Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Późna mowa u dziecka - watek wsparcia.
Autor Wiadomość
sreberko Wysłany: 2017-02-17, 13:00   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 393
Misiaczek, Nadia jest jeszcze mała... w tym wieku rozwój intelektualny dzieci jest bardzo różny, na Twoim miejscu od razu skonsultowałabym ją z innym lekarzem. Postawienie takiej diagnozy, po jednej wizycie, bez dodatkowych badań... swoją drogą ciekawe jak długo ta wizyta trwała...






 
 
Misiaczek Wysłany: 2017-02-18, 21:14   

Forumowy wyjadacz
www.petycje.pl


Wiek: 37
Dołączyła: 26 Gru 2009
Posty: 2506
Skąd: niewazne
sreberko, trwała godzinę. Za tydzień idziemy do innej Pani psycholog tez z tej poradni i dostałam namiary na nią właśnie od tej pierwszej, bo chce żeby ona jeszcze przebadała Nadie. Do tej pory wydawało mi się, że Nadia ma jeszcze czas na mówienie, ale jak mi babka powiedziała tego co ona nie robi i nie rozumie to dzieci juz w wieku 18 miesięcy potrafią to zaczęłam sie niepokoić.
Nadia nie potrafi naśladować odgłosów zwierząt: krowa, kura, koń, pies czy kot. Nie rozumie jak każę jej ułożyć z kloców taką sama wieżę jak ja ułożyłam. Układa wieżę owszem, ale po swojemu albo dokłada do mojej itp.






 
 
Truskawka Wysłany: 2017-02-20, 07:50   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 40
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 1087
melodia napisał/a:
Wiesz... Ja też oczywiście słyszałam co najmniej jedną historię o dziecku, które zaczęło mówić później niż inne, a teraz gada normalnie, ale jednak wolę trzymać rękę na pulsie. A pomijając wszystko inne to myślę, że słabe mówienie utrudnia Tomkowi codzienne funkcjonowanie. Sądzę, że ma problem, żeby się porozumieć z dzieciakami w przedszkolu,


Ja niestety znam z bliskiego podwórka dziecko, którego mama dała się uspokoić. Teraz dziewczynka ma 5 lat, mówić wprawdzie zaczęła, choc słabo, ale z grupy rówieśniczej jest niestety wyalienowana.
Więc konsultuj, badaj, szukaj neurologopedy etc I nie daj się zwieść żadnym "jeszcze ma czas"!





(') 20.11.2010
 
 
iga Wysłany: 2017-02-20, 20:37   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2460
Skąd: z granicy
Misiaczek, jeśli rzeczywiście wyniki bedą wskazywały, że Nadia funkcjonuje na poziomie up. w stopniu lekkim (teraz to sie nazywa niepełnosprawnosc intelektualna), koniecznie starajcie się o wwr. Systematyczna intensywna terapia daje fantastyczne efekty.

Zapisz Nadię na ABR we śnie. Bedziesz miec pewnosc ze uszy sa ok.

I nie, dzieci nie mają czasu na pojawienie sie mowy do 4 roku życia. Na 2 urodziny powinny mówić proste zdania - "Mama oć", "lala aaa", "tata am am".
 
 
focia Wysłany: 2017-03-13, 22:58   

Starsza Kobieta


Wiek: 27
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 5584
Skąd: Warszawa
Misiaczek napisał/a:
Tak słyszy dobre bo miała badany słuch i także ostatnio 3 migdał i wszystko jest w porządku.


Ten tego.. Jakie badania słuchu miała robione? Bo ja bazując na powyższym - z dwóch różnych szpitali - opóźniłam terapię swojej córki o dwa lata.

W międzyczasie Tośce orzekli autyzm :D Więc nie poddawaj się i nie załamuj - po pierwsze audiolog i przyzwoite badania słuchu, w tym otoemisja i nocne ABR.

U nas na szczęście trafiliśmy w końcu na ludzi, którzy nas dobrze pokierowali - gdyby nie Sotis, pewnie Tośka nadal byłaby prowadzona pod kątem autyzmu.

