Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Co kupić dziewczynce na roczek?
Autor Wiadomość
czekoladka Wysłany: 2008-11-27, 09:47   Co kupić dziewczynce na roczek?
usunięty
smaczna i szalona


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 1294
Skąd: sprzed słonecznika
Nie wiem czy nie lepiej by było umieścić ten temat w dziale mamuś, jeśli tak, to proszę przekleić. Nie wiedziałam gdzie go wrzucić.

Niedługo moja chrześnica będzie miała roczek. Wstyd się przyznać, ale widziałam ją na chrzcie tylko :masakra: No cóż. Bywa i tak. Pojadę na roczek, ale pojęcia nie mam co kupić. Myślałam o kolczykach złotych, o wysokim krzesełku i stoliczku do jedzenia, który potem stopniowo zamienia się w normalny stolik i krzesło. No i tu pomysły mi sie kończą. Dziewczyny, co się kupuje na takie okazje?






"Człowiek może obejść się bez wielu rzeczy - z wyjątkiem drugiego człowieka"
 
 
m. Wysłany: 2008-11-27, 09:50   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2506
Skąd: Wawa
Polecam dział Maluszki i wątki o hitach i kitach zabawkowych. Podzielone są wiekowo, więc bez problemu będziesz mogła coś znaleźć.




Babeczki z rodzynkiem

 
 
positive Wysłany: 2008-11-27, 09:51   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: stara historia
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 7507
Skąd: z widokiem na morze
Tutaj masz wątek o zabawkach dla dzieci od roku do dwóch lat (tak mniej więcej)
zabawkowe hity i kity 12-24 msc

A najlepiej spytać się rodziców, co by się przydało.

Na myśl o kolczykach w uszach 12 miesięcznego dziecka mam dreszcze obrzydzenia.




 
 
m. Wysłany: 2008-11-27, 09:51   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2506
Skąd: Wawa
Proszę bardzo: Zabawkowe hity i kity - 24-36 m-cy.




Babeczki z rodzynkiem

 
 
minisia Wysłany: 2008-11-27, 10:09   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 835
Skąd: południe
positive napisał/a:
Na myśl o kolczykach w uszach 12 miesięcznego dziecka mam dreszcze obrzydzenia.


Hania też dostała kolczyki na roczek, ale nie znaczy to, że zaraz takiemu dziecku trzeba je zakładać.
Nie będziemy ich zakładać - jest jeszcze za mała ;)

Co do prezentu to ja bym spytała rodziców czy czegoś potrzebują, a jak nie to kupiłabym kolczyki, krzesełko, jakąś zabawkę, rowerek, srebrne sztućce.




 
 
czekoladka Wysłany: 2008-11-27, 10:17   
usunięty
smaczna i szalona


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 1294
Skąd: sprzed słonecznika
Wieki temu na swój roczek dostałam kolczyki i od razu miałam je w uszach ;) Bardzo mi się podobają kolczyki w uszach u dzieci, nawet u rocznych. No, ale to moje zdanie.

Za to własnie nie widzę sensu kupowania srebrnych sztućców :szok:

Pomyślę o tym rowerku, a i przeglądam teraz topik o hitach i kitach zabawkowych ;) Dzięki dziewczyny!






"Człowiek może obejść się bez wielu rzeczy - z wyjątkiem drugiego człowieka"
 
 
minisia Wysłany: 2008-11-27, 10:39   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 835
Skąd: południe
czekoladka napisał/a:
Za to własnie nie widzę sensu kupowania srebrnych sztućców


Ja dostałam takie na roczek i mam je do dziś :)
Teraz dostanie je Hania :)




 
 
Oleta Wysłany: 2008-11-27, 10:47   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 5370
Skąd: Sopot
czekoladka napisał/a:
Bardzo mi się podobają kolczyki w uszach u dzieci, nawet u rocznych. No, ale to moje zdanie.

:yikes:
A w nosku? Albo w pępku? W języczku?
Tak tylko pytam...




