Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
czarne włosy i pasemka?
Autor Wiadomość
olivia Wysłany: 2009-04-09, 18:00   czarne włosy i pasemka?

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 316
Skąd: uk
Ostatnio bylam u fryzjera,aby troche pocieniowac wlosy,fryzjerka mowila mi zebym zastanowila sie nad pasemkami,aby podkreslic cieniowanie... i tak sie zastanawiam nad tym czy ma to w ogole sens,a jesli tak to jaki kolor pasemek na czarne wlosy?
Jakies pomysly?Zdjecia przykladowe? Mile widziane :)
 
 
shady Wysłany: 2009-04-09, 21:15   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: z innego forum ;)
Wiek: 34
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 7236
pewnie chodzilo jej o rozjasnione pasma... hmm.. mi sie to juz przejadło powiem szczerze, ten tak zwany 2 kolorowy balejage




*Instruktor Siłowni * Instruktor TRX *Trener Personalny, a to wszystko w jednym ;)
 
 
focia Wysłany: 2009-04-09, 21:21   

Starsza Kobieta


Wiek: 23
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 7486
Skąd: Warszawa
A masz czarny czarny czy może ciemny brąz? W jaki odcień idzie Twoja czerń?




 
 
Sara11 Wysłany: 2009-04-09, 21:33   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
Sara11


Jak do nas trafilas?: przypadkowo
Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 5
Skąd: z wszechświata
Powiem Ci oliwia tak. Tez kiedyś poszłam do fryzjera i zrobiłam sobie jasne pasemka na czarne włosy. Wybacz ale nie zamieszcze żadnego zdjęcia bo to był koszmar, więc ja osobiscie nie polecam. Choć moje pasemka były jasne ( za jasne). Ale wiesz takie 2 tony jaśniejsze i cieniutkie wydaje mi sie ze beda wydlądały fajnie.
Pochwal sie czy sie odważyłas??
 
 
Ajuto Wysłany: 2009-04-09, 22:39   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: dzięki Brydzi :)
Wiek: 35
Dołączyła: 21 Paź 2008
Posty: 443
Skąd: Z Białej Łąki
a ja robiłam pasma, ale czerwone na kasztanowych włosach - to były bardziej refleksy niż typowe szerokie i wyraźne pasma.




Nasza wesoła rodzinka


 
 
kometa Wysłany: 2009-04-09, 22:47   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4594
Kolezanka ma czerwonawe i fajnie to wyglada :)





 
 
Atir Wysłany: 2009-04-09, 23:54   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 6073
ja miałam w grudniu jasne na czarnych ale baaaaaardzo cieniutkie i było super, zwłaszcza na wyprostowanych włosach. Niestety ze względu na koszt tej imprezy więcej nie powtórzyłam a w innych salonach robili mi beznadziejne.




Bloguję biżuteryjnie...
funkiel nówki, nie śmigane
aktualne i dodane kolejne:-)

.
 
 
olivia Wysłany: 2009-04-10, 13:12   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 316
Skąd: uk
mam bardzo czarne włosy ;) i myslalam o bordo lub czerwonych pasemkach ,ale bardzo rzadko zeby byly rozmieszczone,jednak tez nie chce,aby to byla taka krwista czerwien,ale jakas stonowana... :niepewny:
Zastanawiam sie jak wygladaje "refleksy" ?
 
 
Kirka Wysłany: 2009-04-10, 14:13   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 5854
macie moze zdjecia? bo nie potrafie sobie wyobrazic..




:police:
 
 
Goha Wysłany: 2009-04-10, 21:11   

Net włączony- gar z zupą spalony
makeover :)


Jak do nas trafilas?: CAROL mnie za fraki przytargała :)
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Dziewczyny, ale tak na wiosnę i lato? Czerwone/bordowe na czarnym?
Już się tak nie koloryzuje :kwasny:

Moim zdaniem w ogóle takie sztuczne połączenia nie wyglądają najszczęśliwiej. A już szczególnie na "porządnie zdefiniowanym" kolorze włosów np. na czarnym, intensywnie rudym albo platynowym blondzie. Zamiast fajnego, intensywnego koloru włosów otrzymujemy efekt rozmycia i najczęściej kończy się to tak, że wygląda to jakby włosny były krzywo ufarbowane :rotfl:

Pasemka, albo pewnie raczej refleksy (bo chyba też nie chodziło o balejaż) dają ładny, naturalny efekt na naturalnych koloryzacjach czyli na kolorach pośrednich typu naturany blond, beż, kasztan, czekolada itd. Wtedy faktycznie możemy osiągnąć efekt trzeciego wymiaru, szczególnie na lato - mamy skojarzenia z włosami rozświetlonymi od słońca.

Ja bym się nie zdecydowała na pasemka na czarnych włosach, a jakbym bardzo chciała pasemka, to najpierw zmieniłabym kolor włosów na bardzo ciemny, ale z gamy występujących pod naszą szerokością geograficzną np. łanie nasyconą głęboką kawę :oczami:




Operator pędzla w akcji :hyhy:
Zarobiony operator :masakra: - jak macie coś pilnego do mnie, dzwońcie, piszcie, ścigajcie
 
 
sinusoida Wysłany: 2009-04-14, 13:48   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: po omacku
Dołączyła: 05 Gru 2008
Posty: 3800
Skąd: znienacka...
Goha napisał/a:

Pasemka, albo pewnie raczej refleksy (bo chyba też nie chodziło o balejaż) dają ładny, naturalny efekt na naturalnych koloryzacjach czyli na kolorach pośrednich typu naturany blond, beż, kasztan, czekolada itd. Wtedy faktycznie możemy osiągnąć efekt trzeciego wymiaru, szczególnie na lato - mamy skojarzenia z włosami rozświetlonymi od słońca.

