Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Tatuaż/e
Autor Wiadomość
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-06-28, 16:58   Tatuaż/e


podobno zwariowalam, po mani odchudzania opetala mnie mysl, by sobie zrobic tatuaz. Z zamiarem zrobienia sobie go nosze sie od 2 lat, najpierw mialo to byc na moje 30 urodziny, potem pod strachem, ze to baaaardzo boli, szczegolnie w tym miejscu gdzie ja chce sobie zrobic poddalam sie, ale chec i mysli powracaja jak bumerang, a teraz staly sie wrecz napastliwe, bo mysle o tym czesto, ogladam wzory w necie... czy ja naprawde jestem jak to mowi moj maz szalona? czy to cos dziwnego, nienormalnego, nieprzyzwoitego? jesli tak, no coz taka jestem i nawet nie chce zeby mi przeszlo, bo ja ten tatuaz i tak sobie zrobie, tylko musze znalezc odpowiednie studio no i dokladnie dowiedziec sie ile to to bedzie kosztowalo :-D
A Wy co myslicie o tatuazach?
 
 
Noa Wysłany: 2006-06-28, 17:01   

Forumowy wyjadacz
sweet kitty


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 2302
Skąd: Ziemia
Mi się podobają, ale boję się bólu.

Poza tym nie podoba mi się to, że są ............. trwałe.....
Być moze za 10 lat odwidzi mi się strzała/orzeł/serce/czaska/co kto woli....... i co wtedy????
Bolesna likwidacja???? Przeszczepy???

Jeżeli bym się zdecydowała, to na coś małego i w widocznym miejscu, np. na łopatce, na ramieniu...

Na pewno nie byłby to tatuaż na pupie, którego nikt [poza kimś] nie mógłby podziwiać :mrgreen: :mrgreen:





Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
G.B. Shaw
 
 
monique7 Wysłany: 2006-06-28, 17:01   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1393
Skąd: dziki zachód
campari napisał/a:
A Wy co myslicie o tatuazach?


Ja chyba jestem zacofana, ale nie mogę sie przekonać pozytywnie do tatuażu. Jak poprzedni facet chciał sobie zrobić, to powiedziałam że z nim zrywam. Ale może poprzedniego nie będę poodawać ocenie, bo cały mnie wkurzał.
Osobiście bym sobie nie zrobiła, nikt i nic mnie nie przekona - przynajmniej w chwili obecnej ;-)




Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajmy go sobie zabrać.
 
 
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-06-28, 17:03   


Cytat:
Wbijanie igieł w skórę sprawia ból. Ból jest na pewno mniejszy niż Ci się wydaje, niektórzy opisują go jako szczypanie, a niektóre kobiety porównują do depilacji! Pewne jest to, że ból jest zależny od tatuowanego miejsca i wykonywanych czynności (kontur, wypełnianie, cieniowanie) i tak np. miejscami uważanymi za najbardziej bolesne przy tatuowaniu są - pacha (wewnętrzna strona reki) pachwina, szyja i miejsca z uwydatnionymi kościami, zaś za najmniej bolesne uważane jest ramie! Z kolei jeśli chodzi o wymienione wcześniej czynności, najbardziej bolesne jest wypełnianie a najmniej cieniowanie, kontur jest tak jakby pomiędzy! To czy wytrzymasz ten ból (i jak go zniesiesz) jest zależne w dużej mierze od tego, jak do tego wszystkiego podejdziesz (z jakim nastawieniem).

Jak dbać o świeży tatuaż ?



a). 24 godziny przed, w trakcie i 72 godziny po zabiegu jest zabronione spożywania alkoholu i innych środków odurzających i podwyższających ciśnienie ponieważ powoduje to obfite krwawienie, a w skrajnych przypadkach nawet rozlanie barwnika pod skórą lub jego odrzucenie!

b). Gojenie tatuażu trwa około 10 dni (w zależności od skóry i wielkości tatuażu). Przez ten czas należy : - delikatnie przemywać go czystą ręką, broń boże nie szorstką gąbką, co najmniej 3 razy dziennie letnią wodą z mydłem antybakteryjnym (mydło chirurgiczne, protex lub bambino dla dzieci) ale w żadnym wypadku nie wystawiać na długotrwałe działanie wody (kąpiele) - od momentu skończenia pracy tatuatora do wygojenia, tatuaż należy smarować maścią (nie kremem) ALANTAN bądź ALANTAN PLUS lub maściami o podobnym działaniu, kilka (3/4) razy dziennie tak aby tatuaż nie pozostawał całkowicie wysuszony i aby nie pojawiły się na nim strupy!! - naturalną rzeczą jest aby nie pozwolić na zabrudzenie rany, stosować opatrunki z jałowej gazy, zmieniać je kilka razy dziennie (przy przemywaniu i smarowaniu) nie pozwolić na przyschnięcie opatrunku do tatuażu (w przypadku przylepienia, namoczyć gazę przed odlepieniem). Po zasklepieniu rany (około 3 dni) odstawić opatrunki i pozwolić skórze na swobodne oddychanie (w czystych warunkach). Nie bandażować rany i nie stosować opatrunków które mogą spowodować odparzenie tatuażu. - należy unikać ubrań ocierających tatuaż i powodujących podrażnienia. - w trakcie gojenia się tatuażu zabrania się naturalnego opalania (wystawiania na słońce) oraz korzystania z solarium, sauny i basenu!

