Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
nie wolno bić ale...
Autor Wiadomość
Bibatrix Wysłany: 2009-01-20, 13:10   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1320
angelique napisał/a:
en poradnik pisał nawiedzony psycholog zakładający że dzieci wystarczy uświadomić i już jest super


mam bardzo podobne zdanie niestety. uwazam, ze ten poradnik sie nie sprawdza. jak ktos powiedzial, moze jako czesc jakiego programu jest OK. w tej formie, jest do chrzanu tarcia, imho.


rozkladajac na czynniki pierwsze:

1. Podczas przerw staraj się przebywać w bezpiecznych miejscach w szkole, gdzie jest wiele innych osób. Sprawcy nie lubią świadków -
swiete slowa, to samo Niusce mowilam, ale takim bezpiecznym swiadkiem ejst tylko nauczyciel, jak grupa grasuje i ma wyrobiona opinie, to nikt im nie podskoczy. nauczyciel nie siedzi caly czas w jednym miejscu i trudno za nim lazic caly czas. nie wszystkie dzieci lubia sie bawic kolo nauczyciela, wiec czesto wybor Niuska miala, albo potencjalny najazd, albo siedzenie bezpieczne kolo nauczyciela.

2. Jeśli pobiją Cię w szkole, natychmiast powiedz o tym nauczycielowi. Powiedz też rodzicom.
swiete slowa. ale jak dziecko do tego przygotowac? zanim pojdzie do szkoly powiedziec mu, ze jak zostanie pobite to ma powiedziec? czyli uprzedzac fakty? dzieci bitych czy przesladowanych jednak jest ulamek na szczescie. jak nastawiac malucha, ze moze zostac pobity? problem tkwi w tym, ze za pierwszym razem dzici nie chca mowic - OK moje nie chcialo mowic, ze mialo klopoty. jak juz sprawa wyjdzie na wierzch, to albo przyjdzie i powie, bo juz bariera zostala przelamana albo rodzice wyciagna informacje sami.

3. Nie staraj się im oddawać - możesz zostać pobity lub wpaść w kłopoty. Bicie to napaść.
swiete slowa. jak dziecko jest bite ma nieoddawac? ma lezec i niereagowac oprocz "stanowczego mowienie nie". w odroznieniu od tych dzieci, ktore prosze o wiecej? btw. w przypadku, gdy nie jest sie agresorem, to nie jest to napasc, a samoobrona, no ale efetu dramatycznego by wtedy nie bylo.

4. W trudnej sytuacji zawsze proś o pomoc i wsparcie; nie obawiaj się wołać o pomoc do postronnych osób, mówiąc np. "oni mi grożą".
swiete slowa. ale co w szkole, gdy reszta dzieci sama nie chce wpasc w klopoty? a co jak juz przyjdzie nauczyciel, zareaguje i oczywiscie ten przypadek zostanie rozwiazany. ale co pozniej? za pol godziny? nastepnego dnia? powrot do punktu 1 moze? a co z opinia kapusia i mazgaja?

5. Jeśli spotkasz osoby, które prześladują Cię, staraj się przede wszystkim spokojnie opuścić to miejsce tak szybko, jak to jest możliwe.
swiete slowa, ale co jak sie uciec nie da. wyjsc ze szkoly? albo z biblioteki, bo przesladowcy przyszli i tak uciekac az sie szkole opusci? swiadomie marginalizujac swoje potrzeby i kreujac sobie i przesladowcom obraz, ze jednak silniejszy ma zawsze lepiej w zyciu?

6. W kontakcie ze sprawcami przemocy staraj się zachowywać pewnie i spokojnie, patrz im w oczy, bądź wyprostowany, unikaj gestów lub min, które mogłyby ich sprowokować.
swiete slowa. ale zaklada, ze przesladowca postepuje logicznie i racjonalnie i niejako daje sie mu powod do przesladowania. czyjs krzywy nos, pochodzenie, czy akywnosc w czasie lekcji sa czesto tymi "racjonalnymi" przyczynami. i co wtedy? operacja plastyczna, przestac sie uczyc?


