Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
ZMYWARKI
Autor Wiadomość
dagjes Wysłany: 2017-01-10, 21:24   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1792
Atir napisał/a:
- ta kropka na podłodze to co za bajer?

Wiadomo, że zmywarka jest włączona ;) Ostatnio moja starsza córa chciała włożyć do zmywarki brudną łyżeczkę i się zdziwiła przy otwarciu, gdy buchnęło jej parą. Nie wiedziała, że pierze, bo akurat była cicho.




DMB++
 
 
markdottir Wysłany: 2017-01-10, 21:28   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Zaskoczona jestem, jak wiele jest głosów, ze opóźnienie startu jest zbędne. Ja używam go niemal notorycznie.





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Nabla Wysłany: 2017-01-10, 21:37   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Nigdy nie używam opóźnienia, nie lubię trzymać brudnych naczyń. Tak samo z praniem - tylko suszenie nastawiam z opóźnieniem, żeby mi się wszystko nie wygniotło okrutnie.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wanderer Wysłany: 2017-01-10, 21:49   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
W mojej zmywarce krótki program ma 33 min (jeszcze nigdy do niczego go nie użyłam...zresztą tak samo jak opóźnionego startu). Za to przy praniu za każdym razem sobie obiecuję, że załaduję pralkę rano, włączę opóźniony start i akurat po przyjściu z pracy rozwieszę świeżo uprane pranie...problem w tym, że rano nie mam głowy do zajmowania się praniem, więc wiadomo jak się kończy :mur:
 
 
Nabla Wysłany: 2017-01-10, 21:53   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Przy używaniu płynu do prania to opóźniony start jest w ogóle trudny do zrobienia, bo płyn może odbarwić ubrania... Trzebaby jakiejś kapsułki/pojemnika użyć ale i tak nie miałabym zaufania, że się nie wyleje.

Wanderer, a nie możesz załadować wieczorem i opóźnić o 18h?




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wanderer Wysłany: 2017-01-10, 22:04   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
Cytat:
Wanderer, a nie możesz załadować wieczorem i opóźnić o 18h?

ależ oczywiście, że mogę...gdyby tylko mi się chciało :hyhy: Prania o 22.00 (po właczeniu pralki o 18.00) też mi się nie chce rozwieszać, ale wtedy już nie mam wyjścia ;)
Ostatnio zmieniony przez Wanderer 2017-01-10, 22:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
markdottir Wysłany: 2017-01-10, 22:05   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Moja zmywarka niestety nie suszy już "do suchego", więc nie lubię jak stoi zamknięta długo, więc najczęściej nastawiam ją rano przy wyjściu do pracy tak, żeby skończyła prac chwilę przed moim powrotem. Albo na noc tak, żeby ruszyła jak już będziemy spać.
Pralkę notorycznie nastawiam na noc, żeby wirowała jak się cisza nocna kończy, albo, żeby skończyła jak wejdę do domu. Trzecia opcja to odplamiacz + 0,5h opóźnienia na zadziałanie - inaczej zapominam i kilka rzeczy zmarnowałam. Mam pojemnik na płyn i układam go tak, żeby płyn się nie rozlał. Tu nigdy nie miałam fakapu.





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
esoes Wysłany: 2017-01-10, 22:26   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
U nas zmywarka w zasadzie zawsze z opoznieniem. Nastawiam na nocną taryfę. Pralkę tak, zeby konczyla cykl kolo 6 rano w tygodniu. Choc zazwyczaj piorę w weekendy.
 
 
lara Wysłany: 2017-01-11, 06:15   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 2619
U nas sie myje gary jak sie nazbiera pelno. Potem wyjmuje jak mam czas. Czas całą noc sobie lezy zaladowana i jakos mi to nie przeszkadza. Chociaz przeważnie maz wstawia po obiedzie i wyjmuje wieczorem. Ja zmywarke wlaczam w zasadzie tylko jak jego nie ma. Ja sie wykwalifikowanam w obsłudze pralki :rotfl:




 
 
