Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
prostowanie przegrody nosowej?
Autor Wiadomość
avokado Wysłany: 2009-03-21, 09:55   prostowanie przegrody nosowej?
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 42
Stoję przed decyzją operacyjnego prostowania przegrody nosowej i boję się jak ognia :kwasny:
W szpitalu tylko rodziłam i nie wspominam tego przyjemnie a już znieczulenie ogólne mnie przeraża na maksa..
Proszę o opinię osób, które poddały się temu zabiegowi i mogą opowiedzieć jak to wygląda.
Może ktoś może polecić dobrego lekarza, szpital w Wawie?
Czy jest znaczna poprawa po całkowitym wyleczniu ran?
 
 
Licho Wysłany: 2009-03-21, 11:23   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
avokado, ja o tym nie mam pojęcia, też będę z ciekawością podpatrywać odpowiedzi. Ale ciekawi mnie też jakie są wskazania do prostowania przegrody nosowej (no poza tym, że pewnie jest krzywa ;) ) Jakie są konsekwencje posiadania takiego wynalazku...




:police:
 
 
w.wolf21 Wysłany: 2009-03-21, 13:45   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 31
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 61
Skąd: z Neuss
W 2007 roku mialam operacyjnie wycinane polipy z nosa jak i odrazu prostowali mi przegrode nosowo..operacja byla pod narkozo.
Po przebudzeniu sie z narkozy bolal mnie caly nos a do tego najgorsze so tamponaze w nosie,a tak pozatym po operacji pluje sie reszto krwio i wtedy klado zimne cos na kark zeby krew zatamowac albo dajo wodne lody do lizania ,naszczescie narkoze znioslam dobrze bo niektorzy wymiotujo nawet krwio...i zle sie czujo. Ja osobiscie doszlam szybko do siebie.
Po dwuch dniach po operacji wyjmujo tamponaze (to niejest takie straszne tylko troche nieprzyjemnie)

W tym roku mialam drugo operacje ale tylko na polipy,po narkozie tym razem bylo ok bo mnie nawet nos nie bolal tylko tym razem duzo i dlugo krwio plulam ze lekarze straszyli mnie ze bedo musieli mi drugo operacje robic ale naszczescie krwawienie ustalo.

Teraz juz wiem dlaczego pierwszo operacje nos mnie bolal poniewaz prostowali mi przegrode nosowo...

Ale podkresle ze u kazdego czlowieka kazda operacja jest inna i kazdy reaguje inaczej na narkoze...Jezeli nos po operacji mial by cie bolec to dostaniesz cos od bölu.

Tak bylo u mnie ale u karzdego jest innaczej ;)

Acha i jeszcze mozliwe ze po operacji przez jakis czas bedziesz robic plukanki z wody solonej i masc az wszystko dokladnie sie zagoi.(ale morzesz sie spytac dokladnie swego lekarza ktöry Cie prowadzi)




 
 
Nandini Wysłany: 2009-03-21, 18:40   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 596
Skąd: w-wa
Też miałam tę przyjemność... Narkoza i sam zabieg to pikuś, nie zdążysz się nawet zorientować, a jest po wszystkim. Nie ma się czego obawiać. Potem sobie leżysz i masz pierwszy dzień ciągle nowe kroplówki i sobie śpisz :]
Podczas zabiegu w nosie są montowane płytki stabilizujące przegrodę oraz tampony. Tampony wyciągają po dwóch dniach, stabilizatory mniej więcej po tygodniu. Zakładane są szwy rozpuszczalne.

Przez kilka pierwszych dni nos jest straszliwie opuchnięty - ja wyglądałam jak renifer rudolf :masakra: Boli, ale wtedy od razu lecą pielęgniarki i dają przeciwbólowe. Dostaniesz też anybiotyki. Potem zewnętrzna opuchlizna schodzi, ale środek jest cały spuchnięty.
Przez nos zaczyna się oddychać tak ze dwa tygodnie po zabiegu.
Podsumowując - nie jest tak źle. Najgorsze są dwa pierwsze dni po zabiegu. Ale jest to całkowicie do przeżycia.

Nie pękaj avokado, dobrze będzie :D Ja miałam zabieg w MSWiA. Za cholerę sobie nie przypomnę, jak się ten lekarz nazywał, ale na laryngologii bylo ich wtedy 3 wszyscy byli bardzo dobrzy.

Licho napisał/a:
jakie są wskazania do prostowania przegrody nosowej (no poza tym, że pewnie jest krzywa ) Jakie są konsekwencje posiadania takiego wynalazku...

