Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Szafa - czyli jak zorganizować, żeby ułatwić sobie życie...
Autor Wiadomość
Piter Wysłany: 2010-01-06, 16:37   
Ekspert


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 14
xmonixxx napisał/a:
Piter napisał/a:
optymalna odleglosc miedzy polkami powinna wynosic 30-35 cm

a jak dla mnie to o 5 cm za duzo .. 30 to max. Za wysokie sie robia wtedy kupki z ubraniami i przewracają się...i o burdel w szafie łatwo.
Ja mam takie po 28-30 cm i spokojnie siegam w glab szafy itd


Kwestia rozplanowania polek z klientem, kazdy projektant musi byc elastyczny, jednemu klientowi pasuje tak innemu inaczej...
Moim skromnym zdaniem, przy tak duzej ilosci szaf zrobionych w ciagu 20 lat pracy...30-35 jest dobrze i wygodnie:)
kwestia wyboru:)
 
 
Licho Wysłany: 2010-01-06, 18:00   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
Piter napisał/a:
Budowy prowadnic nie bede w tej chwili omawial bo to nie jest najwazniejsze,

Aż tak ciekawska to nie jestem... głównie moje pytania sprowadzają się do praktycznych zastosowań - zastanawiałam się w którym kierunku lepiej iść...

A kulkowe mi się kojarzą z moimi komódkami ikeowskimi, przez jakiś czas rozgryzałam problem: skąd są te kulki walające mi się po podłodze... :rotfl:

Piter napisał/a:
dodatkowo kulowe posiadaja system spowalniania domykania, oczywiscie dla chetnych mozna dodac system Tip-on (otwieranie elektryczne)

Luuuz... wodotrysków nie potrzebuję... Wystarczy mi jeśli będę miała po prostu wygodę korzystania z szafy, bo to co mam teraz nie zdaje egzaminu...

Piter napisał/a:
Kwestia rozplanowania polek z klientem, kazdy projektant musi byc elastyczny, jednemu klientowi pasuje tak innemu inaczej...
Moim skromnym zdaniem, przy tak duzej ilosci szaf zrobionych w ciagu 20 lat pracy...30-35 jest dobrze i wygodnie:)

W chwili obecnej w części "półkowej" półki są rozmieszczone (w większości) co 40 cm
Czyli jest ich 5
Do dyspozycji mam 190 cm przestrzeni wewnętrznej (nie liczę pawlacza) - czyli spokojnie mogę z tego zrobić 6 półek/koszy... Czyli dwie górne bym zrobiła półki, niższe - kosze (szuflady?)

Mąż stwierdził, żebym przedstawiła kosztorys, to pogadamy :rotfl:




:police:
 
 
Licho Wysłany: 2010-01-06, 18:43   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
I jeszcze jedno pytanie:
jeżeli szafa ma 60 cm głębokości, to jakiej długości prowadnice mnie powinny interesować?




:police:
 
 
Piter Wysłany: 2010-01-06, 20:20   
Ekspert


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 14
jesli chodzi o prowadnice kulkowe z ikei czy brw to tez mam zle doswiadczenia:))))
to jest jakas tania "chinszczyzna" czego nie polecam....
Mowilem o prowadnicach hettich i blum

Szafa o glebokosci 60 cm....
a jaka jest glebokosc boku do ktorego ma byc zamontowana prowadnica/kosz?
 
 
Licho Wysłany: 2010-01-07, 09:01   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
Piter napisał/a:
a jaka jest glebokosc boku do ktorego ma byc zamontowana prowadnica/kosz?

59 cm

I pytanie dodatkowe: jakie powinnam zakładać (w kg) obciążenie tych prowadnic?

Generalnie sprawdziłam na allu (wiem, że to chińszczyzna):
najtańsze prowadnice rolkowe są od 4 zł (dopuszczalne obciążenie do 10-15 kg)
najtańsze prowadnice kulkowe są od 6 zł (na razie brak info)
cena oczywiście zależy (oprócz firmy/jakości) również od długości prowadnicy...

Komódki ikeowskie na chwilę obecną służą mi 6-8 lat, kulki się czasem wysypują, ale... nadal żyją i działają...

