Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Bigos
Autor Wiadomość
Nabla Wysłany: 2008-12-03, 18:58   Bigos

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Czym dla Kerali rosół tym dla mnie bigos ;) Gotuje się co najmniej 3 dni, ale warty każdej minuty (i każdego grosza, bo tani nie jest) i absolutnie poczuwam się do autorstwa, choć pewnie jest 100 takich samych przepisów.

3 kg dobrej kiszonej kapusty (powinna być jasna, krucha, średnio kwaśna, średnio słona, ukiszona z marchewką - czyli najlepiej własnej produkcji lub "z beczki" - te pakowane są do bani i kiszone octem, fuj).

Pół kilo karkówki lub łopatki wieprzowej
Pół kilo przerośniętej wołowiny
pół kilo kiełbasy (w rodzaju "zwyczajnej" ale dobrej jakości)
gruby plaster wędzonego boczku
3 duże cebule
duża garść suszonych grzybów
duża garść polskich wędzonych śliwek (w żadnym wypadku kalifornijskich)
szklanka Egri Bikaver
łyżka koncentratu pomidorowego
łyżka gryczanego lub spadziowego miodu
15 ziarenek ziela angielskiego
3 liście laurowe
10 ziaren pieprzu czarnego

Do bardzo dużego garnka włożyć kapustę i zalać wodą, tak, żeby miała luźno. Dodać pieprz, ziele angielskie, liść laurowy i zagotować. Skręcić gaz i gotować co najmniej godzinę. Jeśli kapusta była bardzo kwaśna to odlać część soku z zalewy, ale nie wyrzucać, bo potem się może okazać, że brakuje bigosowi mocy.

Pokroić drobno boczek i wytopić go na suchej patelni, odsączyć i odłożyć. Mięso pokroić w centymetrową kostkę, usuwając wszystkie kawałki tłuszczu, błonki, ścięgienka. Kiełbasę obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Na patelni po boczku obsmażyć najpierw kiełbasę, potem wieprzowinę a na końcu wołowinę (chodzi o to, żeby nie dodawać tłuszczu a wykorzystać ten, który się wytapia). Na końcu obsmażyć posiekane drobno i posolone cebule, trochę mocniej niż zeszklić ale nie brązowić.

Grzyby opłukać, zalać wodą i gotować do miękkości. Odsączyć i pokroić na dość spore kawałki.

Do ugotowanej kapusty dodać obsmażone mięso, grzyby, posiekane grubo śliwki, miód, przecier i wino. Pogotować z godzinę i wtedy można spróbować - doprawić wywarem z grzybów (ostrożnie, bo bywa gorzki), solą, jeśli kapusta była mało słona, winem, odlaną wodą z kiszonej kapusty i pogotować co najmniej kwadrans. Jak zacznie nam się smak i miękkość podobać, zdjąć z gazu i zostawić do całkowitego wystygnięcia (nawet przemarznięcia na balkonie). Na drugi dzień odgrzać mieszając (jeśli przywrze to tylko lepiej, ale przypalić się nie może), spróbować ponownie. Jeśli smakuje, to można jeść, jeśli trzeba doprawić to znowu - wystudzić i odgrzać.

Podawać z żytnim chlebem albo ziemniakami.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
gonick Wysłany: 2008-12-08, 12:35   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
Intryguje mnie ten miód

no i o co chodzi z tymi sliwkami - nie ususzyłam w tym roku własnych a w polskich w sklepach (sic!) polskich śliwek suszonych jak na lekarstwo :rotfl:

no i jeszcze jedno: mam jakiś wewnętrzny opor przed dodawaniem do bigosu/leczo/zapiekanek kiełbasy czy parówek, ze względu na obecną w nich wszystkość :kwasny:




 
 
Nabla Wysłany: 2008-12-08, 12:50   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Śliwki mają być "dymne", dają taki wędzony posmak i nie są słodkie. Kalifornijskie są do niczego.

