Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogrzewanie mieszkania/domu
Autor Wiadomość
Ulisek Wysłany: 2009-03-12, 08:14   Ogrzewanie mieszkania/domu

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 867
Czym ogrzewacie, jakie ogrzewanie jest najlepsze, najbardziej ekonomiczne??

(jesteśmy na etapie szukania mieszkania i mam w związku z tym milon pytań do doświadczonych już :) )

Rodzice w domu mają ogrzewanie gazowe, dom jest duży, więc ciężko go ogrzać (mimo, że ocieplony, okna szczelne itp.)
Koszty ogrzewania gazem takiej powierzchni są bardzo wysokie.

Nie wiem natomiast jak to jest w mieszkaniu. Te które będziemy oglądać w najbliższym czasie ma własne ogrzewanie gazowe. Wiadomo, mniejsza powierzchnia, mieszkanie środkowe w bloku więc osłonięte i ocieplane przez mieszkania sąsiednie.

Jaki jest mniej więcej koszt ogrzewania gazem mieszkania 50 - 60 m/kw ? Dodam, że upałów w mieszkaniu nie lubię, takie 20 - 21 stopni wystarczy spokojnie.

Jak i czym ogrzewane są Wasze gniazda? :)
 
 
kasiacleo Wysłany: 2009-03-12, 08:20   
Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 33
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1195
z tego co słyszałam to ogrzewanie gazowe jest dość głośne, ale jak rozumiem Wy nie będziecie mieć pieca w mieszkaniu tylko gdzieś w piwnicy?

my grzejemy piecem CO na węgiel i drzewo, czy to tanie nie wiem bo nie mam porównania, na pewno dużo przy tym pracy
 
 
Madeleine Wysłany: 2009-03-12, 08:54   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Najtańszy jest węgiel ;)

Piec gazowy mam w łazience, obudowany szafką, do tego drzwi do łazienki zamknięte - kompletnie go nie słychac. Jeśli chodzi o rachunki, trudno mi wyczuc.
Na pewno gaz jest tańszy niż ogrzewanie prądem.
 
 
Matylda Wysłany: 2009-03-12, 09:29   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
My w bloku mieliśmy własne ogrzewanie gazowe, w tym roku podłączyli nas pod ogrzewanie miejskie, bo gazowe okazało się nieopłacalnie drogie.





FotoStwory
 
 
kasiakiel Wysłany: 2009-03-12, 09:36   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 38
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 2543
Ja ogrzewam 60 m kw. za pomocą kominka z wymuszonym systemem rozprowadzania (rury idą górą - nad podwieszonym sufitem). Wodę mam ogrezewaną osobno - boilery elektr. (w mojej ulicy nie ma gazu). Można też założyć kominek z funkcją grzania wody. Koszt roczny ogrzewania to około 1500-2000 zł zależnie od zimy, ale dom nie jest jeszcze ocieplony (okna wymienione). Dom jest nienajmłodszy bo ma 70 lat.
Kominek ma swoje zalety, ale powiedzmy 3-4 razy na dobę musisz do niego dorzucić drewna lub brykietu (ja używam brykietu) i kurzy sie mocno w pokoju gdzie kominek stoi - przy każdym otwarciu paleniska. Rozważamy podłączenie pieca na eko groszek - ponoć bardzo ekonomiczne.




 
 
 
nata Wysłany: 2009-03-12, 09:44   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3212
Skąd: ...
Różne opinie słyszałam o ogrzewaniu gazowym. Znajomy ma dom o powierzchni 140m2, ogrzewa go gazem (wodę też). A że jest ciepłolubny, to temperatura u niego w domu sięga do 24-25 stopni (nie przesadzam :masakra: ). W zeszłym roku za pełne 12 m-cy zapłacił 3,5 tys.
My w zeszłym roku mieliśmy piec węglowy, dom sporo mniejszy od jego i za sam węgiel zapłaciliśmy 2,5 tys. Wodę grzaliśmy termą (masakra). Obecnie mamy piec gazowy (ogrzewanie domu + wody) , ale dokładne porównanie kosztów będę miała dopiero w czerwcu. Dzisiaj natomiast mogę powiedzieć, że wygoda niesamowita :lizak: Wreszcie odsapneliśmy od składowania węgla i drzewa, palenia w piecu, wybierania popiołu, pozbywania się go i związanego z tym brudu oraz grzania wody w termie - nie polecam :masakra:




:clover: :clover:
 
 
MarMaja Wysłany: 2009-03-12, 09:52   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
mieszkanie może być jeszcze ogrzewane osiedlową kotłownią np. gazową.