Przy zakładanej długości ok 55 cm cena prowadnic kulkowych "tanich" to ok 8,40 ; cena prowadnic blum to dwa razy tyle...
Zakładając, że będę chciała zrobić ok 10-12 elementów wysuwanych to pytanie o wydanie (wyłącznie na prowadnice) 100 czy 200 zł...

Jak można ocenić wskaźnik jakość/cena? Warto? Przecież to nie są rzeczy typu szafka kuchenna, którą się otwiera 15 razy dziennie...

Idę rozgryzać temat koszy/szuflad/innych tego typu wynalazków. Jakieś sugestie od czego powinnam zacząć? :cwaniak:




:police:
 
 
adriana Wysłany: 2010-01-07, 09:50   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
Licho, ja Ci powiem tylko, że warto zainwestować w te droższe, serio. Szkoda nerwów na badziew.





mama domowa
ArtAda
 
 
 
Licho Wysłany: 2010-01-07, 10:01   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
adriana napisał/a:
Licho, ja Ci powiem tylko, że warto zainwestować w te droższe, serio. Szkoda nerwów na badziew.

Adriana, teoretycznie tak. Porozmawiaj o dowolnym elemencie w domu z fachowcem, też powie Ci to samo. Tyle że portfel sam nie chce utyć...
W praktyce ja mam w domu jeszcze duuuuuuuuuuuuuuuuużo do wykończenia (zawsze twierdzę, że ten dom nas wykańcza a nie my jego) i ograniczoną kwotę, jaką mogę na to wydać... i pozostaje wybór, czy jeśli mam np. 1000 zł do rozdysponowania (na ten rok) to w tym roku zrobić półki, a karnisze i zasłony odłożyć na następne lata, czy też wstawić gorsze półki, oraz przynajmniej w kilku oknach móc cokolwiek powiesić...
Generalnie, jeśli te prowadnice (gorsze) wystarczą mi na np. 5-10 lat, to mogę z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że za ten okres będą już inne (nowsze, lepsze) rozwiązania - i jeśli wtedy będę miała na to kasę, to je wymienię (a jeśli nie, to trudno i darmo, będę się męczyła z tymi).




:police:
 
 
Piter Wysłany: 2010-01-07, 10:23   
Ekspert


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 14
Licho napisał/a:
59 cm


proponuje prowadnice 550 czyli 55 cm dlugosci

Licho napisał/a:
I pytanie dodatkowe: jakie powinnam zakładać (w kg) obciążenie tych prowadnic?


zalezy co chcesz na nich trzymac ale do 15 kg powinno wystarczyc

Licho napisał/a:
Jak można ocenić wskaźnik jakość/cena? Warto? Przecież to nie są rzeczy typu szafka kuchenna, którą się otwiera 15 razy dziennie...


wiadomo ze drozsze beda sluzyc dluzej bo wykonane sa z dobrych materialow w renomowanych firmach a nie klepane na "kowadle" za miske ryzu dziennie

Licho napisał/a:
Generalnie, jeśli te prowadnice (gorsze) wystarczą mi na np. 5-10 lat


nie sadze by tyle wytrzymaly, ale ....

nikt z nas w dzisiejszych czasach nie ma kasy na wywalenie w bloto
prosty przyklad:
kupuje zarowke energooszczedna w markecie za 10 zł (producent nieznamy :rotfl: ) nie dosc ze swieci jak swieczka to trafia ja po 2 miesiacach wiec juz mnie trafia. Dobra ide ponownie do sklepu i kupuje Osram za 45 zł.... ma juz 4 lata :cool2:

"Na tanie rzeczy nas nie stac" amen
 
 
adriana Wysłany: 2010-01-07, 10:42   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
Licho, ja rozumiem dylematy doskonale, ale ja się np sama skusiłam na tanie kosze i uwierz mi trafia mnie jasna cholera za każdym razem jak muszę ich użyć :zly: Także moim zdaniem lepiej powoli ale porządnie, bo inaczej 'za chwilę' będziesz wszystko od nowa robić ;)
 
 
 
