Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Mała złośnica...
Autor Wiadomość
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2008-12-01, 08:42   Mała złośnica...


Trwa to od jakiś 3-4 tygodni. Zawsze zaczyna się tak samo: od tego, ze Zośka nie może czegoś zrobić/dosięgnąć/leci nie ta piosenka/trzeba na coś chwilkę zaczekać/mama każe zrobić coś na co ona nie ma ochoty. Najpierw pojawia się krótkie pojękiwanie w stylu "yyy...yyy...yyy". Potem przechodzi to w ciągłe "YYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY" do tego dochodzi napinanie całego ciała, robi się czerwona na twarzy, zaczyna wrzeszczeć, machać rękami, rozrzucać zabawki, itp. Próby pomocy czasami załatwiają sprawę ale ostatnio częściej tylko wzmagają wściekłość. Zostawienie jej w spokoju też wściekłość nakręca.
Na początku tylko odwracałam uwagę. Czasem skutkuje. Potem zaczęłam spokojnie tłumaczyć, ze nie trzeba się złościć i krzyczeć, że wystarczy zawołać mama/tata i otrzyma pomoc. Oczywiście ta metoda w ogóle nic nie daje, ale z uporem maniaka staram się jej trzymać. Gdy ataki złości zaczęły przybierać na sile a tłumaczenia i odwracanie uwagi przestały skutkować, zaczęłam mówić zdecydowanym głosem (ale nie krzyczę), że tak nie wolno się zachowywać. W sumie to chyba pomaga najczęściej. Uspokaja się prawie odrazu, daje sobie pomóc. Ale za 5 min jest to samo :( Apogeum osiągnęła chyba dziś rano, kiedy w ciągu godziny zaliczyła 5 takich napadów złości.
Co mam z tym zrobić? Jak ją tego oduczyć? Może to taki etap, który trzeba przeczekać? A może oddziedziczyła charakter po mamie i powinnam się raczej zacząć przyzwyczajać :masakra:
Bo przyznaje, że nerwy zaczynają mi powoli puszczać ... :(
 
 
Kary Wysłany: 2008-12-01, 08:45   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Aga1 napisał/a:
Może to taki etap, który trzeba przeczekać?


Typowy bunt dwulatka ;)

Niestety jedyną znaną mi metodą, która jakieś efekty daje to ignorowanie i przetrzymanie ataków szału (u Maksa do 2 godzin nawet). Choć żebym cierpliwością grzeszyła to nie powiem.




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2008-12-01, 08:53   


Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:
 
 
Kary Wysłany: 2008-12-01, 09:02   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:


Już już.. w końcu drugi rok życia, nie? ;)

Podobno trwa max. do 26. miesiąca :masakra:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2008-12-01, 09:08   


Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:


Już już.. w końcu drugi rok życia, nie? ;)

Podobno trwa max. do 26. miesiąca :masakra:

Musiałaś to napisać? :masakra: Nie wiesz, ze nie kopie się leżącego? :masakra:
;) :rotfl:
 
 
Kary Wysłany: 2008-12-01, 09:09   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:


Już już.. w końcu drugi rok życia, nie? ;)

Podobno trwa max. do 26. miesiąca :masakra:

Musiałaś to napisać? :masakra: Nie wiesz, ze nie kopie się leżącego? :masakra:
;) :rotfl:


Toż przecież nie piszę, że mój już 26. miesiąc skończył, a nadal mnie ćwiczy ;)




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2008-12-01, 09:15   


Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:


Już już.. w końcu drugi rok życia, nie? ;)

Podobno trwa max. do 26. miesiąca :masakra:

Musiałaś to napisać? :masakra: Nie wiesz, ze nie kopie się leżącego? :masakra:
;) :rotfl:


Toż przecież nie piszę, że mój już 26. miesiąc skończył, a nadal mnie ćwiczy ;)


aaaaaaa :wall:
 
 
alexa Wysłany: 2008-12-01, 11:43   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Aga ja sobie postawilam za cel ostatnią taką akcję przeczekać - 45 minut regularnego wycia, rzucania się na podłogę (spoglądal co chwila czy jestem i patrzę), teatralne spazmy. Siedzialam z trzy kroki od niego na kanapie i spokojnym glosem powtarzam ze jestem i czekam nie niego. Im ja bylam spokojniejsza tym histeria przybierala na sile.
Po rowno 45 minutach podczołgał się do mnie i podał rączkę (ale nie patrząc na mnie - chyba mu honor nie pozwalał się przyznać ze się poddał ;) ).
Co nie oznacza niestety ze ataki się nie powtarzają :masakra: ;)




