Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Późna mowa u dziecka - watek wsparcia.
Autor Wiadomość
Madeleine Wysłany: 2017-02-15, 17:47   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Misiaczek napisał/a:
Madeleine a o jaką diagnostykę Ci chodzi?
W przypadku podejrzenia upośledzenia czy jakichkolwiek zaburzeń rozwoju powinna być przeprowadzona pełna diagnostyka. Nie tylko słuch (tympanometria, jak sądzę), ale i badanie psychologiczne czy też obserwacja (trwa 2-3 spotkania, nie jedno), osobno wywiad z rodzicami, logopeda, być może też neurolog, psychiatra.
Żaden szanujący się lekarz nie wyda orzeczenia na podstawie jednej wizyty. Zresztą upośledzenia nie stwierdza psycholog, tylko psychiatra.
A formalne orzeczenie o niepełnosprawności z tytułu upośledzenia intelektualnego to w ogóle inna bajka, do tego trzeba mieć komplet papierów i to też nie takie hop siup.
Ale czy w ogóle orzeka się w przypadku tak małych dzieci? jak zbadać poziom upośledzenia? :niepewny:

Być może psycholog sugerowała pogłębioną diagnostykę w tym kierunku, a nie wydawała opinię. Natomiast, co ważne, możesz wystąpić o WWR. Nieważne, co wyjdzie w diagnozie, pracować nad konkretnymi deficytami można od zaraz.

A swoją drogą ludzie z upośledzeniem intelektualnym w stopniu lekkim funkcjonują w społeczeństwie normalnie. Pewnie, kariera naukowa pewnie raczej nie dla nich, ale w końcu to nie jedyna rzecz, jaką można w życiu robić.
 
 
malutka1308 Wysłany: 2017-02-15, 19:28   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 1824
A Byłaś u foniatry? neurologa? Mała miała już robiony rezonans magnetyczny głowy? Brak rozwoju mowy nie zawsze oznacza upośledzenie. Może być to proste opóźnienie rozwoju mowy lub afazja. Ja mam afatyka właśnie i pomimo tego że obecnie rozwój mowy jest na etapie 3 latka to inteligencja w normie.





 
 
Misiaczek Wysłany: 2017-02-16, 08:08   

Forumowy wyjadacz
www.petycje.pl


Wiek: 37
Dołączyła: 26 Gru 2009
Posty: 2506
Skąd: niewazne
Miała zwykłe badanie słuchu...włozyła aparacik do uszu i na tej podstawie badała. Cały czas chodzimy do neurologa. Nie miała rezonansu tylko 3-4razy usg przeciemiaczkowe i w normie.

Nic nie sugerowała tylko po tym teście stwierdziła ze juz wie co Nadii jest i buch...usłyszałam. Choć wczoraj zadzwoniła i dała mi namiary na jeszcze jedna psycholog od dzieci z zaburzeniami...to jakoś inaczej chyba się nazywa. Chce żeby ona zbadała Nadię i powiedziała co sądzi o jej rozwoju intelektualnym.






 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-02-16, 08:12   

Poważnie uzależniona


Wiek: 32
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 3228
Misiaczek napisał/a:
tylko po tym teście

Jakim teście? Wiesz co to był za test? Na standaryzowany test do badania poziomu inteligencji za wcześnie..
 
 
Misiaczek Wysłany: 2017-02-16, 08:15   

Forumowy wyjadacz
www.petycje.pl


Wiek: 37
Dołączyła: 26 Gru 2009
Posty: 2506
Skąd: niewazne
Asik0011, nie mam pojęcia. Jakas książeczka a4 i były różne zadania do wykonania i stawiała obok zadań punkty...albo 0 albo 1 .






 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-02-16, 08:17   

Poważnie uzależniona


Wiek: 32
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 3228
Misiaczek napisał/a:
Asik0011, nie mam pojęcia. Jakas książeczka a4 i były różne zadania do wykonania i stawiała obok zadań punkty...albo 0 albo 1 .


?
 
 
Misiaczek Wysłany: 2017-02-16, 08:23   

Forumowy wyjadacz
www.petycje.pl


Wiek: 37
Dołączyła: 26 Gru 2009
Posty: 2506
Skąd: niewazne
Asik0011, chyba nie bo tamta był biało szara i nie łączona spiralą. Jakby takie xero zrobione.
Bardziej cos w ten deseń:







Ostatnio zmieniony przez Misiaczek 2017-02-16, 08:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-02-16, 08:23   

Poważnie uzależniona


Wiek: 32
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 3228
Misiaczek napisał/a:
xero zrobione.