Niestosowanie się do powyższych instrukcji może spowodować wyblaknięcie, uszkodzenie i ubytki w tatuażu oraz różnego rodzaju zakażenia zagrażające zdrowiu!!

c). W przypadku kolorowych wzorów często na początek zakłada się folie na świeży tatuaż aby utrzymać żywsze kolory. Po wykonaniu tatuażu, zostaje wam założona folia którą należy ściągnąć po góra 6 godzinach, a następnie trzeba postępować jak napisano w punkcie b. (nie zakładać ponownie folii)

Zagojony tatuaż tak samo jak i świeży wymaga pielęgnacji!

Tatuaż po zagojeniu co jakiś czas należy smarować, jakimkolwiek balsamem nawilżającym (najlepiej takim który nie zawiera alkoholu) aby skóra w tym miejscu nie była sucha, odrastające włosy na tatuażu (w przypadku niektórych miejsc) należy zgolić ponieważ owłosiony tatuaż nie wygląda estetycznie! + pkt. poniżej „Tatuaż a opalanie”

Opalanie tatuażu powoduje blaknięcie barwników, aby temu zapobiegać należy przed opalaniem nasmarować tatuaż kremem z filtrem UV powyżej 20 (co najmniej)

Prawdopodobieństwo Zakażenia się jakąkolwiek chorobą, w profesjonalnym studio które dba o higienę, używa jednorazowych sterylnych elementów, i sumiennie sterylizuje używany sprzęt jest praktycznie równe 0!

Ale przy tym korzystanie z usług nie pewnych rzemieślników którzy są nastawieni tylko na zarobek i nie interesuje ich jakość pracy i zdrowie klienta naraża was na niebezpieczeństwo zakażenia się HIV, żółtaczką bądź inną groźną chorobą! Niestety to że pójdziemy do Studia nie gwarantuje nam bezpieczeństwa, równie dobrze człowiek tatuujący w domu może bardziej zadbać o nasze zdrowie niż „profesjonalista” ze studia! Warto przed oddaniem się w ręce specjalisty zapytać o proces sterylizacji itp..

Tatuaż a pieprzyki !

Tatuowanie pieprzyków, szczególnie wystających jest niedopuszczalne! Każdy pieprzyk jest to ognisko nowotworowe które po naruszeniu może spowodować jakieś komplikacje (ale nie musi)! Jeśli chodzi zaś o tatuowanie piegów nie jest bliżej określone czy ma to jakikolwiek zły wpływ na skórę!


Tatuaż świecący w świetle UV ?

Tatuaże świecące w świetle UV jak najbardziej istnieją!

Są to tatuaże które wykonuje się specjalnymi barwnikami (nie kozim mlekiem!!!) istnieje cała paleta barw które świecą ale też widać je w normalnym świetle! Jest też barwnik (można go nazwać umownie przezroczystym) którego praktycznie nie widać w normalnym świetle (raczej ślad po wkłuwaniu igieł niż sam barwnik) a w świetle UV jest wyraźny i świeci tak jak białe przedmioty! Takie tatuaże są zazwyczaj sporo droższe od tradycyjnych i wykonywane tylko w nielicznych studiach.

Usuwanie tatuażu.


Istnieje kilka metod usuwania tatuażu:


- Chirurgicznie - usuwanie poprzez wycinanie kawałka skóry, i jej przeszczep lub naciągnięcie i zszycie! Niestety ta metoda zostawia widoczne blizny!


- Usuwanie tatuażu laserowo- jest to bardzo kosztowna metoda, najlepszy efekt jest przy kolorze czarnym który jest płytko wprowadzony pod skóre, żółty barwnik jest bardzo trudny do usunięcia zazwyczaj wymagane jest kilka zabiegów, przy barwniku głęboko wprowadzonym i przy tym dziwnego pochodzenia (tatuaże więzienne itp.) efektywne usunięcie laserowe jest praktycznie nie możliwe!


