Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Adapter do pasow samochodowych
Autor Wiadomość
Ola Wysłany: 2008-11-19, 21:20   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 306
Skąd: Ruda Śląska
ja sobie to wyobrażam tak: w momencie wypadku ciało leci do przodu i tym samym ta część adaptera która jest zapięta na pasie również leci do przodu czyli ciągnie ten pas ze sobą co powoduje właśnie że pas nie zaciska się na brzuchu tylko na udach, tak ja sobie to wyobrażam ale tak na chłopski rozum bo być może wcale tak nie jest




Pozdrawiam cieplutko





moja biżu
 
 
 
upta Wysłany: 2008-11-19, 21:28   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
Chciałam robic dyplom w tym temacie i po zapoznaniu się z tematem od strony ergonomii mogę powiedziec, ze to "pic-na-wodę-fotomontaż". Gadżet zbyteczny. Pas powinien nawet bez ciąży przechodzic dolną częścią brzucha i przez środek klatki piersiowej. Właściwie zapięty pas nie jest zagrożeniem dla dziecka w brzuchu matki (dziecko chronione jest przez wody płodowe, skórę, ścianę macicy...).




 
 
shiadhal Wysłany: 2008-11-19, 21:31   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 2035
Skąd: Wwa
no dobra, ale jeśli zaciska się na poziomej części ud, to zupełnie inny jest rozkład sił i dolna część pasa traci sporą część możliwości przytrzymania - a wydaje mi się, że z dwojga złego lepszy ucisk pod brzuchem niż latanie po kabinie czy bliskie i małokontrolowane spotkanie z kierownicą i/lub poduszką.

a w opisie w sklepie internetowym/na allegro nic nie ma o badaniach zderzeniowych...

w dodatku dziwna mi się wydaje informacja o tym, że adaptera takiego należy używać od samego początku ciąży - przecież na początku macica jest stosunkowo niewielka i umieszczona nisko, wtedy pas bez adaptera przechodzi powyżej niej, a z adapterem - na jej wysokości.




stay true to your dreams and they will stay true to you
 
 
Ola Wysłany: 2008-11-20, 08:26   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 306
Skąd: Ruda Śląska
shiadhal przepraszam, ale nie rozumiem tego co piszesz, dolna część pasa zaciska się na udach a górna normalnie przytrzymuje ciało i nie latam po kabinie (w życiu nie widziałam żadnego badania zderzeniowego więc być może po prostu nie mam racji)
ja nie wiem jak jest na prawdę z tym adapterem i wcale nikogo nie chcę do niego przekonywać , bo sama też go raczej nie kupię, choć się nad tym zastanawiałam. Tak mi się po prostu nasunęło że może taka jego funkcja podczas wypadku lub mocniejszego hamowania, ale wtedy masz rację pewnie by o tym pisali na aukcji lub sklepie.




Pozdrawiam cieplutko





moja biżu
 
 
 
shiadhal Wysłany: 2008-11-20, 11:56   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 2035
Skąd: Wwa
Ola, no po prostu inaczej się rozkładają siły, jeśli pas przytrzymuje poziomą część nóg (czyli w razie zderzenia jest mniej więcej równoległy do działających sił), inaczej, jeśli przytrzymuje pionową część człowieka (przy zderzeniu jest z grubsza prostopadle do sił, więc i efektywniej przytrzymuje).

sorry, nie umiem jaśniej, musiałabym rysować... Nabla, pomocy!

no ale dalej : skoro pasy są obliczane na to drugie zastowanie - przytrzymywanie w płaszczyźnie pionowej - to nie można tego bezkarnie modyfikować i bez badań specjalistycznych (zderzeniowych zapewne) liczyć, że będzie OK.

to podobnie, jak z piersiową częścią pasa - działa efektywnie tylko wtedy, jeśli jest na właściwej wysokości i właściwie założona, w przeciwnym wypadku można się albo spod niej przy dużych przyspieszeniach wysunąć, albo zrobić sobie krzywdę. po to regulacja wysokości, po to (i po parę innych spraw) foteliki dla dzieci. badane pod względem spełniania zamierzonej funkcji.