Koszty wychodzą różnie. U nas na osiedlu są 3 kotłownie i w każdej trochę inne wychodzą rozliczenia. Zależy to m.in od nawyków i stylu życia mieszkańców (większośc pracuje i nie ma ich w domu lub większość to np. młode mamy, które spędzają dni w domu, więc częściej korzystają). Kotłownia ogrzewa również wodę i tutaj też są rozbieżności - kotłownia musi utrzymywać wodę o odpowiedniej temperaturze - im częściej leci woda z kranów tym jest korzystniej, bo kotłownia nie musi wygaszać się i ponownie uruchamiać - działa na stałym poziomie. Można to porównać do junkersu - jak zapala się palnik to czasami woda leci chłodna i dopiero po chwili jest ciepła.

Generalnie można przyjąć, że koszty są zbliżone do ogrzewania z ciepłowni miejskiej. U nas ogrzewanie razem z ciepłą wodą to był koszt 2zł/mkw na miesiąc.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Wonderka Wysłany: 2009-03-12, 09:58   

Net włączony- gar z zupą spalony
Wańka wstańka


Jak do nas trafilas?: Z tajnej skrzynki ;)
Wiek: 104
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 831
Skąd: GruneWeg
Ja mam ogrzewanie gazowe - nowy piec dwufunkcyjny Junkersa (na piecu nie warto oszczędzać) w starej kamienicy czyli nie mam ocieplonych ścian, okna mam stare,drewniane bo mi kasy na wymianę nie starczyło, wysokie 3m pomieszczenia. Ale mam mieszkanie nad i pod sobą a więc nie narożna i tak za ostanie pół roku ogrzewania mieszkania do temperatury 20-21 stopni, ogrzewanie wody do mycia oraz gaz do gotowania na plycie wyniosl mnie 140 zł/miesiąc.
Ja zdecydowalam sie na takie ogrzewanie poniewaz :
- w piecach kaflowych grzac nie chcialam - a noszenie wegle z piwnicy na 2 pietro nie wchodzilo w rachube
- mam gaz w mieszkaniu
-u mnie refunduja przjescie z ogrzewania weglem na gaz jako bardziej ekologiczne - mozna dostac 2 tys zl od miasta
- calkowita bezobslugowosc instalacji - na scianie wisi programator z czujka temperatury - i piec ma ustawiony program, aby grzal na nizsza temperature jak jestemy w pracy a godzinke przed naszym powrotem dobijal do wyzej, do tego o 1,2 stodnie nizsza temperatura w nocy

Nie mialam mozliwosc podlaczenia do centralnego bo u mnie takowego nie ma. Piec mam z zamknieta komora spalania - czyli nie widze tego okienka, ze tli sie plomien, nie mam gazu w mieszkaniu (no chyba, ze w kuchni jak gotuje). Przy takim piecu musialam wpuscic w komin rury kwasoodporne, ktore sa dosyc drogie - mnie cala ta zabawa z materialem i praca kominarzy kosztowala ok. 2 tys zlotych. (jeszcze zrobili kilka drobnych prac wiec dokladnie nie jestem w stanie powiedziec ile za same rury wyszlo). Inna alternatywa w moim przypadku bylo zamontowanie grzalek elektrycznych w piecach kaflowych ale jest to drogie ogrzewanie, robione metoda chalupniczna - nie ma na to zadnych norm, przepisow i mi bylo szkoda miejsca, ktora zajmowaly moje srednio ladne piece.

Budujac dom to zdecyduje sie raczej na ogrzewanie piecem na eko-groszek z podajnikiem ze wzgledu na koszty ogrzawania wiekszej powierzchni, pokoje pod dachem zawsze sa troche chlodniejsze i najzwyczajniej w domu jest miejsce na taki piec.




Moje 100letnie "M"
 
 
Licho Wysłany: 2009-03-12, 10:08   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
My w domu mam ogrzewanie gazowe (tzn piec dwufunkcyjny, ogrzewanie+woda). W piwnicy.
Pierwsze słyszę o tym, żeby ogrzewanie gazowe było głośne...

