Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Klub szukajacych pracy - cz. 2
Autor Wiadomość
Mala__Di Wysłany: 2015-02-02, 19:02   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 20 Paź 2010
Posty: 522
Dziewczyny, czy któraś z Was pracuje/pracowała w ZUS-ie albo brała udział w rekrutacji do tej instytucji? Zostałam zaproszona na test i nie wiem, jakich pytań się spodziewać, ponieważ przy wymaganiach dla stanowiska nie ma wymienionej żadnej ustawy... Jak jest z finansami, ile mogę sobie "zażyczyć"?
 
 
Agugu Wysłany: 2015-02-03, 07:02   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 781
Skąd: Warszawa
Mala__Di, ja trzy lata temu brałam udział w rekrutacji do ZUS-u i ogólnie to jest masakra. Pytania są z ustaw o zasiłkach, dotyczące też danego działu do którego się aplikuje jak również ogólnej wiedzy o ZUSie. Jak zaliczy się test to później jest rozmowa z dyrektorem odpowiedniego działu która też do łatwych nie należy. Jeżeli chodzi o finanse to na początku dają najniższą średnią krajową.





 
 
Mala__Di Wysłany: 2015-02-03, 10:57   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 20 Paź 2010
Posty: 522
Dzięki za odpowiedź. A pytania są zamknięte czy zdarzają się też otwarte? Czyli w kwestii finansów raczej się nie pytają, ile by się chciało zarabiać?
Ja aplikowałam na stanowisko ds. administracyjnych i nie było tam wyszczególnionych żadnych ustaw, dlatego nie mam pojęcia, co może być na tym teście...
 
 
Mala__Di Wysłany: 2015-02-03, 15:25   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 20 Paź 2010
Posty: 522
O kurczę... No nic, może jakoś dam radę ;) dzięki za odpowiedź w każdym razie :)
 
 
Mala__Di Wysłany: 2015-02-04, 14:58   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 20 Paź 2010
Posty: 522
W tym przypadku okazało się, że wiedza ogólna oznacza prawo zamówień publicznych ;)
 
 
Alix Wysłany: 2015-02-15, 12:57   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Nie boicie się, że potencjalny pracodawca zadzwoni do obecnego i zapyta o Wasze kwalifikacje np.?




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
ziel_lena Wysłany: 2015-02-15, 16:48   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 31
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: Dirty Danzig
Ja się nie bałam, ale też nigdy niczego nie ukrywałam w CV jak i na rozmowie.
Moim zdaniem nie warto ściemniać, bo prawda i tak w końcu wyjdzie na jaw.




Makulatura - to, co na 100% wyniesiesz ze studiowania. ;-)
 
 
Mad Wysłany: 2015-02-15, 17:04   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 183
Myślę, że może chodzić też o to, że nie każdy się chce odkrywać przedwcześnie przed aktualnym pracodawcą.
 
 
Alix Wysłany: 2015-02-15, 17:24   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Mad napisał/a:
Myślę, że może chodzić też o to, że nie każdy się chce odkrywać przedwcześnie przed aktualnym pracodawcą.


Zdecydowanie o to chodzi :)
Nie przyszło mi do głowy, żeby ściemniać. Ale zdecydowanie nie chciałabym, żeby aktualny pracodawca wiedział, jeśli bym szukała innej pracy... I zaczęłam się zastanawiać, czy jest taka praktyka? Dzwonią? Boicie się, że zadzwonią?




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
Nabla Wysłany: 2015-02-15, 20:57   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Alix, ale to chyba oczywiste, że nowy pracodawca sprawdza referencje?




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
justa Wysłany: 2015-02-15, 21:35   
Forumowy wyjadacz


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2607
Skąd: eNeS
Nabla napisał/a:
Alix, ale to chyba oczywiste, że nowy pracodawca sprawdza referencje?


sprawdzanie referencji z byłych miejsc pracy jest okej

ale sprawdzanie kandydata w jego aktualnym miejscu pracy już może nie być okej dla ów kandydata, bo jak nowej pracy nie dostanie, to wiedza obecnego szefa, że jego pracownik " coś kombinuje" może mieć różne konsekwencje

ja się nie spotkałam z sytuacją, aby potencjalny pracodawca sprawdzał referencje w obecnej pracy kandydata, po za tym wydaje mi się, że sprawdzanie referencji na telefon raczej nie jest praktykowane, jak referencje to na piśmie przynosi kandydat potencjalnemu nowemu pracodawcy[/quote]




 
 
Alix Wysłany: 2015-02-15, 21:40   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Nabla napisał/a:
Alix, ale to chyba oczywiste, że nowy pracodawca sprawdza referencje?


Nie no, jasne, ale

justa napisał/a:
sprawdzanie kandydata w jego aktualnym miejscu pracy już może nie być okej dla ów kandydata, bo jak nowej pracy nie dostanie, to wiedza obecnego szefa, że jego pracownik " coś kombinuje" może mieć różne konsekwencje


Dlatego właśnie zastanowiła mnie praktyka.




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
kotetsu Wysłany: 2015-02-16, 13:45   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 22 Lip 2009
Posty: 1781
Skąd: Wawa
Co do referencji to mi się zdarzyło, że były sprawdzane. Aplikowałam do firmy amerykańskiej, mam wrażenie, że u nas to mniej praktykowane jest. Amerykanie lubią referencje, listy polecające itd. (także np. od wykładowców przy aplikacji do programów stażowych).
Już na etapie rekrutacji byłam proszona o podanie dwóch osób mogących udzielić mi referencji - z czego jedna miała być moim byłym przełożonym a druga kolegą/koleżanką z pracy. Zadzwoniłam do tych osób, zapytałam czy mi ich udzielą, a potem podałam pani od rekrutacji. Więc to ja decydowałam czyje dane podam.
Nie sądzę żeby ktoś sprawdzał referencje u obecnego szefa :niepewny:
A referencje na piśmie dostaje się jak się odchodzi z jakiejś firmy, więc też się je dostaje "po"...





 
 
Nabla Wysłany: 2015-02-16, 14:17   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
kotetsu napisał/a:
Nie sądzę żeby ktoś sprawdzał referencje u obecnego szefa

U nas to jest standard... nowy szef/promotor zawsze dzwoni do poprzedniego osobiscie. Ale pewnie to zalezy od branzy.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
attika Wysłany: 2015-02-16, 17:30   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 30 Mar 2014
Posty: 231
kotetsu napisał/a:
Już na etapie rekrutacji byłam proszona o podanie dwóch osób mogących udzielić mi referencji - z czego jedna miała być moim byłym przełożonym a druga kolegą/koleżanką z pracy. Zadzwoniłam do tych osób, zapytałam czy mi ich udzielą, a potem podałam pani od rekrutacji. Więc to ja decydowałam czyje dane podam.
w moim przypadku było tak samo. Podawałam osoby, które mogły udzielić referencji. wcześniej sama się z nimi kontaktowałam z zapytaniem o taką możliwość.

kotetsu napisał/a:
Nie sądzę żeby ktoś sprawdzał referencje u obecnego szefa
hmm to chyba też to kwestia rekrutera. Dwukrotnie mieliśmy w firmie sytuację, że napisała do nas dziewczyna z pewnej firmy z zapytaniem o konkretnego pracownika. Ale było to na zasadzie "po znajomości" (pisała do mojego kolegi z działu). W mojej ocenie to nieprofesjonalne i może powodować niezręczne sytuacje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group