A co do kiełbasy - cóż, trzeba się poświęcić i kupić w zaufanym miejscu, jak każde przyzwoite mięso zresztą.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
gonick Wysłany: 2008-12-08, 12:54   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
o miodzie nie powiedziałas, pierwsze słysze :]




 
 
Nabla Wysłany: 2008-12-08, 12:58   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Równoważy gorycz kapusty. A że bigos ciężka sprawa to i miód w wersji bojowej - czyli jak do piernika, ciemny i mocny a niezbyt słodki.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Oleta Wysłany: 2008-12-08, 13:09   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Pewnie dla Ciebie Nabla to bluźnierstwo ;) ale ja idę na łatwiznę i zastępuję śliwki i miód - 2w1 ;) , czyli dodaję sporą łyżkę powideł śliwkowych.
A zamiast koncentratu daję keczup.
No i - zgadza się - 3 dni, nie krócej. A co do wyboru mięs i kiełbas - różnie, zależnie od weny. :)

Mmmm.... Bigosik... Aż mi się zamarzyło zasmrodzone mieszkanie! :rotfl:




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
turkus Wysłany: 2008-12-08, 13:35   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie
Turkus


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 441
Nabla, dzięki za przepis. Wygląda smakowicie.

Nabla napisał/a:
szklanka Egri Bikaver

No i po co dodawałam wczoraj cukier do balonu z czerwonym winem? miałabym do bigosu, a tak to trzeba będzie wypić z krewnymi-i-znajomymi Królika. :D

Nabla napisał/a:
Śliwki mają być "dymne", dają taki wędzony posmak i nie są słodkie.

Jak można lubić wędzone śliwki? Ja osobiście nie cierpię, a już kompot wigilijny to w ogóle nie przechodzi mi przez gardło. :/




 
 
Nabla Wysłany: 2008-12-08, 13:44   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Ja nie cierpię "picia z suszu" ani wędzonych śliwek, gruszek itp. Ble. Ale w bigosie zostaje po nich tylko ten lekki, dymny posmak, idealnie grający z całością.

Ale ja to mojego przepisu będę nagą piersią bronić... ;)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Oleta Wysłany: 2008-12-09, 07:13   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
A jeszcze w kwestii przypraw do bigosu, poza solą i pieprzem : listek laurowy - obowiązkowo, ziele angielskie takoż i jeszcze dodaję owoce jałowca.




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
Oleta Wysłany: 2008-12-20, 19:27   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Bigos już gotowy - smrodziłam w chałupie trzy dni, a teraz już zamrożony, czeka na swój występ świąteczny! :)




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
Sylan Wysłany: 2008-12-20, 22:48   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 35
Dołączyła: 21 Lis 2008
Posty: 263
Skąd: z domeczku :)
o rany ale mam smaka na bigos :masakra: zaraz ślinotoku dostanę :masakra:
 
 
gonick Wysłany: 2008-12-22, 09:44   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
Dzisiaj rozdziewiczam przepis Nabli :hyhy:
Redukuję kiełbasę do niezbednego minimum, coby wiernym autorce zostać i wprowadzam trochę golonki.
I już nie moge się doczekac tego smaku :hyhy:




 
 
Nabla Wysłany: 2008-12-23, 21:07   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
I jak?

Mój gar już stoi w komórce rodziców, mam spore obawy, że nim wrócę w jego okolice, to rodzina wyżre, bo nieprzezornie nie ugotowałam im obiadu na dzisiaj...




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
gonick Wysłany: 2008-12-23, 21:15   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
Jest obłędny :padam: :padam:




 
 
fagih Wysłany: 2008-12-23, 22:20   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 79
Skąd: Warszawa
Osobiście nie dodaję koncentratu. Dobrze, długo robiony i na prawdziwych śliwkach w ogóle go nie potrzebuje.
U nas się pichci od wczoraj :P W tym roku szefem kuchni jest mąż - a, że broni dostępu do gara własną piersią to nawet nie dał spróbować :hyhy:
( dobrze, że choć kapuchy z grochem dał posmakować :hyhy: )




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group