Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
afty - jak leczyć???
Autor Wiadomość
Al. Wysłany: 2009-05-20, 17:51   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 35
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1057
A ja jak tylko czuję, że pojawia się afta smaruję spirytusem. Tylko, że ja to ciężki przypadek, wystarczy, ze lekko nadgryzę dziąsło i już się pojawia to bolesne cholerstwo.
Po prostu pewnego dnia kompletnie zdesperowana i zniechęcona nie działającymi środkami wzięłam na wacik odrobinę spirytusu ... i piekło cholernie, ale przeszło ;)
Nie wiem czy polecam.. ale mi pomaga :P




My w słońcu
 
 
 
Karo Wysłany: 2009-05-20, 19:18   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 3484
Skąd: prawie Wa-wa
Mnie kiedyś lekarka poleciła polopirynę S - można lekko rozgnieść, położyć na nasączony wodą gazik, i przyłożć. Szczypie trochę ale nie za bardzo, mi pomagało ;)
 
 
alexa Wysłany: 2009-05-20, 21:27   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Manifik napisał/a:
alexa napisał/a:
Manifik niech szczypie - byle pomogło. Wszystko będzie lepsze od tego co jest teraz :kwasny: ;)

No to trzymam kciuki, żeby zadziałało! Mnie zawsze pomagało :)


A trzeba bylo się słuchac :kwasny: Wzięlam Pigmentum Castellanum bo mi to pani w aptece polecila, dopiero w domu zobaczylam ze to jest wsciekle czerwone - jestem po laserowym wybielaniu dolnych zebow, nie mogę tego uzywac :masakra:
Zaraz mam dziwne wizje :masakra:
Manifik jutro idę po to twoje - mam nadzieję ze to jasne jak aftin jest? :zawstydzony:




 
 
Patka Wysłany: 2009-05-20, 21:37   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3942
poza sacholem ktory stosowalam,dentystka polecila mi beikadent - b. dobra masc choc malo fajna w smaku . poza tym mowila tez by n szklankę przegotowanej letniej wody dodac 2 lyzki wody utlenionej- jak dla mnie super









Czemu myślę o rzeżusze? czy wciąż o niej myśleć muszę? :)
 
 
 
Manifik Wysłany: 2009-05-21, 08:38   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: Carol!
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1771
alexa napisał/a:
Manifik jutro idę po to twoje - mam nadzieję ze to jasne jak aftin jest?

No niestety nie, to jest brązowe rozcieńcza się wodą. Także może poczytaj na ulotce zanim kupisz.




Ty masz priorytety ja mam łańcuch złoty

My
Filip
Aluna
 
 
aisile Wysłany: 2009-05-22, 10:28   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: gimbla
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1136
Skąd: Warszawa
słuchajcie a mojemu P. robią się afty ale w gardle, męczy się wtedy strasznie nie może nic przełukać boli jak jasny gwint. miałyście kiedys tak? wtedy wszystkie maście odpadają, bo nawet nie mamy jak nałożyć... :niepewny:




Miłość jest ślepa, ale ślub przywraca jej wzrok :D
 
 
majooofka Wysłany: 2009-06-15, 10:54   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
paragraf


Dołączyła: 11 Maj 2009
Posty: 25
Skąd: Łódź
paris napisał/a:
Dobra też jest Nystatyna, ale z racji tego że to antybiotyk więc jest na receptę


mi pomaga tylko nystatyna :/

ciekawostką jest, że kiedy zaszłam w ciążę miałam problem z głowy; może to dzięki witaminom (Feminatal) które przyjmowałam, ale teraz też zażywam suplementy, a afty znów się pojawiają :masakra:




Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży...
 
 
anarax Wysłany: 2009-06-17, 19:50   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 50
mojej córce lekarz też przepisał nystatyne (ale zanim kupiłam afta zeszła)
 
 
marta15 Wysłany: 2009-06-22, 09:40   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1868
Ja każdą aftę wypalam dentoseptem, tym skoncentrowanym. Patyczek moczę w denosepcie i przykładam do miejsca zmienionego. Boli jak ch... ale szybko pomaga.




 
 
Lyssa Wysłany: 2009-06-22, 23:05   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 22 Cze 2009
Posty: 20
Skąd: 42-200
Mnie pomaga Aphtin. Nakładam go na pałeczkę do czyszczenia uszu i smaruję tak mocno, aż przebiję aftę. Bolesne, ale niestety, póki tego nie zrobię, ona nie schodzi.

Zastanawia mnie sprawa, na którą zwróciła uwagę Sinusoida - tzn. związek aft z anemią, bo to by mogło wyjaśniać ich ciągłe nawracanie w moim przypadku...




 
 
dagjes Wysłany: 2009-06-23, 08:21   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1790
Lyssa napisał/a:
Mnie pomaga Aphtin. Nakładam go na pałeczkę do czyszczenia uszu i smaruję tak mocno, aż przebiję aftę.

Hmmm. Nie mam pojęcia jak można przebić aftę :hmmm:




DMB++
 
 
Lyssa Wysłany: 2009-06-23, 08:52   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 22 Cze 2009
Posty: 20
Skąd: 42-200
Najnormalniej - pocieram ją tak długo i tak mocno, aż pęknie i poleje się krew [rzadziej ropa]. Tak zalecił mi lekarz i tak robię. Kiedyś próbowałam nie przebijać, tylko wytrwać w smarowaniu, ale po dwóch tygodniach się poddałam - nie dość, że cholernie bolało, to jeszcze się rozniosło :(




 
 
dagjes Wysłany: 2009-06-23, 16:28   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1790
No właśnie nie wiem jak to jest "najnormalniej", bo afta przecież nie jest jakimś bąblem, tylko raną, wgłębieniem.




DMB++
 
 
Lyssa Wysłany: 2009-06-23, 21:12   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 22 Cze 2009
Posty: 20
Skąd: 42-200
Nie wiem, jak mam to wytłumaczyć, żeby zostać zrozumianą ;)
Trzeba przebić tę pierwszą, białawą warstwę [niektórzy robią to igłą, ale wydaje mi się to być zbyt brutalne] - wtedy po paru godzinach po afcie nie ma już ani śladu :) Co prawda ból jest okropny, ale wolę przeżyć pięć sekund makabry, niż męczyć się bez końca :)




 
 
Muffka Wysłany: 2009-06-24, 00:13   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 15 Kwi 2009
Posty: 8
Lyssa napisał/a:
Trzeba przebić tę pierwszą, białawą warstwę [niektórzy robią to igłą, ale wydaje mi się to być zbyt brutalne] - wtedy po paru godzinach po afcie nie ma już ani śladu :) Co prawda ból jest okropny, ale wolę przeżyć pięć sekund makabry, niż męczyć się bez końca :)


o matko..... :crazy: nie wyobrażam sobie takiego traktowania aft! i to naprawdę pomaga? co to za tortura.... brrrr....i potem czymś to traktujesz?

tak sobie o tym myśle że, to musi mieć jakis związek z odpornościa czy czymś, co jakiś czas mój Luby miewa afty (a ma z tym duży problem niestety) i pewnego razu przez przypadek trafił wtedy do szpitala po cos tam, dostał kroplówke wzmiacniającą, jeszcze tego samego wieczoru afty paskudy jednej nie było :D
może warto "popracować" nad odpornością....hmmm....
Pozdrawiam i życzę szybkiego działania leków!




"...życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz na co trafisz... " ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group