Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
aborcja

Czy kobieta powinna mieć prawo do decyzji o aborcji?
O aborcji powinna decydować kobieta (w porozumieniu z partnerem, jeśli to możliwe)
100%
 100%  [ 9 ]
Ustawa antyaborcyjna powinna zostać taka , jak jest teraz
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 9
Wszystkich Głosów: 9

Autor Wiadomość
zulam Wysłany: 2015-03-21, 16:48   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Nabla o ile rozumiem drugą część Twojej wypowiedzi to pierwszej nie - związku aborcji z donacją organów. W moim toku myślenia nie zakładam nadrzędności życia ponad wszystko - nie jestem biegła w etyce ale czy w tym aspekcie to nie sofizmat? Zakładam, że ciąża to nowe życie i poza pewnymi wyjątkami, nie zabijamy go. Tak samo jak kara śmierci - nie, eutanazja - nie. Na pewno jest bardzo dużo przypadków "border line", na pewno warto o nich dyskutować.

Edit Dobbi bo pisałyśmy jednocześnie - jakie inne kwestie masz na myśli? Pod względem logicznym Twoje założenie jest słuszne, i zdanie Nabli o dopuszczalności aborcji w innych krajach też. Ale systemy prawne różnych państw są różne, nie są zunifikowane i nie sądzę żeby kiedykolwiek były.




Ostatnio zmieniony przez zulam 2015-03-21, 17:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nabla Wysłany: 2015-03-21, 17:06   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
zulam, chodzi mi o zgodę na ingerencję w czyjś organizm uprawomocnioną ratowaniem cudzego życia. Mogę zgodnie z prawem odmówić nawet głupiego oddania krwi, choćby od tego zależało czyjeś życie. Nie mogę odmówić użyczenia swojej macicy i narażenia się na konsekwencje zdrowotne ciąży, ponieważ od tego zależy czyjeś życie. (piszę z kraju, w którym aborcja jest nielegalna i kropka, bez wyjątków - co prowadzi np. do spraw jak Savity - kobieta zmarła na sepsę, bo lekarze nie dokończyli poronienia w toku: płód miał jeszcze tętno więc jego prawo do życia było nadrzędne)

Etyka nie jest zerojedynkowa, prawo jest. Dlatego regulacje prawne kwestii etycznych są dla mnie często niezrozumiałe i nie bardzo potrawię ogarnąć jak można to opisać w kodeksie. Lepszą opcją wydaje mi się pozostawienie kwesti takich jak aborcja czy eutanazja w swerze sumienia i inwestowanie w edukcję seksualną i naukę etyki, by idywidualnie podejmowane decyzje były świadome i rozważne, zamiast wprowadzania zakazów i kar.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
zulam Wysłany: 2015-03-21, 17:27   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Nabla masz rację, to bardzo trudne. Z jednej strony narzucanie komuś swojej woli/przekonań (argument Dobbi), z drugiej strony naprawdę bardzo dużo przerwanych ciąż "na życzenie", gdzie te zdrowe dzieci zdrowych mam mogłyby żyć (mogłyby być adoptowane).




 
 
dobbi Wysłany: 2015-03-21, 19:08   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
zulam napisał/a:
Ale systemy prawne różnych państw są różne

tak, racja. tylko u nas niestety jest tak, że na przepisy ma wpływ tzw. światopogląd i zwykle jest to światopogląd większości


Nabla napisał/a:
Lepszą opcją wydaje mi się pozostawienie kwesti takich jak aborcja czy eutanazja w swerze sumienia i inwestowanie w edukcję seksualną i naukę etyki, by idywidualnie podejmowane decyzje były świadome i rozważne, zamiast wprowadzania zakazów i kar.

nie w Polsce, obawiam się,a nawet jestem przekonana, że nie dożyję takiego momentu




z pozdrowieniami
 
 
Qurczak Wysłany: 2015-03-22, 08:14   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3293
zulam napisał/a:
Nabla masz rację, to bardzo trudne. Z jednej strony narzucanie komuś swojej woli/przekonań (argument Dobbi), z drugiej strony naprawdę bardzo dużo przerwanych ciąż "na życzenie", gdzie te zdrowe dzieci zdrowych mam mogłyby żyć (mogłyby być adoptowane).