- metoda usuwania tatuażu "kwaskiem cytrynowym" - wcieranie go lub wprowadzanie pod skóre podobnie jak przy robieniu tattoo - "sodą", -usunięcie poprzez starcie naskórka z tatuażem i jeszcze wiele podobnych "domowych" sposobów których absolutnie się nie poleca!! Są to bardzo bolesne zabiegi które zostawiają potworne blizny zazwyczaj jeszcze gorzej wyglądające niż najbardziej spaszczony tatuaż!!

zrodlo:tattooart.pl
 
 
annkula Wysłany: 2006-06-28, 17:22   
Rodzina głoduje, bo ja netuje
taka-ja


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1570
Kiedyś robiłam materiał u lokalnym studiu tatułażu do tygodnika, w którym pracowałam i nabrałam przy okazji ochoty, by sobie sprawić tatuaż, ale długo nie mogłam zdecydować się na wzór... Jak juz sobie wymysliłam, że chce miec na ramieniu błękitnego motylka... studio tatuażu zostało zakmknięte :roll: A potem poznałam męża, a on na to krzywym okiem patrzył, więc... darowłam sobie. A teraz to juz nie chcę, bo - co słusznie zauwazyła Aminka - co będzie jak mi się odwidzi wzór, jaki bym sobie zrobiła?
Tatuaże są ok, pod warunkiem, że sa delikatne i dyskretne.




czasami potrzeba odrobiny szaleństwa, by postawić kolejny krok
 
 
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-06-28, 17:30   


cos takiego mi sie zajebiscie podoba :mrgreen: to tez


te mi sie podobaja :mrgreen: i oczywiscie o to miejsce na ciele mi chodzi :mrgreen:
 
 
Noa Wysłany: 2006-06-28, 17:32   

Forumowy wyjadacz
sweet kitty


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 2302
Skąd: Ziemia
Takie mi się osobiście nie podobają - zbyt wulgarne, jak dla mnie - powiedziała delikatna istotka :lol: :lol:
Miejsce natomiast jest idealne. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:





Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
G.B. Shaw
 
 
annkula Wysłany: 2006-06-28, 17:42   
Rodzina głoduje, bo ja netuje
taka-ja


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1570
mnie tez nie bardzo, ale ostatecznie to Tobie, Campari, ma sie podobać ;-)




czasami potrzeba odrobiny szaleństwa, by postawić kolejny krok
 
 
Noa Wysłany: 2006-06-28, 17:46   

Forumowy wyjadacz
sweet kitty


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 2302
Skąd: Ziemia
annkula napisał/a:
ale ostatecznie to Tobie, Campari, ma sie podobać ;-)


Dokładnie tak :-D :-D





Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
G.B. Shaw
 
 
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-06-28, 19:50   


maz mnie wytatuowal hihihi i oto efekt :mrgreen:...spytalam mu sie, czy taki by mu sie na mnie podobal stwierdzil, ze wygladalabym jakby mnie z wiezienia niedawno wypuscili :mrgreen: U faceta zajebiscie podoba mi sie tatuaz na lydce :mrgreen:
 
 
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-06-28, 21:13   


on go wstawil dla jaj... i to jest fotomontaz :mrgreen: specjalny program sciagnal z netu, bo wie, ze ja mam swira na tym punkcie ostatnio :mrgreen:
 
 
mrau Wysłany: 2006-06-29, 05:32   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 126
Skąd: radom
no wienc tak:
1. to miejsce campai ktore ty wimieniasz to ja etz chcialam takie sloneczko miec. ale tez sie zbieram jak sojka za morze. podoba mi sie jeszcze nad kostka.
2. najbardziej podobaja mi sie tatuaze nie te ciemne ale te co chyba kozim mlekiem robia co dopiero widac na opalonej skorze.
3. jesli chodzi o nietrwale to co jakis czas robie sobie cos blyszczacego na biuscie w dekoldzie. o wlasnei! juz dawno nie robilam. musze wygrzebac gdzies kolekcje:)





 
 
aniobelek Wysłany: 2006-06-29, 09:24   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Laurkowa i Karinkowa mamusia


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1891
bardzo mi sie tatuaze podobaja, takie jak dala Campari pzrede wszystkim tylko nie w tym miejscu .pietro wyzej czyli pod szyja (miedzy lopatkami) to jest moje miejsce.o tatuazu marze juz od lat.u facetow podobaja mi sie na lydkach.
ze tatuaze to maja tylko skazancy to juz stare i niemodne.wystarczy popatrzec na te cuda , ktore teraz robia .dla mnie to sztuka.oczywiscie nie wszystko.
 
 
 
aniobelek Wysłany: 2006-06-29, 09:50   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Laurkowa i Karinkowa mamusia


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1891
dokladnie
 
 
 
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-06-29, 11:34   


aniobelek :mrgreen: graba :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group