Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wpadki designerskie - co Wam się już nie podoba?
Autor Wiadomość
Madeleine Wysłany: 2009-03-02, 12:43   Wpadki designerskie - co Wam się już nie podoba?

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Człowiek uczy się na błędach, gust się zmienia i takie tam ;)

Słowem - co teraz zmieniłybyście w domu, co nie pasuje Wam do wystroju, znudziło się, opatrzyło itp.? Meble wenge, kuchnia wanilia + calvados, meblościanka na wysoki połysk?

Nie pytam tu o funkcjonalnośc itp., od tego jest ten wątek.



U mnie świeża sprawa to łazienka - myślałam, że będzie inna, jakoś nie zwizualizowałam sobie wystarczająco dobrze płytek na ścianach :masakra:
Ostatnio zmieniony przez Blutka 2009-03-02, 15:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
markdottir Wysłany: 2009-03-02, 13:04   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
widzisz, a ja bym kupiła Twoje płytki, ale chyba ich jeszcze nie było w sprzedaży, jak urządzałam swoją szufladę, a przynajmniej na nie nie trafiłam ;)





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Kate Wysłany: 2009-03-02, 13:13   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1251
Zdecydowanie stonowałabym kolory ścian- ciepłe żółcie, pomarańcze zdecydowanie mi się opatrzyły.
 
 
naturella Wysłany: 2009-03-02, 14:10   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 1634
Ja bym przede wszystkim, &^$%^&$%*%$, kupiła większe mieszkanie!!! Mieliśmy cały, 6-piętrowy blok, jakieś kilkadziesiąt mieszkań, a wybraliśmy nasze, które praktycznie od razu było za małe :zly:




 
 
nata Wysłany: 2009-03-02, 14:21   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3212
Skąd: ...
Od razu zrobiłabym w sypialni panele, a nie wykładzinę i to w dodatku jasną (mamy dwa psy, które uwielbiają na niej spać :masakra: ).
Zmieniłabym też kolor ścian w sypialni, nie wiem co mnie podkusiło na tę "morelę" :masakra:
Do tego chropowate płytki na podłodze w wiatrołapie - żeby je doczyścić, trzeba szorować szczotką :masakra:




:clover: :clover:
 
 
Blutka Wysłany: 2009-03-02, 14:24   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
nata napisał/a:
Od razu zrobiłabym w sypialni panele, a nie wykładzinę i to w dodatku jasną (mamy dwa psy, które uwielbiają na niej spać :masakra: ).
Zmieniłabym też kolor ścian w sypialni, nie wiem co mnie podkusiło na tę "morelę" :masakra:
Do tego chropowate płytki na podłodze w wiatrołapie - żeby je doczyścić, trzeba szorować szczotką :masakra:


Ale tu ma nie być o funkcjonalności. :cool2: Mad, zgadzasz się, żebym nieco zmieniła tytuł, żeby łatwiej było rozróżnić wątki?
 
 
Mańka Wysłany: 2009-03-02, 14:45   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1999
Skąd: Hmmm...
Nie mogę patrzeć na drzwi wewnętrzne, które są w kolorze hmmm nijakim :kwasny:
Za późno się zorientowałam, że nie będę miała wyboru i deweloper wstawi mi albo te co wszystkim albo żadne (chociaż za nie zapłaciliśmy).




Zestaw głośnomówiący
 
 
late Wysłany: 2009-03-02, 14:46   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 1383
Skąd: Anglia
My na razie wynajmujemy i przymierzamy sie do zakupu, wiec wszystko jeszcze przede mna, ale w poprzednim mieszkaniu chcialam zeby wszystko bylo idealnie dobrane, designerskie, unikatowe i w ten sposob predzej sie z tego mieszkania wyprowadzilam, niz je ukonczylam.

Teraz zaczelismy kupowac meble i dodatki, ktore nas urzekly, z czyms sie nam kojarza, albo takie, jak zawsze chcielismy miec, ale nigdy nam nie pasowaly do wystroju ;)

W nowym domu mam zamiar polaczyc obie opcje, bo wiem, ze nie czulabym sie dobrze w takim 'katalogowym' mieszkaniu, ale z drugiej strony nie chce, aby dom wygladal, jak skladowisko przypadkowych gratow.
 
 
Madeleine Wysłany: 2009-03-02, 14:58   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Blutka napisał/a:

Ale tu ma nie być o funkcjonalności. :cool2: Mad, zgadzasz się, żebym nieco zmieniła tytuł, żeby łatwiej było rozróżnić wątki?
pewnie, popraw, jakoś nie miałam weny twórczej :hyhy:
 
 
nata Wysłany: 2009-03-02, 15:04   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3212
Skąd: ...
W takim razie, jeśli nie o funkcjonalności ;) to zmieniłabym całą sypialnię: meble - dzisiaj wybrałabym ciemne (teraz mam jasne), no i ten nieszczęsny kolor ścian. Zmieniłabym na jasny ecru.




:clover: :clover:
 
 
Dodka Wysłany: 2009-03-02, 16:17   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 15 Wrz 2008
Posty: 250
Skąd: z Glacy
Nic :D , chociaż jeszcze nie mam mebli. Jedyne co, to dokonałabym zmiany już obmyślonej aranżacji połowy mieszkania za np. 2 lata, ale mąż wygoniłby mnie z domu usłyszawszy o tym pomyśle :rotfl: .




Janusz Korwin-Mikke
Obejrzyj. Nie będziesz żałować.
"Zaglądali do toreb, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do d..y, a tam był socjalizm." — Czesław Miłosz
 
 
Leteecia Wysłany: 2009-03-02, 18:12   

Poważnie uzależniona
cyborg


Wiek: 35
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 3124
Skąd: Silesia
meble kuchenne.
Mieliśmy okrojone fundusze i kupiliśmy takie przeciętne, w kolorze olchy, a na dodatek z jakimiś rycinami (nawet nie wiem jak się to fachowo nazywa). A do tego mąż wybrał miodową farbę na ściany. Cała kuchnia jest słodka do bólu i mdło mi na jej widok.
Gdybym jeszcze raz urządzała to pewnie nabyłabym ikeowki stad :D a ściany... może zielone ?
 
 
turkus Wysłany: 2009-03-02, 18:37   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie
Turkus


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 441
Po pierwsze patrzyłabym na ręce "fachowcom" kładącym kafelki, a nie krępowała się, bo to koledzy z pracy.
Po drugie nie zostawiłabym murku pomiędzy pokojem a kuchnią, bo teraz trzeba chodzić do łazienki przez przedpokój. :D
Po trzecie zamontowałabym drzwi we wnęce spiżarkowej, a nie zasłaniała zasłonką.
Po czwarte zrobiłabym jakiś bajerancki, pojemny podest pod materace i nie trzeba by było kupować narożnika i przepastnej szafy.




 
 
Sill Wysłany: 2009-03-02, 18:40   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2913
Eee, ze ścianami to jeszcze nie problem - można przemalować. I my prawdopodobnie przemalujemy salon i przedpokój na jakiś odcień zieleni.




 
 
Kaja Wysłany: 2009-03-02, 18:58   

Poważnie uzależniona


Wiek: 36
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3308
Skąd: Wrocław
Nie mogę patrzeć na szafę w przedpokoju-za ciemna, za toporna. Jest za to bardzo funkcjonalna i i pakowna , więc szkoda mi ją wyrzucić.




 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group