Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
czy krzyczycie na dzieci?
Autor Wiadomość
upta Wysłany: 2012-03-13, 15:14   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
awangarda w stylu retro napisał/a:
z ubieraniem jestem w kropce

a czemu krzyczysz? Za wolno się Gajka ubiera? Rozbiera to co ubrała? Wybiera zimą letnie sukienki z szafy?




 
 
adriana Wysłany: 2012-03-13, 17:14   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
awangarda w stylu retro, ale przy ubieraniu w ogóle? Dlaczego?

Ja najbardziej się denerwuję jak muszę wyjść gdzieś na czas, no nigdy mi nie wychodzi, żeby zrobić to spokojnie :masakra:





mama domowa
ArtAda
 
 
 
rudegal Wysłany: 2012-03-13, 17:21   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 1273
Skąd: Tarnów
zauważyłam ostatnio, że jak dowiem się o czymś co zmajstrowało moje dziecko ( gdzieś tam, daleko od moich oczu ) to jestem w stanie na spokojnie przeprowadzić z nim rozmowę przywołującą do porządku. Jeśli natknę się na jego wybryki w momencie ich wykonywania to dostaję takiego nerwa, że spokojna rozmowa nie wchodzi w grę :masakra:




 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2012-03-13, 17:29   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
upta napisał/a:
awangarda w stylu retro napisał/a:
z ubieraniem jestem w kropce

a czemu krzyczysz? Za wolno się Gajka ubiera? Rozbiera to co ubrała? Wybiera zimą letnie sukienki z szafy?

wyje i sie miota :masakra: niewaze czy sama wybiera czy ma narzucone typu: czapka/szal/rekawice.probuje najpierw na spokojnie, ale w okolicach 20 minuty widze biale plamy :zawstydzony:

dzis, zeby nie psuc dnia obie chodzimy w pizamach :masakra:




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
lilia Wysłany: 2012-03-13, 17:34   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3974
Skąd: Kraków
awa opisz dokładnie jak wtgląda u was ubieranie
 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2012-03-13, 17:39   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
ok:
ja: Gaja chodz edziemy sie ubierac
Gaja: NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!
ja: Gaja kochamie, chodz . musimy sie ubrac bo idziemy ....
Gaja: NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEE1 i zaczyna uciekac po domu.
ja: wdech, wydechitp. kochaie, chodz, wybierzemy rzeczy.
Gaja: nie!!!
w koncu daje sie przekoac, ze trzeba sie ubrac.
daje ubrac samodzielnie majtki/rajstopy/spodnie/bluzy. bluzki zakladam sama. i jakos w miedzy czasie stan zawieszenia zamienia sie w pieklo. Gaja wije sie i protestuje, ja sycze, a poznije krzycze. ogolnie kicha :masakra:




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
iga Wysłany: 2012-03-13, 17:43   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2460
Skąd: z granicy
awangarda w stylu retro, a jakbyś po prostu przyniosła jej ubranie, bez zapowiedzi? Chyba, ze ona sama wybiera w co sie ubiera, to to nie przejdzie.




Pietruszek doczekał się brata
 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2012-03-13, 17:44   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
iga napisał/a:
awangarda w stylu retro, a jakbyś po prostu przyniosła jej ubranie, bez zapowiedzi? Chyba, ze ona sama wybiera w co sie ubiera, to to nie przejdzie.

nie przejdzie. dostaje dwa zestawy do wyboru. gdy narzucalam z gory bylo gorzej :masakra:




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
iga Wysłany: 2012-03-13, 17:51   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2460
Skąd: z granicy
A moze jakis system motywacyjny wprowadzic za spokojne ubranie się?




Pietruszek doczekał się brata
 
 
o_szustka Wysłany: 2012-03-13, 18:11   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 704
Skąd: z chmur
jeszcze mi przyszło do głowy, a co kiedy probujesz dac jej wybór nie w zestawach ale po kolei, najpierw wybieramy majtki i zakladamy, potem wybieramy spodnie i tak dalej?




"Na špatné věci pro ty dobré zapomínám"

 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2012-03-13, 18:24   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
iga, system motywacyjny nie dziala w tym konkretnym przypadku. pojecia nie mam dla czego.ja dla czekolady zrobie wszystko :niepewny:

o_szustka, sprobuje!




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
Oleska Wysłany: 2012-03-13, 18:32   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1593
o_szustka napisał/a:
jeszcze mi przyszło do głowy, a co kiedy probujesz dac jej wybór nie w zestawach ale po kolei, najpierw wybieramy majtki i zakladamy, potem wybieramy spodnie i tak dalej?

u nas właśnie od tego zaczęło się piekło.
Nie wiem, może wie że ma wybór i wybrzydza, np :
* bo na majtkach jest nie ten pies co ona chce,
* bo różowe skarpetki sa w kropki a nie w serca,
* bluzka ? po co, dziś ma fazę na górę od pidżamy,
* nieważne, że wybrała już skarpetki, teraz chce na to założyć rajstopy, leginsy są dzisiaj beee
Też dostaje szału przy ubieraniu, rano trwa to zdecydowanie za długo, czasem i 20 minut :(




Panna Anna
Król Maciuś I
 
 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2012-03-13, 18:34   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
Oleska, u nas czasami do godziny dochodzi :masakra:




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
adriana Wysłany: 2012-03-13, 18:38   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
awangarda w stylu retro napisał/a:
dzis, zeby nie psuc dnia obie chodzimy w pizamach :masakra:

A często macie takie dni? Może Gaja kombinuje, że skoro czasem mama odpuszcza to warto próbować i protestować? ;)

Ja bym poszła we wprowadzenie rytuału. Czyli codziennie, zaraz rano po wstaniu się ubieramy. Dopiero po ubraniu - śniadanie, zabawa itd. Po prostu coś co Musi być i już, jak mycie zębów ;)





mama domowa
ArtAda
 
 
 
upta Wysłany: 2012-03-13, 18:39   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
Awa, a może Gajkę drażni słowo "ubieranie", a nie sama czynność? Próbowałaś bez słowa zacząć ją ubierać lub położyć jej ubrania, żeby sama zaczęła?
Albo całkiem niepedagogicznie cichcem ją ubrać gdy jest przykuta do bajki w TV? ;)




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group