chustova
 
 
ulla Wysłany: 2013-10-17, 14:00   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1337
WC kici :yoji:




Teraz jestem jak Laska, syn Króla Sedesów - znalazłam co lubię w życiu robić i to robię.
 
 
kasiuchna_86 Wysłany: 2014-03-12, 14:44   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 913
Skąd: W-wa
ostatnio odniosłam wrażenie że mojej kotce sie nudzi, bo mimo że jedzenie ma, w kuwecie posprzątane a wody pod dostatkiem to lubi sobie usiąść i miauczeć - wtedy zawsze zaganiam ją do zabawy.
Przy okazji kupna nowej karmy zamówiłam dla niej coś takiego:

i odkąd złożyłam to ustrojstwo jakieś 3 godziny temu po wizycie kuriera mojej kotki nie ma :hyhy:
już się pokłada, przymyka oczy ale jednak ta piłka ją tak fascynuje że się podnosi i znów koło tego skacze :)

wasze koty mają jakies ulubione zabawy?




"Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna" Cz. Miłosz


Oliwka <3
Chłopcy [*]
Chustova
 
 
Alma_ Wysłany: 2014-03-14, 07:28   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Moje tylko laserek :hyhy: cała reszta bardzo szybko sie nudzi.




 
 
MarMaja Wysłany: 2014-03-14, 08:06   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Alma_ napisał/a:
laserek

o tak! hit nad hitami :D

U nas jeszcze furorę robiła sznurówka oraz piórka na kijku (ale tylko przez kilka minut, bo szybko jeden z ekipy zabierał dla siebie, warczał okrutnie i rozprawiał się z "ptakiem"na amen :hyhy: )




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Licho Wysłany: 2014-03-14, 08:53   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka




:police:
 
 
kasiuchna_86 Wysłany: 2014-03-14, 13:15   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 07 Sty 2009
Posty: 913
Skąd: W-wa
Licho, :rotfl:

Muszę zakupić laserek! koniecznie, robię się coraz mniej "chodząca" więc będzie w sam raz :D




"Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna" Cz. Miłosz


Oliwka <3
Chłopcy [*]
Chustova
 
 
ulla Wysłany: 2014-03-14, 13:19   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1337
Kasiuchna, moge Ci wyslac nasz laserek, znaczy moich kotow. gardza nim niestety.




Teraz jestem jak Laska, syn Króla Sedesów - znalazłam co lubię w życiu robić i to robię.
 
 
Alma_ Wysłany: 2014-03-14, 15:11   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
:szczena:

Jak to gardzą? :zdziwko:




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group