Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
CIEMIENIUCHA ;/
Autor Wiadomość
zimens Wysłany: 2008-11-02, 20:50   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2024
Skąd: Szczecin
Hanka jest jeszcze malutka bo ma zaledwie 3,5 m-ca ale ciemieniuchę ma bardzo dużą, poza tym nie ma żadnych innych oznak jakiegokolwiek uczulenia czy alergii, skóre na całym ciele ma piękną i czyściutką bez żadnych zmian...jestem w szoku bo nigdy nie pomyślałabym, że ciemieniucha może być objawem alergii....my walczymy już z półtora m-ca od 3 tygodni Olejuszką Skarbu matki i widzę sporą poprawę ale do ideału jeszcze daleko...mi pediatra nawet nie zasugerowała, że to może być alergia :/ :zawstydzony: ...myślicie, że powinnam się martwić czy dac sobie spokój jeszcze :padam:




Nasze dwa cudowne Skarby :love:

 
 
asik
[Usunięty]
Wysłany: 2008-11-02, 21:05   


justyna_s_s napisał/a:
asik napisał/a:
Bebiko nie pije od 3 tygodni i nie ma zmian na skórze...więc Twoja diagnoza raczej nie jest trafna...

Miałam na mysli, że po odstawieniu mleka nie bedzie nachodzić nowa ciemieniuszka. Ta która twoja córka juz ma musisz po prosu usunąć.
Ja robiłam tak: mniej więcej na pół godziny przed myciem smarowałam małej główkę oliwką i zakładałam czapeczkę (Anitka od urodzenia miała bardzo bujną czuprynkę i bałam się, że bedzie jej zimno w główkę :zawstydzony: ), a po myciu wyczesywałam grzebieniem.
Słyszałam, że główke można tez nacierać rozpuszczonym i ostudzonym masłem. Nie stosowałam, bo źle mi się to kojarzy, więc odradzam :/


Nam odstawienie bebiko zupełnie nie pomogło więc to raczej nie mleko -nachodzi nowa warstwa ciemieniuchy...

A to znalazłam w gazecie dziecięcej...

Walcz cierpliwie
Ciemieniucha mija zwykle około 3. miesiąca życia malca, gdyż wówczas normuje się praca gruczołów łojowych (choć w sporadycznych przypadkach utrzymuje się nawet do drugich urodzin). Nie znaczy to jednak, że możesz darować sobie staranną pielęgnację główki dziecka, bo łuski, które już się pojawiły, trzeba usunąć. Skorupa na głowie utrudnia skórze oddychanie, a w późniejszym wieku może być przyczyną kłopotów z włosami. Walcząc z ciemieniuchą, musisz uzbroić się w cierpliwość – kuracja trwa od tygodnia do dwóch, a zabiegi trzeba powtarzać codziennie. Zdarza się, że ciemieniucha powraca i leczenie trzeba zacząć od początku.
Kiedy do lekarza
Jeśli czujesz, że ten problem cię przerasta, idź do dermatologa. Lekarz może przepisać specjalną maść do smarowania skóry dziecka i szampon zapobiegający powstawaniu łusek. Do pediatry na pewno musisz pójść wtedy, gdy strupki nie znikają mimo długotrwałej, odpowiedniej pielęgnacji, skóra jest mocno zaczerwieniona albo ciemieniucha pojawiła się poza skórą głowy (np. na szyi, za uszami, pod pachami). Takie objawy mogą świadczyć o alergii lub atopowym zapaleniu skóry i wymagają odpowiedniego leczenia.
 
 
naturella Wysłany: 2008-11-03, 12:21   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 1634
Asik, daj znać, czy Seboderm działa :D




 
 
positive Wysłany: 2008-11-04, 13:36   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: stara historia
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 6022
Skąd: z widokiem na morze
Pierniczek, tak jak mnie uczono ;) to zejście naskórka z głowy jest normalnym etapem (tak jak z całego ciała). nie ma problemu dopóki skóra schodzi o można ją np. sczesać miękką szczoteczką.
Problem pojawia się, gdy kawałki skóry kóre już zeszły, nie chcą się oddzielić od głowy - sa jakby przyklejone na tłuszcz z ciała (sorki za opis). Wtedy warto właśnie posmarować oliwką na jakąś godzinę przed kąpielą, potem starannie umyć szamponem, osuszyć i wyczesać.

My z ciemieniuchą walczyliśmy długo, pomogła Mustella. Ale prawdopodobnie było to powiązane z alergia pokarmową.