i ja nie mówię, że to MUSI być niebezpieczne - ja tylko tego nie wiem, a bez informacji o badaniach traktuję urządzonko w kategorii gadżetu o niewiadomym działaniu.




stay true to your dreams and they will stay true to you
 
 
Manifik Wysłany: 2009-05-12, 14:35   wywlekam

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: Carol!
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1771
Moje drogie nowe zaciążone - macie, używacie? Bo ja się napalilam, żeby sobie kupić, ale jak przeczytałam ten wątek, to się zawahałam




Ty masz priorytety ja mam łańcuch złoty

My
Filip
Aluna
 
 
Jo76 Wysłany: 2009-05-12, 14:39   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Dołączyła: 03 Lis 2008
Posty: 2922
Skąd: DE
Ja sie napalalam, ale mi przeszlo juz :)




Banda
Z K i E
 
 
Manifik Wysłany: 2009-05-12, 15:00   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: Carol!
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1771
Jo76 napisał/a:
Ja sie napalalam, ale mi przeszlo juz :)

czyli bajer ;) w sumie za każdym razem jak się okazuje, że coś nie jest konieczne - robi mi się miło. I tak starczy wydatków!




Ty masz priorytety ja mam łańcuch złoty

My
Filip
Aluna
 
 
Jo76 Wysłany: 2009-05-12, 15:17   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Dołączyła: 03 Lis 2008
Posty: 2922
Skąd: DE
To racja. Ja musze za kazdym razem sie hamowac - jestem podatna na reklamy i inne takie




Banda
Z K i E
 
 
bombelek Wysłany: 2009-05-12, 16:15   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 23 Paź 2008
Posty: 660
Skąd: Ô Canada
Manifik napisał/a:
Moje drogie nowe zaciążone - macie, używacie? Bo ja się napalilam, żeby sobie kupić, ale jak przeczytałam ten wątek, to się zawahałam
o istnieniu takiego bajeru dowiedzialam sie tydzien temu, ale jakos nie czuje potrzeby zakupu






 
 
ff Wysłany: 2009-05-21, 20:10   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 793
Skąd: z Przylądka Nadziei
Ja też właśnie planowałam taki zakup, ale natknęłam się na ten wątek-jeszcze się zastanowię ;)




 
 
Kika Wysłany: 2009-06-07, 08:50   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 232
Skąd: Zielonka/Warszawa
Zbędny gadżet.

najciekawsze jest zdjęcie z czerwonym pasem chciałabym wiedzieć która z ciężarówek ma tak zapięty pas w czasie jazdy samochodem i jest jej w tym wygodnie.
Pomijam fakty, że jest taki przepis mówiący że kobieta w ciąży może jeździć bez pasów ( co innego czy jest to bezpieczne...)




 
 
buniuta Wysłany: 2009-07-31, 12:00   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 42
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 90
Skąd: Zielonka
Mam za sobą dwie ciąże i auto do swoj dyspozycji - czyli jeżdżę dużo i często...
Do drugiego porodu nawet sama się nawet zawiozłam :D
Zawsze zapinałam pasy.
Pas mi sie nie zsuwał - może to kwestia dobrego założenia?

Wydaje mi się,że to zbędny gadżet!




,
 
 
markdottir Wysłany: 2011-08-25, 14:03   W ciąży w samochodzie

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Nie znalazłam podobnego wątku, jeśli mi pomysłowości zabrakło przy wyszukiwaniu, poprosze o linka :)
Mam nadzieję też, ze wybrałam dobry dział ;)

A teraz do sedna:
Chodzi mi o adapter pasów bezpieczeństwa dla ciężarnych.
Macie/miałyście?
Mozecie jakieś polecić?

DO mnie przemawia taki gadżet, ale trogi jest...

http://allegro.pl/tummy-s...1767254647.html
Zastanawiam sie czy są jakieś sensowne, ale tańsze adaptery.





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Kalin_a Wysłany: 2011-08-25, 14:11   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 2614
Skąd: warszawa
markdottir napisał/a:
Macie/miałyście?


nie mialam. Pasy w ciązy mi nie przeszkadzały, a brzuch mialam spory. Co do ich szkodliwości w trakcie wypadku - nie wiem, przekonania jakoś nie mam.




bzyk

wit
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group