Trudności w oddychaniu. Ja przez kilka miesięcy przed zabiegiem nie mogłam już prawie w ogóle oddychać przez nos. To właśnie mnie zmobilizowało do wyprawy pod nóż. Teraz też nie oddycham zupełnie swobodnie, ale jest o niebo lepiej.
 
 
avokado Wysłany: 2009-03-22, 17:23   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 42
Licho napisał/a:
jakie są wskazania do prostowania przegrody nosowej

przewlekłe chorody dolnych i górnych dróg oddechowych
ostatnio od listopada jestem ciągle chora, zapalenie uszu, zatoki raz czołowe raz nosowe potem gardło i ból głowy
wcześniej też często chorowałam ale ostatnio wcale nie mogę się wyleczyć :kwasny:
lekarz twierdzi, że infekcje będą ciągle powracać jeśli nie będę oddychać "jak ludzie" czyli całym nosem ;)
poczytałam trochę opinii w necie i jestem lekko przerażona, narkozy nie miałam a wszystkie inne znieczulenia jakie miałam dawały powikłania
najbardziej boję się czasu gojenia nosa (tampony i te płytki) :masakra:
w środę mam konsultację u trzeciego laryngologa i zobaczymy co powie
 
 
w.wolf21 Wysłany: 2009-03-22, 18:06   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 31
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 61
Skąd: z Neuss
Te plytki to niekoszmar ich sie wcale nieczuje, najgorsze to tamponaze bo one az nos rozpychajo...ale nieboj sie czas szybko leci i bedzie po wszystkim ;)




 
 
skrzacik Wysłany: 2009-03-22, 18:20   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3685
Skąd: Warszawa
Ja przepraszam bardzo, ale BŁAGAM o stosowanie prawidłowej odmiany czyli np. "pluje się krwiĄ", "nos rozpychajĄ", "pod narkozĄ".
Ortograficzne to już przy tym pikuś, choć też po oczach dajĄ.

Weszłam tu, bo sama mam zalecenie operacji przegrody nosowej i chciałam przeczytać post osoby, która to przeszła, ale po prostu nie dałam rady przez te błędy. :masakra:




 
 
w.wolf21 Wysłany: 2009-03-22, 18:48   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 31
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 61
Skąd: z Neuss
Niestety, nie mam polskiej klawiatury... :kwasny:




 
 
w.wolf21 Wysłany: 2009-03-22, 18:59   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 31
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 61
Skąd: z Neuss
Sorry, bede uwarzala nastepnym razem ;) , a tak to trzymalam moja cöreczke na kolanach i szybko pisalam temu tak wyszlo.




 
 
naturella Wysłany: 2009-03-22, 19:46   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 1634
No i jest jeszcze tamponada ;)




 
 
w.wolf21 Wysłany: 2009-03-22, 20:03   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 31
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 61
Skąd: z Neuss
Sorry, ale tu w Niemczech möwia na to tamponaze i w Polsce operacji nie mialam dlatego niewiem Jak na to möwio w Polsce!
Jeszcze cos do narzekania macie...??




 
 
Licho Wysłany: 2009-03-22, 20:22   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
w.wolf21 napisał/a:
Jeszcze cos do narzekania macie...??

Nie kuś licha, bo jeszcze coś znajdzie ;)

A serio, to możesz się przejmować, możesz olać, jak chcesz. Zamienianie polskich głosek na ich odpowiedniki bez ogonków jest powszechnie przyjęte i nikt Ci na to uwagi nie zwróci (a jak zwróci to z czystym sumieniem możesz olać). Dlatego tak jak napisała Sinusoida: zamiast drugą napisz druga (a nie drugo czy drugom).
A jeśli chcesz, żeby Cię poprawiać, to powiedz, da się załatwić :cool2:




:police:
 
 
w.wolf21 Wysłany: 2009-03-23, 05:55   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 31
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 61
Skąd: z Neuss
Ok, juz sie niedenerwuje, bardzo chetnie bym skorzystala z pomocy Poprawiania.Tylko niewiem gdzie ,co i jak ;)
A to prawda z tym forum bo gdyby nie to, to bym i pisac zapomniala po Polsku.




 
 
Loxia Wysłany: 2010-10-04, 19:04   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1489
wyciągam.
bo się zastanawiam czy iść dać sobie wyprostować przegrodę czy nie.
ktoś miał jeszcze i powie gdzie to iśc załatwić?




Teraz jest czas na początek, jutro będzie za późno.
 
 
OneGirlWho Wysłany: 2010-10-05, 09:49   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 29 Wrz 2008
Posty: 667
Skąd: Warszawa
Ja miałam 4 w 1 tzn. prostowaną przegrodę nosową, zmniejszane małżowiny nosowe, udrażniane zatoki i wycinane migdałki (4 migdały). W szpitalu spędziłam dobę - miałam podawaną kroplówkę i silne leki przeciwbólowe. W domu również byłam na silnych lekach przeciwbólowych (na receptę, przepisywane tylko osobom po operacjach). Leżałam przez 2 tygodnie, ale do pełni sił wróciłam dopiero po 3 tygodniach. Najbardziej uciążliwy był ból gardła (wolałam nic nie jeść, żeby ból się nie nasilił), bólu nosa prawie nie czułam - najgorsze było zdejmowanie szwów/płytek. Niestety ale po operacji nie odczuwam żadnej poprawy w oddychaniu :masakra: (z wycięcia migdałków jestem bardzo zadowolona, 100% poprawy :ok: ). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że operację wykonywałam prywatnie i zapłaciłam bardzo dużo :kwasny: .




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group