Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
najmniejsza kuchnia świata? (Thermomix)
Autor Wiadomość
Shonka Wysłany: 2015-11-18, 10:07   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 550
Mam TM od dwóch miesięcy i bardzo sobie chwalę! Pozbyłam się starego, wielofunkcyjnego Zelmera, który zajmował dużo miejsca. Nadal jednak korzystam z podręcznego blendera i zwykłego miksera. TM jeszcze nie przetestowany w 100%, jak dotąd najczęściej wykorzystuję go do robienia zup, przygotowywania ciast do wypieków (słonych i słodkich), sosów, z przepisów podstawowych: masło, jogurt.
Długo się wahałam z uwagi na cenę, zbierałam opinie od znajomych posiadaczek. Mimo zadowolenia z samego urządzenia uważam, że cena jest na wyrost, ale to po prostu kwestia decyzji czy się chce tyle wydać czy nie. Mój sceptyczny co do tego zakupu mąż uznał po tych dwóch miesiącach, że warto było.
Prezentacji nie miałam (nie chciałam), ale dostałam kuchnię śródziemnomorską na nośniku.




J.
 
 
DC Wysłany: 2015-11-19, 13:16   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 275
Skąd: Westpreussen
Ksiązkę tzw "podstawową" dostaje się razem z urządzeniem, kiedyś była to Radość gotowania, teraz chyba Kulinarne ABC, ja dodatkowo od swojej przedstawicielki dostałam książkę "nadprogramową", mogłam ją sobie wybrac z kilku zaproponowanych. Teraz gospodarz za zorganizowanie prezentacji zakończonej sprzedażą może sobie wybrać prezent z katalogu prezentów, są tam książki i inne gadżety, chociaż gdy we wrześniu kupowałam TM dla córki to przedstawicielka też od siebie dała młodej książkę dodatkową, więc nie wiem czy to zależy od przedstawicielki, czy może "promocji" w danym okresie... Obecną promocję można sprawdzić: http://thermomix.vorwerk....nosci/promocje/




Im bardziej poznaję ludzi-tym bardziej kocham zwierzęta
 
 
 
Famke Wysłany: 2015-11-22, 07:02   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
No to mam :D Rzeczywiście świetna sprawa. Wczoraj nie wychodziłam z kuchni. Zrobiłam:

Sok a la Kubuś (bomba)
zupę ze świeżych ogórków a przedwczoraj zupę ze świeżych pomidorów (boska)
słodkie bułeczki
omlety biszkoptowe + bita śmietana + sos czekoladowy
duszona kapusta (rewelacja)
karkówka karkonowska w Varomie + sos
masło orzechowe
budyń

Napiszcie proszę jak z awaryjnością TM u Was - bo czytam w sieci i trochę mi się włos jeży na głowie. Chodzi mi głównie o TM5

Macie może już jakieś sprawdzone przepisy na Boże Narodzenie? Chciałabym potestować






pichcenie
 
 
Puuu Wysłany: 2015-11-22, 07:54   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 05 Lis 2012
Posty: 1867
Famke, tez czytalam ze ten nowy lubi sie psuc. W naszym (poprzedni model) waga poczatkowo swirowala ale samo przeszlo.
Ze swiatecznych to chyba tylko barszcz ale podpytam siostre bo ma swiateczna ksiazke.
 
 
DC Wysłany: 2015-11-22, 16:15   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 275
Skąd: Westpreussen
Famke, mam książkę "Boże Narodzenie z TM" w pdf, jeśli chcesz mogę Ci ją podesłać, tylko podrzuć w PW maila
Co do awaryjności, mój dwuletni TM31 działa bez zarzutu, córka "bawi się" swoim TM5 od września i narazie żadnych awarii nie zaliczyła




Im bardziej poznaję ludzi-tym bardziej kocham zwierzęta
 
 
 
Marchefka Wysłany: 2015-11-22, 18:35   
Poważnie uzależniona


Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 3232
DC jesli mozna to ja tez bym sie usmiechnela o ksiazke BN ;)

Zdanie mam podobne do Shonki - TM to fajna rzecz, ale czy warta tej kasy ? Ja go lubie, uzywam czesto, ale uwazam, ze cene ma nieco zawyzona.




