Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Trzeci migdał
Autor Wiadomość
Dar_ma Wysłany: 2008-12-16, 08:34   Trzeci migdał
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 95
Skąd: W-wa
Czy ktoś zna temat przerośniętego trzeciego migdałka z autopsji?

Młody ma zdiagnozowany ów migdał i kwalifikuje się do zabiegu. Wstępnie zapisaliśmy się na wycięcie, termin za 3 miesiące i do tego czasu muszę przybliżyć sobie temat, wycinać czy nie?

Może są mamy, które mają podobny problem z migdałem u dziecka albo mają to za sobą?




 
 
anna5 Wysłany: 2008-12-17, 21:46   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
anna5


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Gru 2008
Posty: 33
Skąd: Zielonka
Moja córeczka też ma 3 migdał juz stwierdzony ,i teraz tylko czekamy na zabieg niestety przedłuża się to ponieważ Roksi bardzo czesto nam choruje.Ja jestem pewna że go trzeba wyciąć każdy lekarz nam mówi że czym szybciej tym lepiej w Roksanki przypadku poniewaz głównie przez niego tak czesto jest chpra.Jestem tez przygotowana do tego że migdałek może odrosnąć . Widzę że tez jestes z Warszawy a możesz mi powiedzieć gdzie byliście robić te badania i gdzie ewentualnie był by zabieg robiony bo tak troszkę mnie zaskoczył termin że tak szybko .
 
 
 
kronikarz Wysłany: 2008-12-17, 22:13   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
kronikarz


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1564
Skąd: Płock
Moja Ula miała wycinany trzeci migdał i przycinane boczne. Jestem zdecydowanie za zabiegiem, chociaż samo wycięcie nie odbywało się w fajnych warunkach :/ (tylko "głupi jaś", Ula strasznie płkała, nałykała się krwi i wymiotowała całą noc...). Ale przed zabiegiem codziennie w nocy bałam się, że córcia się udusi, teraz oddycha bez problemu. Zabieg miała ponad 5 lat temu i jak na razie migdał nie odrósł i nie ma żadnych komplikacji.
 
 
 
MarMaja Wysłany: 2008-12-17, 23:35   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Moja córka miała wycinany 3 migdał pod koniec marca tego roku (miała prawie 4 lata wtedy). Zabieg trwał 45 minut z uspieniem i wybudzeniem (pełna narkoza), po 5h jadła bułkę a następnego dnia brykała po oddziale jakby nic nie zdarzyło się.

Wskazaniem do zabiegu było zatykanie się uszu i słaby słuch. Nie przechodziła ani angin, ani zapalenia uszu. U nas padło na słuch (jednak płynu w uszach nie miała. Przy zabiegu na wszelki wypadek przecieli jej błony - zarastają w pełni w czasie ok 2 tygodni, więc lepiej sprawdzić za jednym razem) oraz na wieczny bakteryjny katar (bakterie na migdale).

Przez 3 miesiące po zabiegu zdarzały jej się infekcje (chodzi do przedszkola) ale od września odczuwamy zdecydowaną poprawę. Jak dla mnie to niebo a ziemia. Infekcje są znacznie słabsze, katar mija po kilku dniach i nie jest zielony a jedynie lekko szklisty. Pakuję w nią Ceruvit na wzmocnienie i mamy bardzo dobre efekty. Przez prawie 4 miesiące antybiotyk miała 2 razy i w zupełności jeden cykl wystarczał do pełnego wyleczenia (wczesniej bywało różnie). Przez zabiegiem właściwie stale chodziła z twz. glutem.

Aktualnie córka mniej choruje, lepiej śpi (oddycha przez nos, nie chrapie), dobrze słyszy.
Osobiście bardzo polecam zabieg.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Dar_ma Wysłany: 2008-12-18, 08:11   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 95
Skąd: W-wa
anna5 napisał/a:
Widzę że tez jestes z Warszawy a możesz mi powiedzieć gdzie byliście robić te badania i gdzie ewentualnie był by zabieg robiony bo tak troszkę mnie zaskoczył termin że tak szybko .