7. Gdy ktoś zachowuje się wobec Ciebie w sposób, jakiego sobie nie życzysz, powiedz mu o tym jasno i wprost np. " Nie lubię, gdy to robisz. Chciałbym żebyś przestał".
swiete slowa. nastepnie przesladowca w 99% wypadku odpowie, no i co z tego? bardzo mi sie podoba zalozenie, ze przesladowca nie zdaje sobie sprawy, ze wyrzadza komus krzywde

8. Próbuj opierać się, gdy Ci grożą lub namawiają do czegoś, czego nie chcesz zrobić. Stosuj w tym celu technikę "zdartej płyty", powtarzając przez cały czas jedno zdanie np. "Nie, nie zrobię tego".


9. Gdy Ci dokuczają lub przezywają Cię, możesz reagować na to za pomocą jakiegoś zdania, które ma pokazać, że to Cię nie dotyka w sposób, w jaki by chcieli np. ""tak? no to co" lub " możesz tak uważać" czy " to możliwe".
swiete slowa. ale co odpowiedziec na jestes zlodziejem? poza tym, jak oczekiwac od szczegolnie mniejszych dzieci ukrywania swoich emocji?
 
 
niczka Wysłany: 2009-01-20, 13:15   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: Za stadem
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 4244
Skąd: inąd
angelique napisał/a:
niczka, negocjacje są oczywiście wskazane, ale jak negocjacje się nie udają to się strzela z tego co pamiętam :) Albo rzuca gazem jak sąsiedzi Polski w pewnym sławnym teatrze:)

no wiesz, ja zawsze chciałam mieć rosyjskie siły bezpieczeństwa do rozwiązywania swoich problemów, ale jakoś nie oddzwaniają ;)




Ty masz pewnie więcej spokoju, ja mam dzieci...
Podpisz petycję TIRY NA TORY
"Dziewczyna która opanowała mechaniczną skrzynię biegów poradzi sobie w życiu" :cwaniak:
 
 
 
shiadhal Wysłany: 2009-01-20, 13:19   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 2035
Skąd: Wwa
no ale momento - to jest poradnik 'profilaktyczny' niejako (i kontra na czyjeś ewentualne testowe głupie pomysły), czy instruktaż wychodzenia z istniejącej już sytuacji kryzysowej z utrwalonymi schematami, demoralizacją i czym tam jeszcze?

bo jak to pierwsze, to rozumiem - zamiast drugiego jednak bym wolała widzieć teksty rodem ze szkół samoobrony dla kobiet...




stay true to your dreams and they will stay true to you
 
 
przytul.anka Wysłany: 2009-01-20, 13:55   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 326
Skąd: Wawa
Bibatrix, angelique, jeżeli te rady są takie beznadziejne, to co wg Was dziecko powinno zrobić?
Rzucać się na każdego z pięściami? Czy zamknąć w szklanej wieży, gdzie wszyscy są mili i uprzejmi?

Ja te rady traktuję, raczej jako wskazówki, bo wiadomo że nie dla każdego dziecka i każdej sytuacji się sprawdzą.




My Majeczka Mikołajek Mateuszek :)
 
 
Bibatrix Wysłany: 2009-01-20, 13:57   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1320
shiadhal, profilaktycznie moim zdaniem tez sie nie spisuje, poniewaz praktycznie zaklada, ze przesladowca rozumuje, postepuje i ma podobne wzorce i nawyki jak i potencjalna ofiara. co dla mnie jest nielogiczne.
 
 
Bibatrix Wysłany: 2009-01-20, 13:58   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1320
przytul.anka, pozwolisz, ze odpowiem Ci dokladnie w tym samym tonie co Ty napisalas. tak powinny przeleciec do szkoly z siekiera i dac im po lbie.
 
 
przytul.anka Wysłany: 2009-01-20, 21:55   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 326
Skąd: Wawa
Bibatrix napisał/a:
przytul.anka, pozwolisz, ze odpowiem Ci dokladnie w tym samym tonie co Ty napisalas. tak powinny przeleciec do szkoly z siekiera i dac im po lbie.


przeczytaj całą moją wypowiedź :/
uważam, że przesadzasz traktując te rady jako bzdury. Wiadomo,że życie i ludzie zmuszają nas do ekstremalnych zachowań, ale to nie znaczy, że zawsze są one wymagane.