Piter Wysłany: 2010-01-07, 11:05   
Ekspert


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 14
adriana napisał/a:
Licho, ja rozumiem dylematy doskonale, ale ja się np sama skusiłam na tanie kosze i uwierz mi trafia mnie jasna cholera za każdym razem jak muszę ich użyć :zly: Także moim zdaniem lepiej powoli ale porządnie, bo inaczej 'za chwilę' będziesz wszystko od nowa robić ;)


i tu popieram Pania w 100%
 
 
Licho Wysłany: 2010-01-07, 11:16   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
adriana, widzisz, sprawa jest prosta - na szczęście ja nie muszę o tym decydować sama. Z mężem mam prosto jak z dzieckiem. Muszę zrobić wstępną analizę, wstępny kosztorys, a następnie przedstawić mężowi akceptowalne przeze mne rozwiązania w podziale na droższe i tańsze z uzasadnieniem czemu wolę rozwiązanie X.

Następnie on się zapozna, podrapie po głowie, zada 5000 dodatkowych pytań, dołoży swoje "trzy grosze" i wtedy podejmiemy jakąś decyzję.

Oczywiście ja się mogę oflagować przy konkretnym rozwiązaniu, ale muszę się liczyć z tym, że jeśli będę chciała w domu wprowadzić kolejną zmianę (wymagającą nakładów finansowych) to usłyszę że "za jakiś czas". No niestety takie jest brutalne życie.

Piter napisał/a:
kupuje zarowke energooszczedna w markecie za 10 zł (producent nieznamy ) nie dosc ze swieci jak swieczka to trafia ja po 2 miesiacach wiec juz mnie trafia. Dobra ide ponownie do sklepu i kupuje Osram za 45 zł.... ma juz 4 lata

Nie wiem jak jest z żarówkami, to działka męża :rotfl: Z tego co pamiętam osramów nie mamy, generalnie te które mamy służą nam już po kilka lat, ale jak już powiedziałam mąż się na tym zna (i zazwyczaj studiuje kto jest producentem).

Piter napisał/a:
wiadomo ze drozsze beda sluzyc dluzej bo wykonane sa z dobrych materialow w renomowanych firmach a nie klepane na "kowadle" za miske ryzu dziennie

Nie schodź w takie tematy, bo źle trafiasz... To zdanie prawidłowo powinno brzmieć:
Cytat:
nie wiadomo ze drozsze beda sluzyc dluzej (ale przynajmniej jest na nie gwarancja), bo są wykonywane w tych samych fabrykach co "noname" i klepane na "kowadle" za miske ryzu dziennie

To jest akurat rzecz, która zwiększa moją niechęć do produktów firmowych. Świadomość, ze są produkowane w tych samych fabrykach, na tych samych liniach produkcyjnych i niekiedy zmiana polega wyłącznie na zmianie metki... I na zmianie metki i różnicy w cenie zarabia firma...

Zaś produkty "dobre bo polskie" muszę odsyłać po 500 razy, bo przychodzą do mnie np. szachy (polskie) "super jakości" w których nikt nie zauważył, ze królowa ma połamaną koronę, ale firma trąbi o wyższości swoich produktów nad produktami chińskimi... grrrrrrrrrrrrrrr............... :mur:

Piter napisał/a:
zalezy co chcesz na nich trzymac ale do 15 kg powinno wystarczyc

nic konkretnego, pytam o przeciętne obciążenie "przeciętnej" półki garderobianej

Dobra, a od której strony powinnam się wziąć za rozważania koszy/szuflad/podobnych rozwiązań. Na co zwracać uwagę. Co jest błędem, co jest praktyczne a co nie itp...




:police:
 
 
Piter Wysłany: 2010-01-07, 13:23   
Ekspert


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 14
Licho napisał/a:
Dobra, a od której strony powinnam się wziąć za rozważania koszy/szuflad/podobnych rozwiązań. Na co zwracać uwagę. Co jest błędem, co jest praktyczne a co nie itp...


Tak naprawde po lekturze Twoich postow nie wiem co mam Ci doradzic...
moze pogadaj najpierw z mezem:) i zastanowcie sie czy lepsza bedzie cena czy jakosc?
 
 
Licho Wysłany: 2010-01-07, 14:18   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
Piter napisał/a:
Tak naprawde po lekturze Twoich postow nie wiem co mam Ci doradzic...

