Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Pizze i pizzaty w odmianach przeróżnych
Autor Wiadomość
poohatka Wysłany: 2013-01-18, 12:08   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
Bardzo fajnie wychodzą (chociaż próbowałam na razie raz). :lizak:




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
-lenka31- Wysłany: 2013-01-19, 17:28   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 19 Gru 2010
Posty: 1213
Skąd: ---
alexa napisał/a:
podobno pizza fajnie wychodzi z tą maką
Obrazek


Używam bardzo często i faktycznie sprawdza się.

Nigdy nie dodaję do ciasta jajka. A drożdży 5 dag na 3 szklanki mąki. Woda - więcej niż 3/4 szklanki a mniej niż cała :oczami: . 6 łyżek oleju, sól cukier. Według tych proporcji mi wychodzi super.






 
 
Keito Wysłany: 2013-01-25, 18:33   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z punktu G.
Wiek: 37
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2281
Skąd: ze wsi... ;)
Ja robię najpierw rozczyn, o taki. Potem robię ciasto wg tego przepisu. Ula przepada za tym ciastem, jak chcę bardzo cienkie, dzielę wyrobioną porcję na połowę.




 
 
Kirka Wysłany: 2016-01-13, 16:47   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Tak mnie dzis naszlo na pizze domowa, 4 sery beda ;)

czy ktos ma rade dla poczatkujacej mistrzyni pizzy? ;)

mam suche drozdze, ale mam nadzieje, ze to w niczym nie przeszkodzi, blache zamiast kamienia oraz tone dobrych checi :)




:police:
 
 
Nabla Wysłany: 2016-01-13, 17:06   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Kirka napisał/a:
czy ktos ma rade dla poczatkujacej mistrzyni pizzy?

Jak masz zwyczajny piekarnik, to unikaj duzej ilosci surowych pieczarek i prawdziwej mozarelli - jedno i drugie robi na placku kaluze (w opalanym drewnem piecu z prawdziwego zdazenia to zaden problem, wszystko odparuje). Pieczarki lepiej wczesniej odparowac na patelni a jako sera uzyc czegos bardziej suchego.

A cala reszta to wedle uznania ;)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Kirka Wysłany: 2016-01-13, 17:15   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
bez pieczarek, bardzo podstawowa pizza, 4 sery i sos ;)

wlasnie mi sie miksuje i cos sie polaczyc nie chce. Nie dalam drozdzy (bo nie mam, i zimno i wieje i leje i niedzwiedzie chodza po ulicach, a sklep za rogiem to za daleko ;) ) tylko proszek do pieczenia ;)

Mam nadzieje, ze nie okaze sie to spektakularna porazaka ;)




:police:
 
 
Oleta Wysłany: 2016-01-13, 17:15   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Kirka suche drożdże i zwykła blacha do pieczenia to norma w naszej "domowej pizzerii" ;) , a efekt wychodzi smakowity! :)




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
Kirka Wysłany: 2016-01-13, 17:35   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Oleta napisał/a:
suche drożdże
to to samo co proszek do pieczenia? ;)

edit, ciasto nie rosnie :masakra:




:police:
 
 
Nabla Wysłany: 2016-01-13, 18:09   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Kirka napisał/a:
to to samo co proszek do pieczenia?


Nie :rotfl: Proszek do pieczenia to ustabilizowana mieszanka kwas + zasada, jak je połączysz w czymś i podgrzejesz, to się neutralizują i wytwarzają bąbelki dwutlenku węgla - i ciasto rośnie. Drożdże, czy suche czy świeże, to takie małe grzybki, które żrą cukier i potem puszczają bąki ;)

Ciasto na proszku do pieczenia nie urośnie bez wysokiej temperatury (najwyżej zobaczysz drobne bąbelki w strukturze).




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Kirka Wysłany: 2016-01-13, 20:17   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Puscmy w niepamiec ta mala wtope ;) to po prostu ta bariera jezykowa od której się dziś odbilam i wyladiwalam na pupie ;)

W tym kraju ledwo odrozniam proszek do pieczenia od drozdzy. Na zywe drożdże nie natknelam się nigdy. Ale mowiono mi ze istnieja. Na drożdżowe swiateczne sprowadzam sobie je z Polski.

Ale uprzejmie donosze, ze placek à la pizza był zjadliwy. Na szczęście dla dziecka, matka pokonala zaspy, zawieje i zamiecie oraz biale niedzwiedzie i zakupila dobry blat do pizzy :-) reszta to banal ;-)




:police:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group