Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Pnącza ozdobne
Autor Wiadomość
Fam Wysłany: 2009-05-27, 15:12   
Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 38
Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 1030
Skąd: z lasu
Mam nadzieję, że nie zakłócam Ci feng shui wątkowego - czy mogę zamówić wiciokrzewy? :hyhy:




 
 
Pingwiny Wysłany: 2010-07-09, 22:28   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Lip 2010
Posty: 272
Skąd: z Madagaskaru
pozwole sobie dolozyc

Akebia Quinata
piekne ale bardzo delikatne pnacze


i moj ukochany RDEST AUBERTA
zwariowane najszybciej rosnace pnacze
pieknie obsypane mnostwem drobnych kwiatuszkow
potrafi rocznie przyrosnac nawet kilka metrow
pnacze ekspensywne dochodzace nawet do 12 m wysokosci


arystolochia macrophylla
piekne duze liscie ,pnacze dobrze cieniujace



oraz hortensja pnaca
na polcieniste stanowiska najlepsza

Ostatnio zmieniony przez Pingwiny 2010-07-09, 22:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Pingwiny Wysłany: 2010-07-09, 22:36   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Lip 2010
Posty: 272
Skąd: z Madagaskaru
sinusoida napisał/a:
Coś z jadalnymi owocami: Aktinida
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


to jest kiwi czy tez chinski agrest ;)
- pnacze troche ciezkie do hodowli w polskim klimacie poniewaz moze nie przetrwac zimy
wazna uwaga dla osob ktore chca sprobowac i wyhodowac owoce
nalezy nabyc 2 roslinki jedna rodzaju mezkiego a druga zenskiego zeby wogole zaszlo do zapylenia /meskie okazy nie owocuja/
albo zakupic roslinke samopylna

producenci maja obowiazek oznaczyc ktora odmiana jaka jest
np.kiwi ostrolistne
odmiany żeńskie: Genewa, Rogów, Jumbo,
odmiany męskie : Gibrida M
odmiany obupłciowe (samopylne): Issai
 
 
Pingwiny Wysłany: 2010-07-15, 07:16   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Lip 2010
Posty: 272
Skąd: z Madagaskaru
Piekne wdzieczne roze pnace
mozna wybrac wg.kolorow
najpopularniejsze to biala, czerwona , rozowa , zolta i herbaciana

ponizej kilka przykladowych zdjec :



 
 
ania_ Wysłany: 2011-06-10, 15:35   

Net włączony- gar z zupą spalony
z krainy Muminków


Jak do nas trafilas?: gimbla
Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 698
Skąd: W-wa
A dla ogrodnika amatora, to ktore jest najlatwiejsze do hodowli i nie wymaga super pielegnacji? I nie musi szybko rosnac, wazne, by po zimie nie padlo.
 
 
Blutka Wysłany: 2011-06-10, 18:26   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
Winobluszcze rosną w zasadzie same i bez specjalnej opieki.
 
 
ania_ Wysłany: 2011-06-13, 18:27   

Net włączony- gar z zupą spalony
z krainy Muminków


Jak do nas trafilas?: gimbla
Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 698
Skąd: W-wa
Zielona jestem... winobluszcze to jakas rodzina kwiatow? :zawstydzony: Czy odmiana?
 
 
Blutka Wysłany: 2011-06-13, 18:28   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
ania_, zadaj sobie minimum trudu i przejrzyj ten wątek - ma tylko jedną stronę i rośliny są w nim opisane.
 
 
ania_ Wysłany: 2011-06-14, 07:23   

Net włączony- gar z zupą spalony
z krainy Muminków


Jak do nas trafilas?: gimbla
Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 698
Skąd: W-wa
Blutka, czyli wszystkie rosliny opisane w tym watku to winobluszcze? :zawstydzony:
 
 
Blutka Wysłany: 2011-06-14, 07:32   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 12039
ania_, na litość boską, spytałaś, czy winobluszcz to kwiat, odpowiedziałam, że wszystko tu jest, bo są tu w wątku zdjęcia winobluszczu, ale nawet nie przyjrzałaś się, nie wykonałaś minimum wysiłku, czytając podpisy pod roślinami, że nie wspomnę o szybkim wpisaniu "winobluszcz" w google. Czego oczekujesz w zasadzie? Nie przejrzałaś dokładnie nawet jednej jedynej strony wątku.

Wrzucam więc PONOWNIE zdjęcie przykładowego winobluszczu:
 
 
ania_ Wysłany: 2011-06-21, 11:09   

Net włączony- gar z zupą spalony
z krainy Muminków


Jak do nas trafilas?: gimbla
Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 698
Skąd: W-wa
:zawstydzony: :zawstydzony:
 
 
Olaja Wysłany: 2012-04-12, 07:16   

Starsza Kobieta


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 6014
Skąd: centrum miasta
na jesieni posadziłam przed domem wiciokrzew i po zimie wiszą na nim brzydkie, stare, zwiędnięte liscie. Obrywa się je, czy jakoś same odpadną w końcu?






"Są tylko dwie rzeczy, które powinniśmy dać swoim dzieciom: korzenie i skrzydła"
 
 
Evvie Wysłany: 2013-05-07, 08:38   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 3289
Olaja, Sinusoida, jak się miewają wasze wiciokrzewy po kolejnej zimie?
Nawozicie je teraz?




Aleksander 2006 Alicja 2008
 
 
SkrawekNieba Wysłany: 2013-05-07, 08:47   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 5418
ja nie wywoływana do odpowiedzi ale u mnie wszystko pięknie ruszyło-wiciokrzew zaostrzony, "młodszy" rdest auberta, winobluszcze pięciolistkowe i winogrono (mam kordiankę). Tylko starsza rdestówka jakoś anemicznie :(




 
 
Olaja Wysłany: 2013-05-07, 09:11   

Starsza Kobieta


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 6014
Skąd: centrum miasta
Evvie napisał/a:
Olaja, Sinusoida, jak się miewają wasze wiciokrzewy po kolejnej zimie?
Nawozicie je teraz?

Pięknie się ma! :) W poprzednim roku rósł w szaleńczym tempie i całą ścianę mam już zasłonięta. Teraz ma już mnóstwo nowych pędów i liści.
Jeszcze nic niczym nie nawoziłam. Daję szansę roślinom trochę się obudzić i rozbujać.

Winobluszcz pięciolistkowy poprzycinałam jakoś dwa tygodnie temu. Teraz są już spore liście.






"Są tylko dwie rzeczy, które powinniśmy dać swoim dzieciom: korzenie i skrzydła"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group