Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Rzucanie palenia
Autor Wiadomość
Marta Wysłany: 2011-05-03, 10:07   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 804
Skąd: stad
dorota83 napisał/a:
Oczywiscie byloby mi duzo prosciej, gdyby malz tez przestal palic. ;)
mój mąż pali. Niedużo, dużo mniej niż ja paliłam, ale pali.
Nie uzależniam mojego niepalenia do tego czy on rzuci, czy nie.
dorota83 napisał/a:
Ale teraz jest mi naprawde ciezko. Codzienna walka.
e, nie myśl o tym. 2 miesiące to długo. Dla mnie;) Wytrzymałaś tyle czasu, nie byłoby Ci szkoda?
Dasz radę, mówię Ci!




 
 
 
dorota83 Wysłany: 2011-05-03, 11:45   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 1213
Skąd: De
Nie uzalezniam swojego niepalenia od meza. Po prostu papierosy sa w domu, czuje ich zapach albo smrod - jak kto woli. Gdyby tego nie bylo - byloby mi zdecydowanie prosciej. Czego oczy nie widza, tego..... ;)

Wytrzymalam naprawde dlugo, jest mi z tym dobrze. Nie chce do tego wracac.
Wiem, ze sie uda. Tylko no wlasnie - mnie tego nawyku brakuje. Wyjscia na balkon, puszczenia dymka.
Bardziej zla podswiadomosc chyba u mnie dziala.

Ale najwazniejsze tez w tym wszystkim jest to, ze wlasciwie nie przytylam ani kilo odkad przestalam palic. To tez motywacja. :)




 
 
Bachun Wysłany: 2011-05-03, 16:33   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 03 Kwi 2010
Posty: 1475
dorota83, trzymaj się!
Bo jak zaczniesz,to popłyniesz!
To zupełnie jak u mnie ze słodyczami!
Mnie jest troszkę łatwiej,bo chłop nie je słodkiego w ogóle,ale za to dziecko tak. :mad:
Pomyśl też o tym,że nie będzie zmarszczek. :hyhy:




:police:
 
 
dorota83 Wysłany: 2011-05-03, 17:47   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 1213
Skąd: De
Bachun napisał/a:
Pomyśl też o tym,że nie będzie zmarszczek. :hyhy:


:hyhy: To jest tak kuszaca przyszlosc, ze sie nie poddam :hyhy:




 
 
Bachun Wysłany: 2011-05-03, 17:52   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 03 Kwi 2010
Posty: 1475
dorota83 napisał/a:
o jest tak kuszaca przyszlosc, ze sie nie poddam

I tak trzymaj! :hyhy:




:police:
 
 
dorota83 Wysłany: 2011-07-31, 16:08   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 1213
Skąd: De
Moj maz rzuca palenie z tabletkami na recepte ( ktos wie o jakie chodzi??, nie chce podawac nazwy, bo reklamy nie oplacilam ;) )

A ciekawa jestem, czy ktos ich probowal i jakie efekty byly :hyhy:




 
 
twarde.ciacho Wysłany: 2011-08-04, 12:02   

zbanowany
Hard Cookie


Dołączyła: 04 Sie 2011
Posty: 8
Skąd: Wawa
Moj kolega próbował... ale nie dał rady. Rzucenie palenia to tez kwestia silnej woli. Ja rzuciłam bez zadnych wspomagaczy. Chodzilam po scianach, ale jakos poszlo.... Teraz jestem nico free ;)




Yo!
 
 
Zaynah Wysłany: 2013-03-21, 13:54   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z g.
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 758
Skąd: Warszawa
Może któraś z Babińcówek się dołączy... zrzuciłam trochę kg i rozpoczęłam dość intensywny program treningowy, który ma mi pomóc wytrwać w niepaleniu. Póki co nie pale tydzień i tak ma już zostać :)

Wszystkie które rzuciły dzielnie się trzymają?
 
 
SkrawekNieba Wysłany: 2013-03-21, 13:59   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 5418
ja już nawet kilka lat :hyhy:




 
 
Zaynah Wysłany: 2013-03-21, 14:01   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z g.
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 758
Skąd: Warszawa
SkrawekNieba napisał/a:
ja już nawet kilka lat :hyhy:

Skrawku, z nieba mi spadłaś :) Poproszę więcej taki wpisów, motywatory potrzebne i przykłady silnej woli :)
 
 
SkrawekNieba Wysłany: 2013-03-21, 14:08   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 5418
ja miałam taki system motywacyjny na początku: zbierałam kasę, którą wydałabym na fajki (wowczas kosztowały 5,80 zł za paczkę) i raz na miesiąc robiłam sobie prezent-kupowałam książki/płyty/ciuch :)

później zaniechałam tego procederu bo już mi było łatwiej :)




 
 
Zupa Wysłany: 2013-03-21, 15:14   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 972
Skąd: spod lasu
Na rzucenie palenia polecam trwające miesiąc zapalenie oskrzeli z początkami zapalenia płuc. Podczas choroby nie paliłam i tak zostało :) . Kończę 3 miesiąc bez fajki.




Tomaj
Krzyś
w wolnych chwilach
 
 
melania Wysłany: 2013-03-21, 19:56   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1442
Ja nie ze swojego doświadczenia, bo nigdy nie paliła nałogowo, ale mam wujka - palacz od szkoły średniej, chyba 1-2 paczki dziennie i jakoś po 25 latach (dla przekory, bo nie chciał rzucać palenia) pposzedł na hipnozę, żeby pokazać, że to nie pomaga - i zadziałała na niego - rzucił palenie z dnia na dzień i już do niego nie wrócił od jakiś 15 lat.




http://lb4m.lilypie.com/diGlp2.png
 
 
agnetta Wysłany: 2013-03-21, 20:07   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 6238
Skąd: Sielskie Mazowsze ;)
A może warto popytać o terapię? Zdarzają się przy ośrodkach/poradniach leczenia uzależnień programy/grupy specjalnie dla osób rzucających palenie - warto zadbać o takie wsparcie dla siebie. Rzucenie i silna wola to jedno, ale trzeba zmienić nawyki (coś trzeba zrobić z rękoma, które były zajęte papierosem), nauczyć się inaczej regulować emocje...




G & J & B
 
 
dorota83 Wysłany: 2013-03-22, 09:41   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 1213
Skąd: De
Przede wszystkim nauczyc sie regulowac emocje.
Ja bylam strasznie nerwowa, prawie choleryk sie ze mnie zrobil.
Przeszlo samo po jakichs 2 m-cach.

Ale tez bylabym za zgloszeniem sie na jakas terapie, ktora w tym pomoze. Samemu czasem jest ciezko.




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group