 
 
Famke Wysłany: 2015-11-22, 18:43   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
DC, dziękuję - znalazłam już link do miejsca, gdzie są zeskanowane książki na TM

w grupie na FB tutaj






pichcenie
 
 
DC Wysłany: 2015-11-22, 18:57   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 275
Skąd: Westpreussen
Famke, to jesteśmy w tej samej grupie na FB :hyhy:
Marchefka, podeślij adres, albo skorzystaj z linka wklejonego powyżej :)




Im bardziej poznaję ludzi-tym bardziej kocham zwierzęta
 
 
 
Olutek Wysłany: 2015-11-22, 23:07   

Net włączony- gar z zupą spalony
Dawniej aleks24


Wiek: 36
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 928
Nie mogę znaleźć takiej informacji- czy w TM można zrobić kawę, jak z expressu albo gorącą czekoladę?




Mikołajek Staś
 
 
 
malenka Wysłany: 2015-11-23, 09:26   

Poważnie uzależniona


Wiek: 34
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2814
Olutek, late I czekoladę napędem tak




Antonio & []Hania[/url] & []Franio[/url]
 
 
DC Wysłany: 2015-11-23, 09:46   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 275
Skąd: Westpreussen
Olutek napisał/a:
czy w TM można zrobić kawę, jak z expressu
mąż kiedyś robił ,kurcze nie mogę sobie przypomnieć z jakiego przepisu, wiem napewno, .że jakiś konkretny miał, najpierw ziarnka kawy ogrzewały się, potem mielone i zaparzane w TM... dla mnie jednak ta kawa za mocna była i powtórki nie było (ale ja z tych co to kawa z łyżeczki to już "szatan" :zawstydzony: )
Gorąca czekolada...pychotka :oczami: , capucino i late też fajne wychodzi, że nie wspomnę o kawie mrożonej - u nas letni hicior




Im bardziej poznaję ludzi-tym bardziej kocham zwierzęta
 
 
 
Olutek Wysłany: 2015-11-23, 13:02   

Net włączony- gar z zupą spalony
Dawniej aleks24


Wiek: 36
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 928
I to że tak powiem w tej wersji podstawowej?Nic nie musze dokupować?




Mikołajek Staś
 
 
 
DC Wysłany: 2015-11-23, 13:20   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 275
Skąd: Westpreussen
Olutek, do TM nie ma żadnych dodatkowych "przystawek" , jedynie waroma, czyli nadstawka do gotowania na parze będąca na wyposażeniu podstawowym :)
Znalazłam przepis z którego robiliśmy kiedyś kawę:
Składniki na 2 filiżanki kawy:

3 łyżki ziaren kawy
250 ml gorącej wody

Wykonanie:
Do naczynia Thermomix wsypujemy ziarna kawy i podgrzewamy czas 3 min/temp. 60 stopni/obr. 2, następnie mielimy czas 2 min/obr.1o.
Dolewamy gorącą wodę i parzymy kawę czas 7 min/temp. 90 stopni/obr.2.
Zostawiamy naczynie na ok 1 minutę aby fusy opadły na dno i delikatnie przelewamy do filiżanek tak aby fusy zostały w naczyniu.




Im bardziej poznaję ludzi-tym bardziej kocham zwierzęta
 
 
 
Shonka Wysłany: 2015-11-23, 14:58   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 550
A ja dziś po raz drugi w ciągu kilku dni zrobiłam kluski na parze (pampuchy/buchty/parowańce). Jakie dobre! Smak dzieciństwa! Babcia robiła z jagodami, a mnie się zawsze wydawało, że wykonanie jest bardzo trudne.




J.
 
 
Famke Wysłany: 2015-11-23, 17:30   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
Shonka, planuję je na czwartek :-)






pichcenie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group