Obie z angelique podałyście przykłady dosyć ekstremalne, które dotyczyły waszych dzieci, ale moim zdaniem nie stanowią one normy. To że te rady Twoim zdaniem by się nie sprawdziły w sytuacji, w której znalazła się Twoja córka nie znaczy jeszcze, że są do niczego.




My Majeczka Mikołajek Mateuszek :)
 
 
Bibatrix Wysłany: 2009-01-20, 22:12   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1320
oczywiescie masz racje. ja czytam wybiorczo, pozostaje mi przeprosic adriane i fjone, bo im na pytania nie odpwiedzialam. i na drugi raz nie omieszkam pominac wlasne doswiadczenia, bo a noz widelec odbiegam od normy, wiec moje zdanie jest przesadzone.

poczekam na jakies argumenty w tym temacie, bo jazgot juz mnie wkurza na maksa i mi nerwowo szkoda.
 
 
przytul.anka Wysłany: 2009-01-21, 08:46   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 326
Skąd: Wawa
Bibatrix, skoro "jazgot" Cię już wkurza, to bardzo proszę powiedz co w powyższych sytuacji (napaści, agresji ze strony rówieśników) dziecko powinno zrobić.
Jeśli nie powyższe rady to co? Pytam serio i bez złośliwości, bo nie bardzo widzę inne rozwiązanie i chcę poznać twoje zdanie.




My Majeczka Mikołajek Mateuszek :)
 
 
angelique Wysłany: 2009-01-21, 22:04   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 15
1. jeśli jest już fakt dokonany i wiemy że mamy do czynienia z obywatelem kategorii "wpierdziele ci bo cie nie lubie bo masz krzywy nos/kolorowa skore/dobrze/zle sie uczysz/jestes taki i owaki (do wyboru do koloru) to nie ma wyjscia i na agresje reagowac agresja. Osobe ktorej radosc sprawia ze bije nie ma innej rady. Tlumaczenie, nununu i inne oferty tutaj skladane sa dobre dla kogos kto ROZUMIE ze robi zle i robie to NIEUMYSLNIE. Ale jak masz do czynienia z kims kto robi to z rozmyslem to cala zabawa w negocjacje szlag trafia. Jakby negocjacje sie sprawdzaly to nikt nie wysadzilby WTC.
2. jeśli metoda tlumaczenia w ogole odpada z racji wieku/jezyka/pochodzenia/plci (dowolne) mozna oczywiscie isc i gadac nauczycielom, rodzicom lub opiekunom. I co? Matula czy ojczulek beda za takiego kogos dozywotnio latac po czyichs domach i mowic ze czyjes dziecko zachowuje sie tak czy smak ? A co jak kiedys otworzy identyczna mamusia/tatus i na dziendobry dostanie sie strzala w paszczu bo zupa byla za slona ?
3. metoda uciekania jest z zalozenia bledna. Nauczyc uciekac to wychowac za przeproszeniem untermensch. Niewolnika. Nie da sie cale zycie uciekac. Swiat za maly. Bo ucieknie sie z przedszkola szkoly miasta kraju. Ze świata juz sie nie bardzo da.

Poki co dac moge rady nastepujace. Nauczyc dziecko samoobrony i wyjasnic ze to TYLKO i WYLACZNIE w obronie. NIGDY ale to PRZENIGDY do ataku. Jesli w domu nie drzemy paszczy na siebie, nie biejmy siebie na wzajem ani dziecka, ogolnie przemoc uznajemy za cos zlego to dziecko zrozumie. Nawet 4letnie - wiem z doswiadczenia :) W wieku pozniejszym mozna zapisac na sztuki walki. Tam ucza ze tego co sie naumiemy w czasie zajec stosowac mozna tylko i wylacznie w samoobronie. Czyli ktos postronny powtarza to co my juz dziecieciu wpoilismy w lepetynke.

:)
 
 
przytul.anka Wysłany: 2009-03-03, 19:59   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 326
Skąd: Wawa
angelique, dzięki :)




My Majeczka Mikołajek Mateuszek :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group