Badania robiliśmy w przychodni na Konwiktorskiej, zabieg o ile się zdecydujemy będzie w Kajetanach (prywatnie). Państwowo czeka się tam około roku.

Niestety u nas też permanentny glut i wykańcza mnie ściąganie fridą, bo Młody dostaje histerii na sam widok. Mamy przykaz niedopuszczania do zalegania kataru ze względu na pojawiający się płyn w uszach, ale ile można.... :masakra: Badanie słuchu jest w normie, ale w dolnej granicy, więc będziemy kontrolować regularnie.




 
 
anna5 Wysłany: 2009-02-25, 16:12   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
anna5


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Gru 2008
Posty: 33
Skąd: Zielonka
Dar_ma napisał/a:

Badania robiliśmy w przychodni na Konwiktorskiej, zabieg o ile się zdecydujemy będzie w Kajetanach (prywatnie). Państwowo czeka się tam około roku..

Ja też tam byłam z Roksanką bardzo się zawiodłam na tej przychodni nikomu jej nie polecę .Żle wykonano Roksanie badania sluchu a badanie migdałka wogóle nie wykonano dla mnie są oni wogóle nie profesjonalni .Wszystko to zrobiliśmy na własną ręke i wogóle co innego wyszło niż u nich .Wogóle Roksana nie musiała mnieć drenażu ucha.Do kajetan dostaliśmy się wkońcu po długim oczekiwaniu ,właśnie dziś wróciliśmy do domku jestem bardzo zadowolona gdybym teraz musiała czekać znów tyle to napewno bym czekała dziecko nic nie pamięta Super obsługa nie odczuwa sie klmatu szptala technika jest nie samowita .Wszystko jest na najwyżym poziomie .
 
 
 
Dar_ma Wysłany: 2009-03-03, 09:17   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 95
Skąd: W-wa
anna5 to robiliście w końcu drenaż czy nie? a co z trzecim migdałkiem u Twojej córeczki?

Możesz rozwinąć bardziej to, że u nich (w medincusie) wyszło inaczej niż badania, które zrobiliście na własną rękę? My nadal tam konsultujemy wskazania do zabiegu i mamy już termin...

Napisz mi proszę ile wcześniej zgłasza się do szpitala przed zabiegiem i czy tam na miejscu powtarzają badania słuchu, migdała, może cos jeszcze?




 
 
Rudasek Wysłany: 2009-03-23, 21:28   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z prywatnej skrzynki ;)
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 578
Skąd: Warszawa
Wyciągam bo i my mamy skierowanie na wycięcie migdałka. Cały czas się zastanawiam gdzie zaklepywać miejsce. Nasz laryngolog mówi, że trzeba to zrobić jak najszybciej, więc roczny czy pół roczny termin w Kajetanach odpada zupełnie :/ Boję się bardzo, ale po przeczytaniu Waszych wpisów widzę, że ulga dla dziecka jest w zasadzie natychmiastowa.

Krzyś też ma już zaatakowane ucho, gorzej słyszy no i te wieczne przeziębienia, katar który nie ma ujścia... Strasznie się biedaczek męczy :( Mam nadzieję, że jakoś szybko nam się uda to zrobić. Ciekawe ile prywatnie kosztuje zabieg w Kajetanach :niepewny:




Miki
Krzyś
 
 
 
Dar_ma Wysłany: 2009-03-24, 08:58   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 95
Skąd: W-wa
Rudasku, wysłałam priv.




 
 
Tygrys Wysłany: 2009-10-31, 20:18   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1798
Skąd: Warszawa
Dziewczyny napiszcie ile kosztuje zabieg w Kajetanach (tzn prywatnie).
I ile się czeka na zabieg prywatnie . Bo państwowo termin oczekiwania 18mcy !
Jak rozumiem trzeba się udać na Konwiktorską i oni tam kieruja na zabieg ?

I czy koniecznie to muszą być Kajetany ?
W Dziekanowie Leśnym czy na Litewskiej czeka się dużo krócej a nasza pani laryngolog mówi ze im wczesniej tym lepiej .
Maciek przeszedł tylko jedno zap uszu ale gorzej słyszy , migdał na zdjęciu rtg jest spory i ma wysięk z uszu .