Ja bym się nie zdecydowała na pasemka na czarnych włosach, a jakbym bardzo chciała pasemka, to najpierw zmieniłabym kolor włosów na bardzo ciemny, ale z gamy występujących pod naszą szerokością geograficzną np. łanie nasyconą głęboką kawę :oczami:

Mam naturalnie ciemne włosy (coś w typie tej kawy, o której pisze Goha) i raz zdecydowałam się na pasemka, żadna ekstrawagancja, po prostu rozjaśnienie o jeden, dwa tony. I było koszmarnie. Zamiast podkreślić mój kolor, pasemka "ubezpłciowiły" (ale słowo wymyśliłam) go.
Znośne stały się dopiero, gdy pomalowałam włosy na jednolity kolor i w miejscach po pasemkach zrobiły mi się lekkie refleksy.
 
 
shady Wysłany: 2009-04-14, 17:13   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: z innego forum ;)
Wiek: 34
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 7236
olivia napisał/a:
mam bardzo czarne włosy ;) i myslalam o bordo lub czerwonych pasemkach ,ale bardzo rzadko zeby byly rozmieszczone,jednak tez nie chce,aby to byla taka krwista czerwien,ale jakas stonowana... :niepewny:
Zastanawiam sie jak wygladaje "refleksy" ?


olivia - moja koleżanka w zeszłe wakacje zrobiła sobie refleksy na ciemnych wlosach. I to w niebyle jakim salonie nie byle jakimi farbami. I co? NIkt, słownie nikt nic nie zauwazyl a na stwierdzenie kolezanki ze byla dzis u fryzjera, wszyscy jednym głosem zapytalismy "Taaak?? A co robilas z wlosami bo nic nie widac"?
Nie mam pojecia o co chodzi w tych refleksach.

Co do tych pasemek - ja miałam na ciemnym blondzie robione czesc rozjasniaczem, czesc na ciemny brąz (czyli balejage 2 kolorowy) Niby to bylo ładne, ale znudzilo mi sie. I widze ze odchodzi sie juz powoli od takiego farbowania, przynajmniej moj fryzjer - znawca tematu tak twierdzi ;) . Teraz zrobilam sobie jednolity blond (z tych ciemniejszych) i poki co chyba tego bede sie jednak trzymać.




*Instruktor Siłowni * Instruktor TRX *Trener Personalny, a to wszystko w jednym ;)
 
 
olivia Wysłany: 2009-04-14, 20:06   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 316
Skąd: uk
hmm chyba zrezygnuje z tych pasemek :zalamany:
 
 
Kirka Wysłany: 2009-04-14, 22:06   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 5854
czyli co? Przez poczatkujaca siwizne mam farbowac cala glowe?

:/




:police:
 
 
Goha Wysłany: 2009-04-15, 10:36   

Net włączony- gar z zupą spalony
makeover :)


Jak do nas trafilas?: CAROL mnie za fraki przytargała :)
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 936
Skąd: Warszawa
shady napisał/a:
I widze ze odchodzi sie juz powoli od takiego farbowania, przynajmniej moj fryzjer - znawca tematu tak twierdzi ;) . Teraz zrobilam sobie jednolity blond (z tych ciemniejszych) i poki co chyba tego bede sie jednak trzymać.


No, ja to samo widzę i słyszę u Marioli. Juz się praktycznie nie robi baleyage'y jako takich i kolorów włosów tez sie raczej nie rozcieńcza. ;)

sinusoida, genialne słowo :haha:

Kirka, wszystko zalezy od tego jaki masz kolor włosów i jaki chciałabyś mieć. Ja na przykład siwieję, tak jak moja mama, na przedziałku :haha: Dosłownie - mam kępę siwych włosów, rozstrzeloną co któryś, w takim kółku o średnicy jakichś 10cm, centralnie na przodzie głowy :masakra: Nie ma opcji żeby zrobić jakikolwiek przedziałek, jak chcę je ukryć, to mogę najwyżej zaczesać do tyłu, bo wtedy "pierwszy rząd" przysłania mi tę siwiznę.

I też nie miałam ochoty jechać po całej głowie silną farbą, tylko przez tą kępę :kwasny: . Mariola więc wykombinowała sposób - wyciska mi farby (bo to jest zawsze autorski mix 3-7 kolorów ;) ) i małą część miesza z wodą 6% (i to nakłada mi na szeroko pojęta grzywkę), a resztę miesza z wodą 3% (i to idzie na całą resztę włosów). Dzięki temu mam ten sam kolor, tylko o dwóch siłach - nie zmywa się z siwych, a w "normalne" włosy nie wżera się z niepotrzebnie przesadzona siłą :D




Operator pędzla w akcji :hyhy:
Zarobiony operator :masakra: - jak macie coś pilnego do mnie, dzwońcie, piszcie, ścigajcie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group