Caska Wysłany: 2017-01-11, 06:48   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2214
Skąd: Gliwice
Wanderer napisał/a:
Za to przy praniu za każdym razem sobie obiecuję, że załaduję pralkę rano, włączę opóźniony start i akurat po przyjściu z pracy rozwieszę świeżo uprane pranie...problem w tym, że rano nie mam głowy do zajmowania się praniem, więc wiadomo jak się kończy

Też tak planuję - od dziewięciu lat, jak mam pralkę z tą funkcją, udało mi się tak zrobić może 2 razy :masakra:

Za to zmywarkę puszczam od razu, jak jest pełna - od razu po zakończeniu krótkiego programu naczynia są wilgotne, więc i tak je zawsze zostawiam w środku, żeby doschły. Bardzo często zmywarkę puszczam przed spaniem i na rano mam czyste i suche rzeczy.




 
 
Olaja Wysłany: 2017-01-11, 13:20   

Starsza Kobieta


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 6014
Skąd: centrum miasta
Ja kupiłam rok temu zmywarkę 45cm Whirpool'a z odkrytym panelem. Przez to widzę ile jeszcze czasu zostało do końca programu.
W tym modelu jest osobna szuflada na sztućce, którą sobie chwalę.
Górny kosz ma regulację wysokości i czasem przydaje się jeśli do dolnego powkładam duże rzeczy.
Opcję 1/2 wsadu użyłam kilka razy może.
Opóźnienia startu używam tylko gdy chcę żeby zaczęła zmywać w godzinach tańszej taryfy.
Najkrótszy program to 15 min użyty raz w celu odświeżenia filiżanek stojących w szafce.
Na ogół używam 2 programów - 1h (przy mniej brudnych naczyniach) i 2,35h.






"Są tylko dwie rzeczy, które powinniśmy dać swoim dzieciom: korzenie i skrzydła"
 
 
Mad Wysłany: 2017-01-11, 18:21   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 183
Ja mam zmywarkę electroluxa. Dobraną do mebli z ikei tj z zawiasami ślizgowymi - do ich szafek nie każda zmywarka się nadaje (kupowałam w momencie kiedy wycofali ze swojej oferty zawiasy umożliwiające montaż frontu do dowolnej zmywarki, teraz nie wiem jak jest). Korzystam w 90 % z programu na 30 minut i domywa się prawie wszystko, czasem zostanie jakaś łyżka z surowym ciastem lub zaschniętą zieleniną. Kropa na podłodze jest fajna - w starej jedynym znakiem zakończenia programu był krótki sygnał dźwiękowy i nigdy nie wiedziałam czy skończyło się zmywanie. Mam kosz i jest ok, ale nigdy nie miałam szuflady na sztućce, więc nie mam porównania. Chciałam połowę wsadu, ale teraz nawet nie pamiętam czy mam - zawsze znajdzie się coś co zapełni zmywarkę. Puszczam codziennie, ew. co 2 dni. Opóźniony start mam i nie korzystam, ale ja mam schiz i w ogóle nie puszczam żadnych sprzętów jeśli nie ma mnie być w domu :masakra:
 
 
malagosia Wysłany: 2017-01-17, 08:47   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 41
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 602
Skąd: z domu
Zmywarka już stoi i czeka na montaż. To teraz pytanie - jakiej chemii używacie? Co się najlepiej sprawdza?




27.08.2005
1% dla Wiktora
14.02.2008 Nas Troje
02.03.2010 Nas Czworo
 
 
Zmora Wysłany: 2017-01-17, 09:06   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5305
malagosia, ja używam tabletek "all in one" marki Ludwik oraz Finish. Kilka razy miałam Domol z Rossmana. Somat u mnie się nie sprawdza.
 
 
esoes Wysłany: 2017-01-17, 09:13   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Dreft w saszetkach proszkowo zelowych
W małej zmywarce uzywalam proszku bo duze stezenie chemii w tabletce czy saszetce kiepsko wplywalo na szkło. Tworzyl sie zaciek nie do usuniecia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group