Gdybym miała teraz budować dom, to zdecydowałabym się na taki sam piec + kominek podłączony do systemu ogrzewania domu. Plus ewentualnie drugi piec też na inny opał. Temat innego opału bierze się stąd, że mamy kupę papieru, którego nie możemy komus oddać (bo zadrukowany danymi osobowymi) i nie mamy jak go spalić. W domu mamy drugi komin, ale jak się niedawno okazało, ponieważ przy budowie było założenie, że piec będzie gazowy, więc "fachowcy" nie przewidzieli komina odpowiedniego do innego pieca i teraz żeby palić czymś innym trzeba stawiać dodatkowy komin...

Z ogrzewania gazowego bym nie rezygnowała. Nie wiadomo jak się życie potoczy i nie zaryzykowałabym przyjęcia "na klatę" ciężaru walki z opałem i popiołem (przemyślenia po tym jak w zeszłym roku mój małżonek wylądował w szpitalu i cały dom i firma wylądowały mi na głowie...)

Także gazowe bym zostawiła jako bazę + chciałbym jakieś dodatkowe - bardziej ekonomiczne.
 
 
Wonderka Wysłany: 2009-03-12, 10:41   

Net włączony- gar z zupą spalony
Wańka wstańka


Jak do nas trafilas?: Z tajnej skrzynki ;)
Wiek: 104
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 831
Skąd: GruneWeg
O głośniości o.gazowego powiem tak - ja mam ten piec w korytarzu, docelowo będzie schowany za drzwiami szafy wnękowej. Jak się uruchamia to słychać takie PYK! i w trakcie pracy leciutko szumi ale na pewno nie jest głośny. Głośniejsza jest moja gaworząca (gawożąca??) lodówka :D

Ja w sumie bałam się kosztó tego ogrzewania ale rozmowa z kilkoma posiadaczami takiego ogrzewania mnie przekonała. Aha - ja nie ma fobii gazowej :)

Sinusoida a skąd wiesz, że działa na 1/3 mocy ?? To się jakoś sprawdza?




Moje 100letnie "M"
 
 
LiLL Wysłany: 2009-03-12, 10:44   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: z gimblowych zgliszczy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 147
Skąd: północ/południe
Mam piec gazowy dwufunkcyjny - do c.o. i podrzewania wody. Za ogrzewanie 100m2 domu do temp. 21 st. +podrzanie wody zimą płacę rachunki ok. 500-600zł miesięcznie, rocznie wychodzi to ok. 4000-4500zł. Wg mnie to dużo, ale nie ma innej opcji, więc pozostaje tylko płakać i płacić.




I :serce: RIEN
Czasem piekę...
 
 
kasiacleo Wysłany: 2009-03-12, 10:49   
Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 33
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1195
Licho napisał/a:
Pierwsze słyszę o tym, żeby ogrzewanie gazowe było głośne


ja nie mówię, że tak jest, poprostu usłyszałam to od osoby, która kiedyś tam była przy takim piecu, może starej generacji nie wiem, nie wnikałam
 
 
karola78 Wysłany: 2009-03-12, 10:55   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
My też mamy piec dwufunkcyjny gazowy. Cała instalacja gazowa robiona 4 lata temu. Wewnętrzna komora spalania. Mamy dodatkowo zamontowany regulator temperatury (czyli jak temperatura w mieszkaniu spada poniżej ustalonej to dopiero wtedy włącza się piec). Jakoś nie ma fobii gazowej.

Mieszkanie 42m2, 3 m wysokości, na pierwszym piętrze, tylko dwie ściany zewnętrzne, okna nowe. Temperatura 21 w dzień, 21,5 w nocy, 3 osoby do kąpania, zmywa głównie zmywaka. KOSZT: ostatni rachunek za 2,5 miesiąca ok 600zł

Wonderka napisał/a:
Sinusoida a skąd wiesz, że działa na 1/3 mocy ?? To się jakoś sprawdza?

co to znaczy?





 
 
Lilek Wysłany: 2009-03-12, 11:12   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1530
Skąd: z kuchni
kasiakiel napisał/a:
Rozważamy podłączenie pieca na eko groszek - ponoć bardzo ekonomiczne.

Pierwsze słyszę. Możecie mnie oświecić co to jest za piec?




Dwa łobuziaki P i A :)
 
 
Wonderka Wysłany: 2009-03-12, 11:15   

Net włączony- gar z zupą spalony
Wańka wstańka


Jak do nas trafilas?: Z tajnej skrzynki ;)
Wiek: 104
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 831
Skąd: GruneWeg
http://www.info-ogrzewani...ekogroszek.html :)




Moje 100letnie "M"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group