Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
oczyszczacz powietrza
Autor Wiadomość
sreberko Wysłany: 2017-02-17, 08:22   oczyszczacz powietrza
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 393
Mieszkamy w Krakowie, stężenie pyłów jest koszmarne - zresztą wystarczy włączyć telewizor - mówią o tym ciągle. Zaczęłam szukać oczyszczaczy powietrza. Ceny powalają, poniżej 1 500 nie ma nic sensownego. I w związku z tym mam pytanie - ma któraś z was takie ustrojstwo? Sprawdza się? jakie firmy? Jak cenowo wygląda wymiana filtrów? Hałas? Wszelkie opinie użytkowników mile widziane :)






 
 
Blutka Wysłany: 2017-02-17, 11:17   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
sreberko, ja mam dwa nawet (mam dom, więc jeden stoi na piętrze, a drugi na parterze).
Mam Philipsa i drugi, którego marki NIGDY nie pamiętam. Oba z filtrami HEPA, bo są wystarczająco przebadane, żebym w nie wierzyła (wiem, że są oczyszczacze bez filtrów, które niby tylko "przyciągają" cząsteczki do cylindra, itp., ale nie wierzę w nie :P ).
Każdy kosztował około 1800 zł., filtr starcza na cały sezon, a kosztuje około 300-400 złotych. To jest realny wydatek, który trzeba uwzględnić w budżecie, ale różnica jest niesamowita.

Moje dziecko przestało mieć zimowy nocny kaszel, który miało od kilku lat - po paru godzinach pracy oczyszczacza przestał kaszleć, a tak każdej zimy nocą było to samo. Zapach powietrza też jest odczuwalnie świeży.

Hałas nie jest duży, oczyszczacze mają tryb nocny, w którym prawie ich nie słychać (leciutki, nieinwazyjny szum), a na "pełnej parze" jest to szum słyszalny wyraźnie, ale to kwestia przyzwyczajenia. Jak oglądamy film, to przerzucam na tryb nocny, żeby nam nie przeszkadzało, jak wychodzę z domu, to wrzucam automat i mieli sobie wedle życzenia. Generalnie nie jest to odkurzacz. ;)

W każdym razie ja polecam. :)

(i przerzucam na Dom, bo nie tylko małym dzieciom potrzebne ;) )
 
 
sreberko Wysłany: 2017-02-17, 11:34   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 393
Blutka, a w wolnej chwili sprawdzisz modele i nazwy? A mają filtr węglowy?






 
 
Blutka Wysłany: 2017-02-17, 11:38   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
sreberko, sprawdzę. Tak, filtry są trzystopniowe. Węglowy, hepa i taki "kurzowy". ;) Nie wiem, jak go nazwać, ale zatrzymuje się na nim kurz, osobno się go wyjmuje i trzepie po prostu. No ale mniej kurzu dzięki temu osadza się na meblach.
 
 
Atir Wysłany: 2017-02-17, 11:51   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 4032
Dobry temat. Smog to i moje zmartwienie :oczami:
Nad tymi urządzeniami myślałam pod koniec roku ale tak zeszło z innymi wydatkami a teraz myślę o przyszłej zimie...
Zastanawiam się tylko jakie to uczucie wyjść z takich wyfiltrowanych pomieszczeń na krakowski syf? Człowiek nie dusi się od razu? :zawstydzony:




nowe OBNIŻKI.
obniżka u Weroniki

.
 
 
Nabla Wysłany: 2017-02-17, 12:04   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Atir, podobnie jak po wyjsciu z klimatyzowanego biura. Dobrze utryzmywana klimatyzacja tez ma pelno filtrow.