Jeśli wiecie napiszcie prosze co to ten wysięk . Z tego co zrozumiałam to nie jest stan zapalny bo antybiotyku nie zapisała . Czy zbiera się tam jakiś płyn ?




M&A
 
 
MarMaja Wysłany: 2009-10-31, 22:35   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Tygrys napisał/a:
Jeśli wiecie napiszcie prosze co to ten wysięk . Z tego co zrozumiałam to nie jest stan zapalny bo antybiotyku nie zapisała . Czy zbiera się tam jakiś płyn ?

tak, zbiera się płyn i on może właśnie powodować zapalenie uszu oraz jest przyczyną słabego słuchu ale to nic groźnego. Wszystko przeważnie wraca do normy po wycięciu migdała i odetkaniu uszu. Robią to na sali operacyjnej i to nie boli. Moja córka miała nacinaną błonę, bo było podejrzenie płynu ale okazało się, że jednak było czysto.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Dar_ma Wysłany: 2009-11-02, 08:35   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 95
Skąd: W-wa
Czekaliśmy na zabieg 3 miesiące (prywatnie).

Co do płynu to taki zalegający, nie schodzący i w następstwie gęstniejący jest powodem tego, że w badaniach wychodzi niedosłuch. Groźne jest to o tyle, że im dłużej ta gęsta maź jest w uchu to zaczynają się tworzyć zrosty :(

Duży migdał przeszkadza w oczyszczaniu się uszu, oddychaniu (zwłaszcza podczas spania, mogą pojawiać się bezdechy).
Na Konwiktorskiej sprawdzają jego wielkość endoskopem, wynik widać na ekranie. Później inne badania - ciśnienie w uszach, jak wygląda sprawa ze słuchem. Na tej podstawie i wywiadzie mogą Wam dać skierowanie na usunięcie. Czasami podczas tego zabiegu wykonują też drenaż.

Oczywiście nie musicie robić tego w Kajetanach. Ja kierowałam się opinią zaufanego lekarza. Z własnego doświadczenia polecam.

Powodzenia!




 
 
Tygrys Wysłany: 2009-11-02, 09:48   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1798
Skąd: Warszawa
Wlasnie nam lekarka mówiła o tych zrostach dlatego im szybciej tym lepiej .
Spi z otwartą buzią i nawet jak nie ma kataru mówi jakoś przez nos , coś mu tam warczy .
Jak będzie trzeba to pojdziemy prywatnie .
Dzięki




M&A
 
 
Rudasek Wysłany: 2009-11-02, 11:15   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z prywatnej skrzynki ;)
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 578
Skąd: Warszawa
Tygrysie, u nas też czas grał duża rolę. Krzyś się męczył i w ciągu trzech miesięcy bardzo pogorszył mu się słuch. Operacje robiliśmy na Litewskiej i jestem bardzo zadowolona. Poszło szybko i bez powikłań. Migdałek wycinała mu dr Dębska, podobno sława...
Czas oczekiwania na operację był stosunkowo krótki w porównaniu z Kajetanami - 17 kwietnia byłam na pierwszej wizycie na Litewskiej a 2 września Krzyś miał operację. Teraz po miesiącu od operacji robiliśmy badanie słuchu i jest znacznie lepiej, w grudniu kolejna wizyta.




Miki
Krzyś
 
 
 
Tygrys Wysłany: 2009-11-04, 10:03   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1798
Skąd: Warszawa
Dzięki dziewczyny .
Maćka zapisałam na sienną - filia szpitala w Dziekanowie . Zabieg jeśli będzie konieczny będzie własnie w Dziekanowie wykonywany .
Tam było najszybciej - 7go grudnia idziemy . Tylko nie wiem jak z terminami zabiegów .
Mam nadzieję ze nie będzimy długo czekac bo Maćkowi bardzo słuch się pogorszył .
Bajki na cały regulator i co chwilę musze wszystko powtarzać bo nie słyszy co mówię .




M&A
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group