Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Imprezy służbowe
Autor Wiadomość
Alma_ Wysłany: 2008-09-05, 14:41   Imprezy służbowe

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Często takie organizują Wasi pracodawcy?
A pracodawcy Waszych drugich połówek?
Jaki jest ich charakter?
Czy zapraszane są osoby towarzyszące?
Lubicie takie imprezy, czy raczej unikacie?




 
 
Oleta Wysłany: 2008-09-05, 14:53   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Imprezy "pracowe" są i u mnie (Dzień Nauczyciela!) i u małżona (integracja pracowników banku).
Oboje na te imprezy chodzimy i lubimy, każde z nas na swoje - rzecz jasna!

Po prostu oboje lubimy ludzi, z którymi pracujemy i podoba nam się możliwość spędzenia z nimi czasu na luzie, nie w robocie.

I u mnie i u małżona są to imprezy bez osób towarzyszących i całe szczęście! Nie chciałabym być na imprezie bankowców jako "osoba towarzysząca", a i bycia w gronie pedagogicznym w takim charakterze też nie polecam! ;)

Jaki jest charakter tych imprez...?

Z tego co wiem, te bankowe są jakoś zorganizowane typu - paintball, zabawy, konkursy itp. No i oczywiście wyżerka i :zdrowko:

A te nasze - nauczycielskie to generalnie : :yoji: :drunk: :gathering:

Już się cieszę na Dzień Nauczyciela za miesiąc z kawałkiem! :D




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
carol Wysłany: 2008-09-05, 14:56   

Starsza Kobieta


Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 5266
Skąd: babiniec
Cytat:
Często takie organizują Wasi pracodawcy?

tak
najbliza to 12 urodziny ;)
do tego imprezy integracyjne departamentow
no i integracja "pokojowa" - mniej wiecej raz w miesiacu jakies piwko ;)

Cytat:
A pracodawcy Waszych drugich połówek?

porzedni robili, zobaczymy jak przyszlyy/nowy
Alma_ napisał/a:
Jaki jest ich charakter?

urodziny -potancowa z wystepami "gwiazd"
integracyjne - zazwczyaj sprawnosciowe aczkolwiek ostatnio dla pan byla mozliwosc wyboru SPA ;)
Cytat:
Czy zapraszane są osoby towarzyszące?

rzadko
Cytat:
Lubicie takie imprezy, czy raczej unikacie?

na wiekszosci staram sie byc ;)
 
 
carol Wysłany: 2008-09-05, 14:56   

Starsza Kobieta


Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 5266
Skąd: babiniec
no tak - zapomnialam dodac WYZERKE :D
 
 
karola78 Wysłany: 2008-09-05, 15:08   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2601
Skąd: z pracy...ale ciii
Alma_ napisał/a:
Często takie organizują Wasi pracodawcy?

5 razy w roku:
- Bal Karnawałowy,
- Wielkanoc,
- Piknik na dzień dziecka :)
- Wigilia,
- Spotkanie Noworoczne.

Alma_ napisał/a:
A pracodawcy Waszych drugich połówek?

Nie, bardzo mała firma.

Alma_ napisał/a:
Jaki jest ich charakter?

Bal bardzo uroczysty w jakiejś sali balowej z orkiestrą i wyżerką, Piknik w naszej "podmiejskiej" siedzibie: na totalnym luzie, przy grillu i piwku, pozostałe u nas w siedzibie z cateringiem

Alma_ napisał/a:
Czy zapraszane są osoby towarzyszące?

Tylko na bal

Alma_ napisał/a:
Lubicie takie imprezy, czy raczej unikacie?

Lubię, miło się spotkać w innych okolicznościach przyrody :D





 
 
Pep-si Wysłany: 2008-09-05, 17:31   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 1225
U nas jest raz w roku, przyjęcie bożonarodzeniowe.
Dwa razy byłam- raz sama, raz z mężem.
Więcej razy nie pójdę.
U mnie w pracy jest specyficzna atmosfera, dość zamknięte towarzystwo.
Na przyjęciu każdy dział bawi się we własnym gronie, raczej nie jest fajnie.
Anglicy , z okazji otwartego baru, w moment są pijani w trzy dupy zresztą.
I wtedy zaczynają mówić, co im leży na wątrobie.
Także o Polakach... :niepewny:




 
 
lara Wysłany: 2008-09-05, 18:05   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 2615
U mnie w firmie podobno kiedyś były. Ale to nie za moich czasów.
Teraz stara wiara została, większość w wieku przedemerytalnym i po prostu nikomu się nie chce już bawić.
Jedyne co jest (ale tego chyba imprezą nazwać nie można) to spotkania opłatkowe, noworoczne i wielkanocne, u szefa w gabinecie, na których pije sie wino i je krakersy, mandarynki, tudzież jajka na twardo ;)

U mojego męża imprezy integracyjne są regularnie. Wielkie spędy na kilkaset osób, przeważnie wyjazdowe, z chlaniem, tańcami i wyżerką. Mąż był chyba raz, nie podobało mu się. Osób towarzyszących się nie zaprasza.