Ale to wymagalo by poswiecenia ze strony tych kobiet. A konsekwencje takiej decyzji trwaja min 9 mies. Czesto dluzej i nie ograniczaja sie tylko posiadania brzucha, ktory znika z chwila urodzenia dziecka i oddania do adopcji.
Nie mozna nie uwzgledniac okolicznosci podejmowania decyzji przez te kobiety o przerwaniu ciazy. A wartosci nie ulegaja dyskusji.




 
 
nata Wysłany: 2015-03-22, 09:33   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3212
Skąd: ...
Qurczak napisał/a:
zulam napisał/a:
Nabla masz rację, to bardzo trudne. Z jednej strony narzucanie komuś swojej woli/przekonań (argument Dobbi), z drugiej strony naprawdę bardzo dużo przerwanych ciąż "na życzenie", gdzie te zdrowe dzieci zdrowych mam mogłyby żyć (mogłyby być adoptowane).


Ale to wymagalo by poswiecenia ze strony tych kobiet. A konsekwencje takiej decyzji trwaja min 9 mies. Czesto dluzej i nie ograniczaja sie tylko posiadania brzucha, ktory znika z chwila urodzenia dziecka i oddania do adopcji.


Szczególnie w małych miejscowościach taka decyzja ciągnie się za kobietami latami. Zwykle już na zawsze zostaje im przypięta łatka "złych bab, które oddały własne dziecko do adopcji". I dobrze, jeśli to tylko gadanie za plecami i plucie na ich widok, bo niestety bywają i gorsze sytuacje, które mogą ich życie zamienic w piekło...
Decyzja o aborcji na pewno nie jest czarno - biała, ma wiele aspektów i dlatego finalnie powinna należec do głównej zinteresowanej.
 
 
Alma_ Wysłany: 2015-03-23, 11:31   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Sill, ale jednak wydaje mi się, że w Twoim myśleniu jest sporo niekonsekwencji. Uważasz, że zarodek jest człowiekiem od chwili połączenia komórki jajowej i plemnika?

W takim razie powinniśmy karać za aborcję jak za zabójstwo z premedytacją, 25 lat więzienia (czy tam ile teraz jest za zabójstwo). Dotyczy to również płodów uszkodzonych, nawet jeśli wady są śmiertelne (np. bezmózgowie), bo przecież dziecka narodzonego z wadami nie wolno pozbawić życia, więc jakim prawem pozbawiamy "życia" płód? Oraz aborcji u zgwałconych przez własnego dziadka dziesięciolatek.

Serio tego chcesz?

Naprawdę, naprawdę spojrzałabyś w oczy dziesięcioletniej dziewczynce, spojrzałabyś w oczy jej rodzicom i powiedziałabyś z pełnym przekonaniem, że to dziecko ma urodzić, bo zygota to człowiek?




 
 
ewel29 Wysłany: 2015-04-21, 14:24   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 14 Lip 2014
Posty: 25
Wg mnie, tylko i wyłącznie w sytuacji jeśli dziecko ma poważną chorobę, bądź ciąża zagraża życiu matki. Ale każdy ma prawo do własnej decyzji i trzeba to szanować.
 
 
Nabla Wysłany: 2017-06-15, 09:56   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Ostatni kwiatek z mojego lokalnego poletka, gdzie ustawa antyaborcyjna jest bardziej restrykcyjna, niz polska. Aborcja jest nielegalna zawsze - jedynym ustepstwem jest bezposrednie zagrozenie zycia matki (a i to od niedawna, po paru drastycznych przypadkach). Zagrozenie zycia matki interpretowane jest nie tylko jako choroba somatyczna, ale takze ryzyko samobojstwa u osob z psychicznie/nerwowo chorych.

Jak to wyglada w praktyce? Do szpitala na zabieg zglosila sie nastolatka we wczesnej ciazy, z orzeczeniem psychiatry o ciezkiej depresji ze sklonnosciami samobojczymi. W zwiazku z czym... zostala zamknieta w psychiatryku wbrew woli.

http://edition.cnn.com/20...t-bn/index.html




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group