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
przytul.anka Wysłany: 2008-11-27, 10:53   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 34
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 344
Skąd: Wawa
Oleta, przesadzasz

Moje kuzynki jako małe dziewczynki (ok 1-2 lata)miały poprzekłuwane uszy, nic strasznego się nie działo. Moim zdaniem to kwestia wyboru rodziców. Poza tym nie porównuj przekuwania uszu do przekuwania innych części ciała, moim zdaniem to zupełnie inna bajka




My Majeczka
Mikołajek
Groszek III
 
 
Matylda Wysłany: 2008-11-27, 11:04   

Starsza Kobieta


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 17642
Skąd: Warszawa
przytul.anka napisał/a:
Moje kuzynki jako małe dziewczynki (ok 1-2 lata)miały poprzekłuwane uszy, nic strasznego się nie działo. Moim zdaniem to kwestia wyboru rodziców. Poza tym nie porównuj przekuwania uszu do przekuwania innych części ciała, moim zdaniem to zupełnie inna bajka

Wyboru rodziców, ale potem się dzieci będą męczyły. Moi rodzice też mi wcześnie uczy przekłuli, a potem ile ja razy beczałam jak miałam naderwane ucho po zabawie, to koszmar jakiś.
Dziury w uszach mi zostały do dziś ,a od wielu lat kolczyków nie noszę, i nawet bałabym się założyć.





FotoStwory
 
 
Oleta Wysłany: 2008-11-27, 11:13   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 5370
Skąd: Sopot
przytul.anka napisał/a:
Oleta Poza tym nie porównuj przekuwania uszu do przekuwania innych części ciała, moim zdaniem to zupełnie inna bajka


Czemu inna bajka? Chodzi o przekłuwanie ciała w celu ozdobienia biżuterią - to taka "całkiem różna bajka" w zależności od wyboru części ciała?




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
ankha Wysłany: 2008-11-27, 11:15   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 1124
Mnie się kolczyki u małych dziewczynek kompletnie nie podobają. Dla mnie to dziecko wygląda jak taka "stara maleńka". Poza tym taki roczniak grzebie sobie gdzie się da-w tym w uszach właśnie i bałabym się, że sobie krzywdę zrobi. Lenka ma prawie roczek i nieraz jak jej nieuważnie obetnę paznokcie to sobie ucho zadrapie do krwi.
 
 
positive Wysłany: 2008-11-27, 11:47   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: stara historia
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 7507
Skąd: z widokiem na morze
Pomijając kwestie gustu - jednemu się dziecko z kolczykami podoba, drugiemu nie (ja z tej drugiej frakcji i to tak bliżej ściany) - bezpieczeństwo przede wszystkim.
Moje dziecko ma 16 miesięcy i odkrywa dopiero dziurki w nosie, uszach. Dzięki czemu nieraz podrapie się do krwi, bo tak fajnie się dłubie :masakra:
Wyobrażam sobie, co by było, gdyby odkrył kolczyk w uchu - jak nic by ciągnął do oporu, niezważając na ból (jak to robi z włosami).
No i kwestia szalonych zabaw w przyszłości... Kolczykowaniu dzieci mówię zdecydowane nie!




 
 
Madeleine Wysłany: 2008-11-27, 12:17   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 11728
Krzesełka do karmienia nie kupuj, na bank ma. Już lepszy jest zwykły stolik i krzesełko, np. z ikei.




Pi & Mi
 
 
przytul.anka Wysłany: 2008-11-27, 12:38   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 34
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 344
Skąd: Wawa
Oleta napisał/a:
przytul.anka napisał/a:
Oleta Poza tym nie porównuj przekuwania uszu do przekuwania innych części ciała, moim zdaniem to zupełnie inna bajka


Czemu inna bajka? Chodzi o przekłuwanie ciała w celu ozdobienia biżuterią - to taka "całkiem różna bajka" w zależności od wyboru części ciała?


chodziło mi tylko o to, że przekuwanie uszu jest powszechnie akceptowaną formą zdobienia ciała, choć nie każdemu musi się podobać.
Uważam po prostu, ze nie robi to nikomu krzywdy i nie zamierzam nikogo za to potępiać, ani do tego namawiać :)




My Majeczka
Mikołajek
Groszek III
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group