 
 
Zabunia Wysłany: 2008-09-05, 18:47   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: Gimbla, Wiedzmowe, CAROL :))
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1082
Skąd: Lodz
U mnie sa dwa, tzry razy do roku duze party, zazwyczaj tematyczne. Muzyka tance, wyzerka, czesc alkoholu gratis, konkursy w ktorych mozna wygrac zagramaniczne wypady weekendowe.
Na te imprezy mozna przyjsc z partnerem, co moowiac szczerze lubie, bo dzieki temu gdy cos mu w domu opowiadam wie o kim mowa, a zreszta mamy juz w ten sposob kilku wspolnyuch blizszych znajomych.

Mamy takze rzeczy typu obiad B.N> czy Wielkanocny, ktory jest piekny i wogole i sie odbywa w czasie pracy.
 
 
Monia Wysłany: 2008-09-08, 17:26   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1736
Skąd: 40 km od centrum ;)
W poprzedniej firmie - ok. 2500 osób były takie imprezy, kiedyś większe, z czasem kaska została przykręcona i jeździło się na wyjazdy 2 dniowe tylko w ramach działu... Z jednej strony fajnie, bo można poznać ludzi z innej strony, z drugiej... jeden z tych dni to zwykle bywała sobota...

W tej firmie wyjazdów nie ma (choć szefostwo się odgraża, że coś zrobi), czasami wychodzimy gdzieś na piwo po pracy.




Monika
 
 
 
Karo Wysłany: 2008-09-09, 10:38   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 3484
Skąd: prawie Wa-wa
Ja za imprezami firmowymi nie przepadam z zasady, ale od czasu do czasu się pojawiam, towarzystwo miłe...

Za to lubię wypady ze znajomymi męża z pracy - to nie są żadne imprezy organizowane przez pracodawcę, natomiast ludzie są na tyle z sobą zżyci i lubią spędzać czas że od czasu do czasu sami coś organizują - wędrówki piesze, kajaki, narty...
 
 
Magda MM Wysłany: 2008-09-09, 13:48   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 33
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 472
Skąd: Wołomin
U nas kiedyś było organizowane 2 razy do roku i z wielką pompą z czasem coraz skromniejsze.
W tym roku były 2 firmowe grille a teraz w piątek sami sobie organizujemy spotkanie w Szwejku - takie składkowe dobrowolne.




 
 
Julies Wysłany: 2008-09-09, 15:56   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2888
imprezy oficjalnie mamy raz na kwartał - akurat ja wszystkie organizuje ;) . zawsze w wielką pompą, organizowane są jakieś zawody, konkursy. Zabawa zawsze jest wyśmienita więc wszyscy stawiają się w komplecie. Niedługo jedziemy wszyscy na paintball :rotfl:






My
Podaruj Marcinowi 1%
Opałek
 
 
juless Wysłany: 2008-09-11, 10:16   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Wiek: 36
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 1167
U męża organizowanych przez pracodawcę imprez nie ma - to raczej mała firma.
U mnie jest sporo, z większych: weekendowy wyjazd integracyjny dla działu, wyjazdowa kilkudniowa konferencja coroczna, piknik (z osobą towarzyszącą), andrzejki (z osobą towarzyszącą), kolacja wigilijna, dodatkowo kilka w roku wyjść wieczornych z różnych okazji.
 
 
Kaja Wysłany: 2008-09-12, 23:33   

Poważnie uzależniona


Wiek: 36
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3308
Skąd: Wrocław
Alma_ napisał/a:
Często takie organizują Wasi pracodawcy?

Wyjazdowych imprez firmowych jest ok. 4 w roku. + kilka firmowych obiadów.

Cytat:
Jaki jest ich charakter?

Wigilia-program artystyczny, kolacja, prezenty, impreza + :drunk: , nocleg i na drugi dzień powrót do domu,
SPA-zabiegi, zwiedzanie, wielkie żarcie + :drunk:
Typowa integracja- wyjazd, zabawa, konkursy, wielkie żarcie i wielkie picie ,
:yoji:
Alma_ napisał/a:
Czy zapraszane są osoby towarzyszące?

nie
Alma_ napisał/a:
Lubicie takie imprezy, czy raczej unikacie?

Lubię, choć wolałabym, żeby nie było tyle :zdrowko:
 
 
 
dobbi Wysłany: 2008-09-13, 07:26   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
ja imprez służbowych nienawidzę, i jeśli już są organizowane to zwykle mam coś ważnego do załatwienia, poza tym w mojej pracy są osoby których nie lubię i nie będę udawać że jest inaczej.
integrujemy sie w ściśle określonym gronie, nieoficjalnie, zwykle w dużych ilościach alkoholu.




z pozdrowieniami
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group