Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
aborcja

Czy kobieta powinna mieć prawo do decyzji o aborcji?
O aborcji powinna decydować kobieta (w porozumieniu z partnerem, jeśli to możliwe)
100%
 100%  [ 9 ]
Ustawa antyaborcyjna powinna zostać taka , jak jest teraz
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 9
Wszystkich Głosów: 9

Autor Wiadomość
misiepolarne Wysłany: 2015-02-28, 21:00   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4896
Skąd: ze stolnicy
I tak właśnie na wstępie umierają dyskusje.
Sill stwierdziła, co spora część osób myśli i jak kwalifikuje. :lizak:

Cóż, w takim razie czuję się uprawniona kiedyś wyrazić swoje zdanie na temat co myśli Sill i wypowiedzieć o jej światopoglądzie, tak jak ja to postrzegam.
 
 
Sill Wysłany: 2015-02-28, 21:05   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2913
Pogardliwe wyrażanie się o cudzym światopoglądzie? Bo jestem przeciw, to już pogardliwe to jest?

Nie zamknę się tylko dlatego, że większość uważa, że aborcja jest OK. I tak samo jak Wy, mam prawo mieć swoje własne zdanie na ten temat i je wyrażać. I robię to z premedytacją, bo nie zgadzam się, żeby na babińcu można było pisać tylko jedyne słuszne poglądy. Wy jesteście w przewadze, jesteście silniejsze, spoko. Rozumiem. Ale i tak będę od czasu do czasu przypominała, że nie jest Was 100%.

Kary, odniosłam się do tego co napisała Kirka:

Kirka napisał/a:
Znam bardzo duzo kobiet, ktore dokonaly aborcji i nigdy przenigdy tego nie zalowaly;
Zostaly matkami kiedy chcialy, jak chcialy i z parnerami, ktorzy okazali sie tego godni.


Co do etycznych zawiłości, to Nabla ma faktycznie rację - uważam, że każde dziecko jest człowiekiem, dzięki za zwrócenie uwagi - moja niezręczność. Nie jestem dobra w przepychankach słownych i nie mam zamiaru iść z Wami na ring, bo i tak Was nie przegadam. Zresztą, tu nie ma o czym gadać, każda z nas ma swoje zdanie i go nie zmieni.

Dobrej nocy.




 
 
dobbi Wysłany: 2015-03-01, 09:34   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
Kirka napisał/a:
Salnera napisał/a:
wcześniej czy później jest niestety trauma i ogromny najczęściej żal do lekarza, że jednak nie odwiódł przed tym krokiem.


tak piramidalnej bzdury dawno nie czytalam.
:oczami:

Znam bardzo duzo kobiet, ktore dokonaly aborcji i nigdy przenigdy tego nie zalowaly;
Zostaly matkami kiedy chcialy, jak chcialy i z parnerami, ktorzy okazali sie tego godni.

tiaaa i to, że ty znasz bardzo dużo kobiet, to nie znaczy, że takich, o których pisze Salnera nie ma :oczami: , ale już w sumie nie powinna mnie dziwic twoja ciasna glowa...


[/quote]
Sill napisał/a:
(Frondy nie czytam)

a ja czytam. regularnie. tylko po to, żeby nie zapomnieć jak bardzo krzywdzące jest myślenie "moja prawda jest najmojsza i wszyscy powinni w nią wierzyć".
nie oceniam czy aborcja jest dobra czy zła, ale chcę żebym ja i inne kobiety miały możliwość wyboru. nie życzę sobie aby ktokolwiec oceniał moje postępowanie w kontekście moralnym. bo jeśli cos takiego jak sumienie istnieje, to ciągle jest to moje sumienie i wara innym od niego.




z pozdrowieniami
 
 
Kirka Wysłany: 2015-03-01, 18:32   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
dobbi napisał/a:
żeby nie zapomnieć jak bardzo krzywdzące jest myślenie "moja prawda jest najmojsza i wszyscy powinni w nią wierzyć".