 
 
Madeleine Wysłany: 2008-12-01, 11:48   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Aga, pocieszę Cię. Piotruś rozpoczął bunt chyba nawet jeszcze wcześniej, niż Zosia. Jakieś pół roku to trwało. Ale skończył się mu bardzo szybko - równo 20 miesięcy. Od tamtego czasu mam po prostu złote dziecko :zawstydzony:
 
 
panna_van_gogh Wysłany: 2008-12-01, 12:31   
Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 37
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 690
Madeleine napisał/a:
Od tamtego czasu mam po prostu złote dziecko :zawstydzony:


Jest nadzieja, jest nadzieja, jest nadzieja....... :happy2:
 
 
algaj Wysłany: 2008-12-01, 12:37   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 2027
[Mad, niesiesz nadzieję :)
Kuba ma napady wściekłości od kilku miesięcy, ostatnio przybierają na sile i są absolutnie nie do przewidzenia. A to wkurzy go patyk, ktory jest za długi/za krotki, a to cos mu nie wyjdzie, a to mama powie "NIE" na lizaka w sklepie i tak dalej i tak dalej.
U nas na porządku dziennym rzucanie się na ziemię, walenie rękami w co popadnie i, niestety, gryzienie po rękach. Zeby była jasność - Kubolec gryzie siebie, do krwi prawie.
Staram się przeczekiwać, chyba nie ma innej metody :niepewny:

A co począc z dziećmi (znam jedno takie), ktore w atakach wściekłości posuwają się do walenia z całej siły głową w ścianę? I to prawie za każdym razem, mimo że potem jest oczywiście płacz z powodu bólu...




Kubik
Antik
 
 
alguna Wysłany: 2008-12-01, 14:21   

Poważnie uzależniona
Starsza kobieta ;-P


Jak do nas trafilas?: z polecenia :-)
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3079
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:


Już już.. w końcu drugi rok życia, nie? ;)

Podobno trwa max. do 26. miesiąca :masakra:

Musiałaś to napisać? :masakra: Nie wiesz, ze nie kopie się leżącego? :masakra:
;) :rotfl:


Toż przecież nie piszę, że mój już 26. miesiąc skończył, a nadal mnie ćwiczy ;)


aaaaaaa :wall:

Ja nic nie mówię, mam w rodzinie 4 letnią bratanice, u niej bunt dwulatka dalej trwa :masakra:




M &M's

 
 
Kary Wysłany: 2008-12-01, 14:34   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
alguna napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Aga1 napisał/a:
Kary napisał/a:
Typowy bunt dwulatka ;)

Już? Przecież to za wcześnie! Ja nie jestem jeszcze gotowa :cry:


Już już.. w końcu drugi rok życia, nie? ;)

Podobno trwa max. do 26. miesiąca :masakra:

Musiałaś to napisać? :masakra: Nie wiesz, ze nie kopie się leżącego? :masakra:
;) :rotfl:


Toż przecież nie piszę, że mój już 26. miesiąc skończył, a nadal mnie ćwiczy ;)


aaaaaaa :wall:

Ja nic nie mówię, mam w rodzinie 4 letnią bratanice, u niej bunt dwulatka dalej trwa :masakra:


To już jest bunt czterolatka :masakra:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
upta Wysłany: 2008-12-01, 14:43   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
potem przejdzie w bunt 5-latka, potem 7-latka, a potem to już tylko zbuntowany nastolatek... :hyhy:

A tak poważnie - moje stękało od drugich urodzin. Przeszło jak ręką odjął. Teraz mam w domu piszczałkę. O byle co jest podkówka i ultradźwięki :masakra: Nie sądziłam, że to powiem, ale wolałam stękacza...




 
 
Sun Wysłany: 2008-12-01, 17:00   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 716
Skąd: Wwa
mój ulubiony filmik na ten temat:
http://pl.youtube.com/watch?v=uQtpRjBLXic
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group