W ciągu roku i 4 miesięcy od diagnozy Tośka ma już wszczepione dwa implanty, zaczyna mówić, a nawet nawija jak katarynka. NA poziomie dwulatka - ale w końcu słyszy jakieś pół roku :)

Skąd jesteś?




 
 
Matylda Wysłany: 2017-03-15, 10:54   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
focia, a z autyzmu się wycofali jak się okazało, że to kwestia słuchu?





FotoStwory
 
 
Scully Wysłany: 2017-03-15, 13:53   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 1292
focia napisał/a:
gdyby nie Sotis, pewnie Tośka nadal byłaby prowadzona pod kątem autyzmu.


Matylda ta część chyba sugeruje, że od razu...




JA
 
 
Nabla Wysłany: 2017-03-15, 14:16   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Matylda, zakladajac, ze autyzm to (w uproszczeniu) zaburzenie relacji spolecznych, a haslem przewodnim naszej ostatniej wizyty bylo "A male?" to chyba mozna sobie te diagnoze w buty wsadzic ;) (Tosia sie upewniala, ze nie zgubilismy Jadzi, gdy spala, ze tez dostanie soczek, gdy wszystkie dzieci dostawaly - dbala o "male" na kazdym kroku)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
focia Wysłany: 2017-03-15, 20:57   

Starsza Kobieta


Wiek: 27
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 5584
Skąd: Warszawa
Matylda napisał/a:
focia, a z autyzmu się wycofali jak się okazało, że to kwestia słuchu?


Po jakiś 5 minutach obserwacji :) Tośka miała pewne cechy, zachowania autystyczne, ale wynikały z:
1. Niedosłuchu i problemów komunikacyjnych z niego wynikających
2. Deficytów Integracji Sensorycznej wynikających z niedosłuchu.

Jakiś czas chodziła do przedszkola dla autystyków - była w trakcie diagnostyki, szukaliśmy przyczyny jej problemów, i robiła tam za terapeutkę innych dzieci jeśli chodzi o empatię, zachowania społeczne :)




 
 
zulam Wysłany: 2017-03-16, 16:44   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Jako że mam na tym punkcie hopla i dużo znajomych z.malymi dziećmi to średnio raz na miesiąc tłumaczę, że "ma czas na mówienie" bez żadnej dodatkowej diagnostyki (szczególnie słuchu) to bardzo duży błąd.




 
 
iga Wysłany: 2017-03-16, 16:56   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2460
Skąd: z granicy
Misiaczek, co u Was?
 
 
nata Wysłany: 2017-03-16, 17:50   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3212
Skąd: ...
zulam napisał/a:
Jako że mam na tym punkcie hopla i dużo znajomych z.malymi dziećmi to średnio raz na miesiąc tłumaczę, że "ma czas na mówienie" bez żadnej dodatkowej diagnostyki (szczególnie słuchu) to bardzo duży błąd.

Ja kiedy słyszę, że ktoś kogoś pociesza słowami "ma czas na mówienie" dostaję białej gorączki :mad:
 
 
Matylda Wysłany: 2017-03-16, 19:48   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
zulam, a niedosłuch jest możliwy przy nadwrażliwości słuchowej? Na zdrowy rozum wydaje mi się, że tak, ale masz chyba większe doświadczenie :)





FotoStwory
 
 
iga Wysłany: 2017-03-17, 07:56   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2460
Skąd: z granicy
Matylda, a ta nadwrażliwosć to zdiagnozowana czy z obserwacji?
Do mnie kiedyś przyszła na diagnozę nastolatka z objawami nadwrażliwości słuchowej. Po zrobieniu badań okazało się że dziewczyna ma po prostu niedosłuch na wysokich tonach.
 
 
zulam Wysłany: 2017-03-17, 09:59   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Tak, jest możliwy. Nasza protetyk słuchu to bada bo m.in. to problem przy ustawieniach aparatów jest.




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group