 
 
positive Wysłany: 2008-11-04, 19:10   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: stara historia
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 6022
Skąd: z widokiem na morze
I to żółte to ciemieniucha :cool2:
Czesać można przed, po i cały dzień - to kawałkami złazi.




 
 
marcia Wysłany: 2008-11-05, 13:06   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 36
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1941
pierniczek ja walcyzlam jeszcze jak mial rok, keidys jakas polozna radzila na forum i u nas sie sprawdzilo, alantan plus na glowe, gaza, czapeczka, potrzymac 40min (mozna dluzej), wyczesac, wykapac :) wiec najlepie popoludniu albo pod wieczor bo smierdzi to strasznie. Alantan malo kosztuje a potem do pupy wykorzystalam. Oliwki, olejuszki, ciemieniuszki i inne niuszki niestety nie pomagaly a ceny sa dosc spore.




 
 
 
annika Wysłany: 2008-11-19, 12:19   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 36
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 772
Skąd: z raju
asik napisał/a:
Moja Lena wciąż ma ciemieniuchę której nie możemy sie pozbyć.

my tez bardzo długo walczylismy z ciemieniucha, ale u nas spowodowana ona była alergia na białko mleka :( . Mnóstwo specyfików wypróbowalismy i pomógł raz na zawsze SEBODERM w aptece bez recepty za ok. 25zł @ razy wtarłam w główke i przeszło i nigdy wiecej nie wróciło :)




 
 
asik
[Usunięty]
Wysłany: 2008-11-19, 12:48   


Ja stosuję seboderm od tygodnia i nie widzę żadnego rezultatu ;/
Moja pediatra twierdzi uparcie że to niealergiczne...
 
 
zimens Wysłany: 2008-11-19, 20:56   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2024
Skąd: Szczecin
a może być tak, że ciemieniucha to jedyny objaw alergii na coś ? bo Hanka innych objawów nie ma...bo u nas walka trwa od 2 m-cy niby poprawa jest ale dla mnie mało satysfakcjonująca...od miesiąca walczymy olejuszką skarbu matki..na początku pomogło sporo ale teraz już mam wrażenie że nie działa....




Nasze dwa cudowne Skarby :love:

 
 
Zupa Wysłany: 2008-12-04, 19:12   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 972
Skąd: spod lasu
U nas zadziałał PILARIX krem. Według zaleceń dermatologa smaruję główkę dwie godziny przed kąpielą, myję, wyczesuję.




Tomaj
Krzyś
w wolnych chwilach
 
 
Sun Wysłany: 2008-12-08, 10:18   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 716
Skąd: Wwa
Czy któraś z Was stosowala klorane? Na innym forum ktoś polecał, że zadziałało po 1 razie. Zamówiłam w aptece.
 
 
zimens Wysłany: 2008-12-08, 12:32   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2024
Skąd: Szczecin
Sun my właśnie stosujemy od tygodnia...jest poprawa ale rewelacji nie ma...i tak jest już dużo lepeij niż było ale to nie po klorane chyba bo zanim kupiłam pewnego dnia usiadłam i porządnie bardzo porządnie wyczesałam jej główkę wtedy bardzo dużo zeszło wtedy stosowaliśmy jeszcze olejuszkę...zobaczymy co będzie dalej... :D




Nasze dwa cudowne Skarby :love:

 
 
marcia Wysłany: 2008-12-09, 13:59   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 36
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1941
zimens a probowalas tym alantanem? zobacz, moze akurat, moj mial ciemieniuche przez kilka dobrych miesiecy i cuda robilam zeby sie jej pozbyc. Z tym ze nie mial nigdy strupowm jedynie zluszczona skore. Wkurzalo mnei to strasznie, w koncu samo minelo. Po tym alantanie mijalo ale za jakis czas znow sie pojawiala




 
 
 
Sun Wysłany: 2008-12-14, 10:36   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 716
Skąd: Wwa
Mam klorane i olejuszkę, ale ta druga ma parabeny, więc wywalam.
dzisiaj spróbujemy z klorane.
 
 
zimens Wysłany: 2008-12-14, 16:16   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2024
Skąd: Szczecin
Sun napisał/a:
Mam klorane i olejuszkę, ale ta druga ma parabeny, więc wywalam.
dzisiaj spróbujemy z klorane.


Sun a co to są parabeny i dlaczego są groźne ??...zużyliśmy całe opakowanie i się troszkę zdziwiłam teraz... :kwasny:




Nasze dwa cudowne Skarby :love:

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group