Piter,
Jakkolwiek moje wypowiedzi brzmią, jakbym wszystkie rozumy pozjadała, to bardzo dużo wynoszę z tej konwersjacji. I mam pełną świadomość, że tańsze to rówież bardzo często znaczy gorsze gatunkowo. Ale że nie jest to pewność. Bo zdarza się równie często, że droższe znaczy przepłacone...

Natomiast dzięki temu wątkowi powoli krystalizuje mi się w głowie jak powinna wyglądać użyteczna szafa, czyli:
- półki co 30-35 cm (w moim przypadku przy 190 cm przestrzeni wolnej to daje 6 półek)
- długość prowadnic 55 cm
- lepsze są prowadnice kulkowe
- od prowadnic zależy czy półki/kosze/szuflady są z pełnym wysuwem czy nie
- lepsze są blum niż "no-name" (ale ciągle mnie drąży pytanie ile wytrzymują jedne, ile drugie i jak to się ma do wskaźnika jakość/cena - tzn cenę już ustaliłam, więc pytanie jak z jakością)
- że górne dwie (czyli powyżej biustu) najlepiej, żeby były półki, zaś poniżej - kosze/szuflady/koszopodobne (generalnie też na prowadnicach)
- drążki zostawiam tam gdzie są, w jednej części szafy zostawiając miejsce na wieszanie krótkich, w drugiej - długich rzeczy, na dole znowu szuflady/kosze wysuwane

To tak w telegraficznym skrócie.

I teraz wracam do pytania o kosze. Bo w uproszczeniu:
- mogę zamówić super kosze w super firmie za super pieniądze
- mogę szukać koszy tanich / innych
- mogę wstawić kartonowe pudełka i wysuwarkę zrobić ręczną (na starych półkach) - jak radzi MarMaja
- mogę kupić koszyki, które przytwierdzę na śrubę do już obecnych półek uruchomionych za pomocą prowadnicy
- mogę zastosować inne rozwiązanie, którego nie znam, a które być może zasugeruje mi nasz Ekspert :hurra: (o ile się jeszcze na mnie nie obraził :rotfl: )




:police:
 
 
Piter Wysłany: 2010-01-07, 14:32   
Ekspert


Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 14
No oczywiscie sie nie obrazil bo nie ma na co i na kogo:)

jesli chodzi o kosze to nie proponuje najdrozszych rozwiazan typy "Salice", wystarczy "Rejs" ktory jest o polowe tanszy a jakoscia dorownuje i na 10-15 lat wystarczy, chyba ze chcesz pokazywac garderobe jak w reklamie TV i bedzie slychac wrzask dziewczyn:P
Tylko co maz na to???:)
Mysle ze linka moge podac http://www.rejs-am.pl to nie jest reklama, pobierz katalog ze strony gdzie wszystko jest pieknie narysowane:)
 
 
MarMaja Wysłany: 2010-01-07, 15:05   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Licho,
a co chcesz trzymać w tych koszach, na półkach niższych od tych najczęściej używanych?
Moim zdaniem ich zawartość w pewnym stopniu ułatwia podjęcie dezycji, co do kosztów.
Jeśli chcesz wysuwane półki to zrób je z tylną ścianką - inaczej przy przesuwaniu półki jest ryzyko, że słupek ciuchów nie utrzyma się na swoim miejscu ;) I to wcale nie musi być wysoki słupek. Wiem to z autopsji :hyhy:
Jeśli to mają być rzeczy mniej używane to naprawdę spokojnie wystarczą pudełka nawet na zwykłych półkach. Zawartość zdecydowanie mniej kurzy się a częstotliwość wyciągania usprawiedliwia brak "bajerów" technicznych.

Ja na dole zostawiłabym prześwity na ikeowskie kartony z rzeczami mało używanymi, drobnymi a które jednak gdzieś schować trzeba. Wkładanie ciężkich kartonów na półki pawlaczowe to nie jest zbyt szczęśliwe rozwiązanie.
Na dole możesz także dać buty na prawidłach.

A tak w ogóle to zajrzyj TUTAJ. Na pewno zainspiruje ;)




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group