Taa, to często w poradniach! :rotfl:
 
 
melodia Wysłany: 2017-02-16, 12:13   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 33
Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 462
Skąd: z Wawy
Hej, dopiero trafiłam na ten wątek, a dla mnie bardzo aktualny. Tomek niewiele mówi, kilka słów normalnych + różne dźwiękonaśladowcze. W sierpniu byliśmy u logopedy, zaleciła zwiększyć mu kontakt z rówieśnikami i czekać. Od stycznia Tomek chodzi do przedszkola i równolegle ma terapię z przedszkolną panią logopedą, ale na razie brak jakiejś spektakularnej poprawy. Tyle, że mu dźwiękonaśladowczych parę nowych wpadło z książki o Puciu... Czytam teraz o WWR, ale nie wiem, czy w naszej sytuacji (Tomek już chodzi do logopedy) jest sens się starać. I czy w ogóle sama opóźniona mowa wystarczy...





 
 
nieznajowa Wysłany: 2017-02-16, 12:52   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 1797
melodia, ja bym zapisała go do poradni gdzie sprawdzą z czego wynika opóxnienie mowy. Często przyczyna leży gdzies indziej i same zajecia logopedyczne mogą nie wystarczyć. Jak najbardziej jest sens się starac o WWR. Rozwoj mowy jest silnie polaczony z motoryką. Także szukałabym głębiej.




 
 
melodia Wysłany: 2017-02-16, 12:57   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 33
Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 462
Skąd: z Wawy
Dzięki za odpowiedź. Na razie pani logopeda powiedziała, że trudno jest jej nawet zajrzeć mu do buzi, że strasznie spięty jest. Mówi, że to się może łączyć ze wzmożonym napięciem mięśniowym w obręczy barkowej, które miał zdiagnozowane jako niemowlak. Zapiszę go chyba na konsultację do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, bo z tego co czytałam od tego powinnam zacząć staranie się o wwr, tak?





 
 
violka87 Wysłany: 2017-02-17, 10:14   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 06 Lis 2014
Posty: 4
Skąd: Polska
melodia, moja corka ma 2 lata i 5 miesiecy, mowi niewiele, jej kuzyn ma 3 lata i 2 i iesiace mo2i jeszcze mniej. Dziecko ma czas na mowienie do 4 roku zycia a jesli Tomek ma 2 lata i 10 miesiecy nie mas sie czego obawiac chlopcy bardzo czesto zaczynaja mowic pozniej.
 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-02-17, 10:16   

Poważnie uzależniona


Wiek: 32
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 3228
violka87 napisał/a:
Dziecko ma czas na mowienie do 4 roku zycia

Oo :zdziwko:
 
 
cola Wysłany: 2017-02-17, 11:18   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2061
violka87 napisał/a:
melodia, moja corka ma 2 lata i 5 miesiecy, mowi niewiele, jej kuzyn ma 3 lata i 2 i iesiace mo2i jeszcze mniej. Dziecko ma czas na mowienie do 4 roku zycia a jesli Tomek ma 2 lata i 10 miesiecy nie mas sie czego obawiac chlopcy bardzo czesto zaczynaja mowic pozniej.


Tutaj podaje linka ktory fajnie komentuje tegontypu odpowiedzi.
 
 
melodia Wysłany: 2017-02-17, 11:21   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 33
Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 462
Skąd: z Wawy
violka87 napisał/a:
ma czas na mowienie do 4 roku zycia


Wiesz... Ja też oczywiście słyszałam co najmniej jedną historię o dziecku, które zaczęło mówić później niż inne, a teraz gada normalnie, ale jednak wolę trzymać rękę na pulsie. A pomijając wszystko inne to myślę, że słabe mówienie utrudnia Tomkowi codzienne funkcjonowanie. Sądzę, że ma problem, żeby się porozumieć z dzieciakami w przedszkolu, jak nam coś opowiada też nie wszystko rozumiemy.

Dziś gadałam z logopedką przedszkolną. Mówi, żeby mu dać jeszcze miesiąc na rozkręcenie. Że widzi, że Tomek jest bystry i rozumie, co się do niego mówi, ale nie chce powtarzać. I na zajęciach z nią też raczej się nie odzywa...





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group