(u nas w robocie alergicy okupuja wiosna cleenroom :rotfl: )




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Blutka Wysłany: 2017-02-17, 13:14   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
Atir, ja mieszkam pod miastem, u mnie najgorzej cuchnie wieczorem i w nocy, kiedy ludzie we wsi porozpalają w piecach (u mnie na osiedlu akurat tylko gazem się pali, bo to taki specyficzny zakątek) i się rozniesie. No chyba że mrozy siarczyste długo trwają, to śmierdzi demokratycznie wszędzie, na wsi, w mieście, na osiedlu i poza nim. ;)

Zacznę niedługo rozpoznawać stężenie pyłów po zapachu. ;)

sreberko, mam Boneco P500 (Boneco ma też model bez filtra hepa, tylko na jakichś czarach oparty, więc warto na to uwagę zwrócić) i Philips AC4080. Philipsa lubię bardziej, bo jest jakiś przyjaźniejszy (chociaż jeśli się też funkcji nawilżania używa, to warto lać odkamienioną wodę, żeby co chwila nie płukać mu filtra do nawilżacza w kwasku cytrynowym ;) , ale ja akurat nawilżacz tylko na noc w sypialni dziecka zalewam). Po paru miesiącach filtry hepa są już szare, ale jeszcze pokazuje, że można ich jakiś czas jeszcze poużywać. Powinny dociągnąć do końca smogosezonu, więc realnie wypadnie, że cały sezon na jednym filtrze u mnie spokojnie przepracują.

Generalnie jednak w pomieszczeniach spędza się najwięcej czasu, więc warto pilnować jakości powietrza. Mój mąż w biurze też ma oczyszczacze ustawione, żeby jednak nie wdychać ciągle tego syfu.
 
 
Nandini Wysłany: 2017-02-17, 15:59   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 596
Skąd: w-wa
Blutka, a ten philips dużo miejsca zajmuje?
Widzę, że ma też funkcję nawilżania powietrze, więc byłby idealny u mnie.
 
 
sreberko Wysłany: 2017-02-17, 16:02   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 393
Blutka w opisie Philipsa nie widzę informacji o filtrze węglowym - na pewno ma?






 
 
Blutka Wysłany: 2017-02-17, 16:55   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
sreberko, na pewno ma. ;)
Z wierzchu hepa, w środku węglowy, z zewnątrz zdjemowany na duże cząstki (kurz). To jest dość duże - sam filtr jest naprawdę spory i gruby.



Nandini, zobacz sobie w internecie, jakie ma wymiary. ;) No ale jest spory, tutaj zdjęcie z internetu, obok biurka:
 
 
Atir Wysłany: 2017-02-17, 18:01   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 4032
Blutka napisał/a:
Atir, ja mieszkam pod miastem, u mnie najgorzej cuchnie wieczorem i w nocy

witaj w klubie.
Z tym, że u mnie naokoło palą węglem albo czym popadnie.
Gaz to u mnie i co z tego.
Kilka tyg. temu u Weroniki w pokoju (od drogi) unosił się zapach spalonego plastiku.
Ani wietrzyć, bo wiadomo syf na polu. Wieszałam mokre ręczniki i zupełnie nie wiedziałam co robić.




nowe OBNIŻKI.
obniżka u Weroniki

.
 
 
cola Wysłany: 2017-02-22, 09:11   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2061
A czy ktos z Was zna proWIN AIR BOWL ?

Ta kula niby wciaga zanieczyszczenia z powietrza do wody, ktora jest w kuli. Czy to jest cos warte, czy tylko pic na wode ;)
 
 
Blutka Wysłany: 2017-02-22, 11:29   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
cola, dla mnie brzmi głupio, ale wiesz, żadnych badań naukowych nie widziałam, więc kto ich tam wie. Sama bym pewnie nie kupiła czegoś takiego. ;)
 
 
sreberko Wysłany: 2017-03-06, 09:42   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 393
Blutka a tak się jeszcze podpytam - jako wyciągacz powietrza oba tak samo dają radę? chodzi mi o zapach gotowania z kuchni... kasa duża a potrzebuję dodatkowego argumentu dla Pana menża :cool2:






 
 
Ajka Wysłany: 2017-03-06, 12:10   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 2638
Skąd: Gdansk/Warszawa
Blutka, jak robisz w domu? Tzn, masz ustawione na dole i na gorze i przenosisz co jakis czas, czy caly czas stoja w jednym miejscu, masz otwarte drzwi w sypialniach i sie czysci? Bo mi wychodzilo kupic 5 sztuk zeby kazdy mial w swojej sypialni a to juz zabojstwo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group