to kiepsko ci idzie

i naprawde, twoje zdanie na moj temat mnie kompletnie nie interesuje :oczami/


ale wlasciwie czego ja wymagam od osoby, ktorej, jak widac, tak ciezko przychodzi przyswajanie slowa pisanego :oczami:




:police:
 
 
dobbi Wysłany: 2015-03-01, 20:23   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
Ech...nie spodziewalam sie cietej riposty ani przeblysku intelektu. Nie zawiodlam sie.




z pozdrowieniami
 
 
Kirka Wysłany: 2015-03-01, 20:32   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
uwazaj bo pekniesz, ksieznczko




:police:
 
 
Justyna Wysłany: 2015-03-02, 18:34   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
Forever Young


Wiek: 35
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1588
Skąd: z Puszczy
Jestem na: NIE.

Aborcja to nie wyciśnięcie pryszcza.
Aborcja to nie jest możliwość decydowania o tym czy chce czy nie chce być matką. Trzeba było myśleć wcześniej.
Aborcja to nie jest decydowanie o swoim ciele, brzuchu itp dyrdymałom.
Aborcja jest decyzją o zabiciu cząstki siebie, swojego dziecka, Człowieka. Ono się na świat nie prosiło i nie odpowiada za decyzje rodziców.




3x7=My
 
 
Antka Wysłany: 2015-03-05, 11:26   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 2436
Skąd: Dusseldorf
dobbi napisał/a:
tylko po to, żeby nie zapomnieć jak bardzo krzywdzące jest myślenie "moja prawda jest najmojsza i wszyscy powinni w nią wierzyć".

Powinnas chyba zmienic swoj zestaw lektur, dla mnie jestes zywym cyfrowym uosobieniem tej frazy.
 
 
dobbi Wysłany: 2015-03-05, 14:36   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
wiesz, może bym się i przejęła twoim zdaniem na mój temat, gdybyś
1. miała rację i nie była dla mnie tylko i wyłącznie wirtualnym, nieistotnym bytem
2. gdyby twoje zdanie na mój temat cokolwiek dla mnie znaczyło
3. proponuję swoje ściśnięte, sfrustrowane poślady luzować na kimś innym i tam gdzie to znajduje uzasadnienie

nie podoba ci się to co piszę, nie odpowiadaj. to takie proste. tymczasem od dłuższego czasu nie umiesz odnieść się do meritum moich wypowiedzi, jedynie przypieprzasz się do pierdół, tylko po to żeby sobie pary spuścić, dlatego patrz pkt 3
i jeszcze coś miałam napisać, ale nie ma sensu robić z guvna opery.

EOT




z pozdrowieniami
 
 
MoniaKRK Wysłany: 2015-03-21, 09:25   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Jak do nas trafilas?: Google
Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 2
Delikatnie mowiąc a raczej pisząc tvn-y , wybocze i inne "postępowe" media wyprały wam mózgi , dziecko choć jest w Waszym brzuszku to jednak jest jego życie i nie możecie decydować czy ma żyć czy nie żyć

Cytat:
Znam bardzo duzo kobiet, ktore dokonaly aborcji i nigdy przenigdy tego nie zalowaly;
Zostaly matkami kiedy chcialy, jak chcialy i z parnerami, ktorzy okazali sie tego godni.

mam nadzieję że zmyślasz , ja bym się ze wstydu spaliła zadając się z mordercami

Cytat:
nie oceniam czy aborcja jest dobra czy zła, ale chcę żebym ja i inne kobiety miały możliwość wyboru. nie życzę sobie aby ktokolwiec oceniał moje postępowanie w kontekście moralnym. bo jeśli cos takiego jak sumienie istnieje, to ciągle jest to moje sumienie i wara innym od niego.


tu nie chodzi o to czy zła czy dobra tylko o to że wpieprzasz się za przeproszeniem do czyjegoś życia do życia dziecko to NIE JEST TWOJE ŻYCIE i nie wolno Ci decydować czy ma żyć czy też nie
skąd się tacy ludzie biorą ?
 
