Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
w Biedronce
Autor Wiadomość
alexa Wysłany: 2014-12-09, 13:23   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Raz tylko mialam inny niż jabłkowy, nie pamiętam juz dokladnie jaki ale to bylo jabłko z czyms. Moim dzieciom nie podszedł więc wrocilam do samego jabłka.




 
 
rudy kot Wysłany: 2014-12-09, 14:55   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 205
Skąd: :)
Ja się zastanawiam nad testami tych nowych soków, ale muszę chwilę jeszcze poczekać - bo 5 litrowe jabłkowe są po 14,99 (chyba, albo coś koło tego) więc zrobiłam zapas.

A przy okazji - kupiłam w Biedronce genialne suszone figi. Nie są suche i twarde, tylko miękkie... miały być do makowca, ale jakoś nie umieją sie bronić :hurra:




Tu bloguję
 
 
 
szpileczka Wysłany: 2015-11-23, 11:22   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: google
Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 72
Skąd: z przyszłości
Dziewczyny potrzebuję pomocy. Kupiłam wczoraj w Biedronce Laskę wanilii bourbon w szklanej rureczce od Dr. Oetkera.
Zastanawiam się jak się do niej zabrać żeby nie popsuć :D Proszę o instrukcję :padam:
 
 
katarina. Wysłany: 2015-11-23, 12:48   

Poważnie uzależniona


Wiek: 37
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 2748
Skąd: Warszawa
szpileczka, ja to robię tak:
wyciągam z rurki ;) , kładę na desce, rozprostowuję, bo czasami zwichrowane są, przecinam na pół wzdłuż, ale w taki sposób by mieć dwie płaskie części (chyba nie umiem tego opisać), potem łapię za koniec i dociskam nóż do wewnętrznej powierzchni laski i przeciągam wyciągając ziarenka.
Ale czy to jest sposób poprawny, to nie wiem :)





11.01.2007 [']
 
 
Nabla Wysłany: 2015-11-23, 13:35   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
To zalezy co chcesz osiagnac ;) Tak jak pisze katarina., wydlubiesz ziarenka, ktore mozna pozniej dodac do kremu czy lodow. Ale mozna rozcieta laske wrzucic po prostu do gotujacego sie mleka na krem albo zamknac w butelce z 40% alkoholem na domowej produkcji ekstrakt waniliowy.

Po wyskorbaniu nasionek nie wyrzucaj laski - wloz ja do sloika z cukrem - bedzie gotowy cukier waniliowy za pare tygodni.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
szpileczka Wysłany: 2015-11-24, 10:07   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: google
Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 72
Skąd: z przyszłości
Katarina, Nabla serdecznie dziękuję :serce:
Świetny pomysł z tym cukrem waniliowym domowej roboty :)
 
 
katarina. Wysłany: 2015-11-24, 11:34   

Poważnie uzależniona


Wiek: 37
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 2748
Skąd: Warszawa
Nabla napisał/a:
rozcieta laske wrzucic po prostu do gotujacego sie mleka na krem


Nabla, a ziarnka w trakcie gotowania wyzwolą się z laski? Bo ja lubię te "kropeczki" w kremie :)

szpileczka napisał/a:
Świetny pomysł z tym cukrem waniliowym domowej roboty

O tak, cukier jest fantastyczny. Swego czasu miałam słoik z 7 czy 8 laskami - ale to pachniało! :)





11.01.2007 [']
 
 
Nabla Wysłany: 2015-11-24, 11:41   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
katarina. napisał/a:
Nabla napisał/a:
rozcieta laske wrzucic po prostu do gotujacego sie mleka na krem

Nabla, a ziarnka w trakcie gotowania wyzwolą się z laski? Bo ja lubię te "kropeczki" w kremie :)

Tak. Tylko nie gotuj za dlugo (w sensie godzinami, jak na kajmak, dulce de leche, etc) bo wanilia robi sie paskudna. Kilkanascie minut to max.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
katarina. Wysłany: 2015-11-24, 12:19   

Poważnie uzależniona


Wiek: 37
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 2748
Skąd: Warszawa
Nabla napisał/a:
katarina. napisał/a:
Nabla napisał/a:
rozcieta laske wrzucic po prostu do gotujacego sie mleka na krem

Nabla, a ziarnka w trakcie gotowania wyzwolą się z laski? Bo ja lubię te "kropeczki" w kremie

Tak. Tylko nie gotuj za dlugo (w sensie godzinami, jak na kajmak, dulce de leche, etc) bo wanilia robi sie paskudna. Kilkanascie minut to max.


O czasie gotowania wiem, tylko do tej pory wrzucałam oddzielnie ziarenka i pustą laskę - nie wiedziałam, że wystarczy rozciąć. Dziękuję!





11.01.2007 [']
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group