Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie wino na wesele?
Autor Wiadomość
behemot Wysłany: 2010-07-23, 22:32   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 1504
Zabunia napisał/a:
Jako biale mielismy renskie wino, dosc tanie: LIEBFRAUMILCH BLUE GOLDKELCH.

Liebfraumilche też uwielbiam i uważam, że są dość "bezpieczne" - tzn. raczej podejdą degustującym je gościom. :)




A&R
blogowo
:police:
 
 
 
yaska Wysłany: 2010-09-29, 17:23   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 06 Maj 2010
Posty: 65
a znacie j.p.chenet? ładnie wygląda, jestem ciekawa czy tak samo dobrze smakuje?
 
 
Supro Wysłany: 2010-11-15, 08:04   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 78
behemot napisał/a:
Zabunia napisał/a:
Jako biale mielismy renskie wino, dosc tanie: LIEBFRAUMILCH BLUE GOLDKELCH.

Liebfraumilche też uwielbiam i uważam, że są dość "bezpieczne" - tzn. raczej podejdą degustującym je gościom. :)



Pyszne, ale sporo podróbek się pojawiło!!! :D uwielbiam!




szukam szczęścia... macham skrzydełkiem!
 
 
Joanka_Gdansk Wysłany: 2011-03-29, 21:30   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 26 Mar 2011
Posty: 22
chilijskie średniej klasy w dużych sklepach są w porządku - ok 20-25zł za butelkę - warto zrobić małą degustację wcześniej ale trzeba mieć pecha, żeby trafić fujaste :)
 
 
MagdaM. Wysłany: 2011-04-15, 14:24   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 109
behemot napisał/a:
Zabunia napisał/a:
Jako biale mielismy renskie wino, dosc tanie: LIEBFRAUMILCH BLUE GOLDKELCH.

Liebfraumilche też uwielbiam i uważam, że są dość "bezpieczne" - tzn. raczej podejdą degustującym je gościom. :)


To winko jest akuratne na takie okazje, lekkie, białe, ale trzeba pamietać, ze półsłodkie, więc do obiadu się nie nadaje.
 
 
agrawa Wysłany: 2011-05-15, 16:26   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Maj 2011
Posty: 2
my mieliśmy białe i czerwone. Czerwone było pół wytrawne, a białe pół słodkie. Nazw niestety nie pamiętam, ale były chilijskie i kanadyjskie. Jakby ktoś był zainteresowany w Poznaniu znam firmę, w której można degustować wino i później je kupić - mają rewelacyjne ceny. Na wesele to wiadomo, że kupuje się więcej więc dają ceny hurtowe - wino ze średniej półki można dostać już za 20-30 zł za butelkę. Nie piszę nazwy firmy, żeby nie było że to jakaś reklama :P
 
 
Szczypior_299 Wysłany: 2011-06-27, 18:22   Winiacze
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 27 Cze 2011
Posty: 10
Czerwone:

Marques de Castilla

Jeśli chodzi o Warszawę, to jest ono w Tesco 24H na Gocławiu przy stacji benzynowej BP :) .

Białego nie pamiętam :)

U nas tak duże togo wina nie zeszło.
 
 
mopsik Wysłany: 2012-01-17, 11:45   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
Zła kobieta


Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 37
Skąd: 3M
najbezpieczniejsze to Carlo Rossi chyba. Na większości imprez rodzinnych i jakimś weselu włąśnie to było. Nawet manager hotelu w którym będzie wesele mówił, że to jest sprawdzone. ja też je lubię więc my bedziemy mieć chyba to :)
 
 
droan Wysłany: 2012-01-18, 22:09   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 15 Wrz 2008
Posty: 136
Skąd: spod parasola
yaska napisał/a:
a znacie j.p.chenet? ładnie wygląda, jestem ciekawa czy tak samo dobrze smakuje?

znamy! już chyba wszystkie kolory piłam. jeszcze troszkę mocniejsze niż carlo. szczególnie to z jagód ni sie podobalo.

a jak z kolorem wina? czerwone schodzilo? znaczy sie goscie sie nie bali jak beda wygladaly zeby? :zawstydzony:
 
 
blumarinee Wysłany: 2013-03-11, 10:52   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 33
Dołączyła: 22 Lut 2013
Posty: 9
My na weselu mieliśmy: białe, różowe i czerwone. Wszystkie półwytrawne. I najwięcej zeszło białego :D
 
 
sylwia.o Wysłany: 2013-05-20, 18:21   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 20 Maj 2013
Posty: 2
Ja na swoim weselu miałam Liebfraumilche :) no i na stole wiejskim było pyszne winko własnej roboty... :D
 
 
ziel_lena Wysłany: 2013-07-30, 20:02   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 31
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: Dirty Danzig
Ja tam lubię Carlo Rossi ;]




Makulatura - to, co na 100% wyniesiesz ze studiowania. ;-)
 
 
Oleta Wysłany: 2013-07-30, 20:16   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Trudno Ziel, co z tego, że lubisz skoro to jest straszliwa fopa podać ludziom takie wino na weselu!!! Broń Boże!

(Zaczęłam się martwić, że może to się okazać powodem do unieważnienia mego małżeństwa... na naszym weselu goście pili Carlo Rossi... I co teraz?! :rozpacz: )




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
pysznie Wysłany: 2013-07-30, 20:22   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 489
Skąd: lubuskie
U nas bylo wino robione przez tescia... Smakowalo w trakcie imprezy plus kazdy dostal do domu (zamiast wodki i ciasta)..
Znajomi (z pomoca dziadka) zrobili wino owocowe specjalnie na swoje wesele - bylo b. dobre i przy tym stanowilo mily akcent...




 
 
Antka Wysłany: 2013-07-31, 12:29   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 2436
Skąd: Dusseldorf
Oleta napisał/a:
Zaczęłam się martwić, że może to się okazać powodem do unieważnienia mego małżeństwa... na naszym weselu goście pili Carlo Rossi... I co teraz?!

Teraz musisz zrobic PRAWDZIWE wesele raz jeszcze.

Ale serio, prywatne preferencje to jedno plus ja rozumiem, ze nie kazdy przyklada jednakowa wage do trunkow, ale akurat Carlo Rossi i Fresco tp srednie wina sa...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group