 
zulam Wysłany: 2015-03-21, 10:38   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Tak, rozumiem że "mój wybór, moje sumienie, ja decyduję" to rodzaj wolności obywatelskiej ale jak się zabije innego człowieka to się odpowiada prawnie, prawda? Za zabicie pieska czy kotka też :mad:
A ci co mówią że płód (zygota, zarodek, łotewer) to nie człowiek, niech mi proszę wytłumaczą co się z nim dzieje po dziewięciu miesiącach, kurczak się wykluwa? Źrebaczek?
Reasumując - uważam że nie należy zmieniać ustawy.
Możliwości antykoncepcji są wielorakie, powinno być też o wiele większe wsparcie/społeczne przyzwolenie i akceptacja dla zrzekania się dziecka po urodzeniu. Jest wiele rodzin, które czekają na malucha. Bo ja naprawdę rozumiem, że ktoś nie chce dziecka, że stoją za tym różne dramaty, albo nie bo nie i nie oceniam tego. I też nie potępiam kobiet, które aborcji dokonały, bardzo często są pod presją i potrzebują wsparcia.




 
 
specjalistka Wysłany: 2015-03-21, 10:52   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 21 Mar 2015
Posty: 3
Aborcja powinna być legalna ..
To nie znaczy, że popieram aborcję po prostu twierdzę, że jeśli ktoś chce jej dokonać to powinien mieć do tego prawo, a jeśli ktoś nie chce, nie toleruje tego itd to po prostu tego nie robi.
 
 
kasia29 Wysłany: 2015-03-21, 12:24   
Net włączony- gar z zupą spalony
do-radca ;)


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 658
Skąd: toronto
zulam napisał/a:

Możliwości antykoncepcji są wielorakie,


Są przypadki, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, a zdobycie pigułki "po" graniczyło z cudem.
Są przypadki, gdy para chce mieć dziecko, więc antykoncepcja jest jej niepotrzebna, ale rosnący płód albo zagraża zdrowiu/życiu matki, albo jest ciężko uszkodzony.
 
 
Nabla Wysłany: 2015-03-21, 15:16   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
zulam napisał/a:
Tak, rozumiem że "mój wybór, moje sumienie, ja decyduję" to rodzaj wolności obywatelskiej ale jak się zabije innego człowieka to się odpowiada prawnie, prawda?

zulam, ale jakoś do dawstwa organów nikt prawnie nie przymusza. Nawet jeśli to Twoje własne dziecko jest chore, państwo musi mieć Twoją zgodę na pobranie nerki/wątroby itp nawet jeśli to jedyny sposób na uratowanie mu życia. Nawet w przypadku zwłok pobranie organów wymaga, żeby dawca się wcześniej nie sprzeciwiał. W ciąży zaś państwo przejmuje prawną kontrolę nad Twoim organizmem...

Jeśli każde życie jest wartością absolutnie nadrzędną, bez żadnych kwantyfikatorów, to do (zaostrzonej) ustawy antyaborcyjnej należy wprowadzić dodatkowo ustawy wymuszające wspomniane już dawstwo organów, zlikwidować armię i zakazać wyrażania woli o ustaniu uporczywej terapii a na dodatek zdelegalizować obronę konieczną. Ale najwyraźniej dopuszczamy jakieś okoliczności usprawidliwiające odebranie komuś życia bądź nieudzielenie pomocy, a wtedy to juz bardzo trudno rozstrzygnąć czyje sumienie jest nadrzędne :niepewny:

(dodatkowo dokonanie aborcji za granicą kraju nie jest nielegalne... kolejna schizofrenia prawna)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
dobbi Wysłany: 2015-03-21, 16:17   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
a dlaczego ktoś, kto nie wierzy że zygota to człowiek ma cokolwiek komukolwiek udowadniać?
od ludzi, którzy uważają, że życie zaczyna się od zygoty nikt nie oczekuje (przynajmniej ja nie) dowodów potwierdzających tę tezę.
dlaczego ktoś uważa, że skoro wg niego jest to morderstwo, to ja też muszę tak uważać? czy w innych kwestiach obowiązuje taka sama zasada? czy to działa w dwie strony?
no raczej wątpię.




z pozdrowieniami
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group