Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Serniki (pieczone)
Autor Wiadomość
Cza_net Wysłany: 2009-09-07, 07:47   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: z gimbli
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1938
Skąd: Wawa
campari napisał/a:
Puszysty i lekki sernik


upiekłam w weekend i był przepyszny (był to juz nic nie zostalo :D )




[/url]

ciuszki małe i większe
 
 
focia Wysłany: 2009-11-14, 23:00   Sernik

Starsza Kobieta


Wiek: 27
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 5584
Skąd: Warszawa
Mam nadzieję, że nie było...

Robiłam z przepisu Nigelli - Sernik czekoladowo - limonkowy

200g czekoladowych ciastek - najlepsze są typu piegusków, zwykłe herbatniki maślane jakoś nie wychodzą :(
100 g masła
750 - 1000 g sera białego śmietankowego, ja używam twarogu 3-krotnie mielonego. Z reguły daję bliżej 1 kg 
1 szklanka cukru
4 – 5 jajek
2 – 3 żółtka z jajek (zależy od jajek I od ilości sera, jeśli są małe, daję 1 jajko i 1 żółtko więcej)
Sok wyciśnięty z 4 limonek (można też zrobić modyfikację - oryginał jest nieco ostry w smaku, ja daję sok z 2 limonek i 1 pomarańczy, fajnie też wrzucić kawałeczki miąższu)


Na dno tortownicy kładę folię aluminiową, "dokręcam" boki i zawijam na zewnątrz folię. Udało mi się kupić szerszą niż zwykła i jest ok, jeśli nie albo mamy za dużą tortownicę - zamiast w kąpieli wodnej, umieszczam tortownicę na ruszcie a pod spodem blachę z wodą :)

W blenderze miskuję ciastka z masłem na gładką masę, wykładam nią dno tortownicy i kładę do lodówki.

Ser mieszam z jajkami, żółtkami, cukrem i sokiem na gładką masę. Jest bardzo rzadka, nie należy się tym przejmować.

Masę wylewam do tortownicy, piekę w kąpieli wodnej 50 min - 1 h w temperaturze 180 stopni.
 
 
poohatka Wysłany: 2009-12-04, 09:00   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
Hmmm... Poratujcie mnie, proszę! Pierwszy "prawdziwy", pieczony sernik wyszedł mi na płynną cytrynową porażkę. Ten pieczony na poprzednią Wigilię podobno był dobry, ale zupełnie nie taki,jak bym chciała. Chyba też cytrynowy, na pewno mocno płaski i w dodatku brązowy z wierzchu. :zdegustowany: A ja bym chciała wysoki, przede wszystkim kremowy. Prawie z samego sera (w sensie - minimalna ilość ciasta). No i raczej nie zbity, taki bardziej puszysty... Ja wiem, wymagania mam zupełnie od czapy, :masakra: ale sernik na Wigilię mi się marzy. :zawstydzony: O - chętnie jakiś taki np. z piernikami.

Polecicie coś?




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Nabla Wysłany: 2009-12-04, 09:07   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Puszysty sernik trudno zrobić z samego sera, bo jest ciężki i wilgotny. Próbowałaś wiedeński? On ma dużo jajek i jest bez spodu. I dodatek mąki ziemniaczanej/budyniu/zmielonych gotowanych ziemniaków też mu pomaga.

Co do przypiekania się góry to jak będziesz sernik obracać w połowie pieczenia to przykryj go arkuszem papieru do pieczenia przyciętym w kształt blaszki, nie zbrązowi się tak.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
kobietka Wysłany: 2010-01-05, 18:12   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 71
Sernik bardzo puszysty
• 750 g twarogu tłustego lub półtłustego zmielonego przynajmniej dwukrotnie
• 1,5 szkl. mleka (polecam również pół szklanki mleka zastąpić śmietaną kremówką)
• 50 g miękkiego masła
• 3 łyżki mąki ziemniaczanej z czubem
• 6 jaj, białka oddzielone od żółtek
• ¾ szkl. drobnego cukru
• 1 opakowanie cukru waniliowego
• aromat waniliowy do smaku

Twaróg zmiksować na gładką masę z masłem, żółtkami, cukrem, mąką ziemniaczaną, aromatem. Dodać mleko i zmiksować (masa będzie bardzo rzadka). Białka ubić na sztywną masę, delikatnie wmieszać do masy serowej. Tortownicę o średnicy 24 cm dobrze uszczelnić papierem do pieczenia. Wylać masę serową. Piec około 60 - 70 minut w temperaturze 180ºC. Sernik wyrośnie ponad foremkę, potem lekko opadnie, i niestety - lubi popękać. Wystudzić, przez 3 godziny schłodzić w lodówce.

Sernik z pianką bezową
• 2 ½ szkl. mąki
• 2 szkl. cukru
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 6 jajek
• 1-2 łyżki śmietany
• ¾ kostki margaryny
• 800 g zmielonego twarogu
• 1 op. budyniu waniliowego
• ½ szkl. oleju
• sok z 1 cytryny
• 2 szkl. przegotowanego mleka

Z mąki, ½ szkl. cukru, proszku do pieczenia, 3 żółtego, śmietany i posiekanej margaryny szybko zagniatamy ciasto. Po rozwałkowaniu kładziemy na natłuszczoną blachę. 3 jajka ubijamy z 1 szkl. cukru. Mieszamy z serem, budyniem, olejem i sokiem z cytryny, wystudzonym mlekiem (masa będzie płynna). Wylewamy na ciasto. Pieczemy w 170 st. C ok. 1 h. Trzy białka ubijamy z ½ szkl. cukru, wykładamy na sernik i pieczemy ok. 15 min.




 
 
Nabla Wysłany: 2012-03-03, 19:16   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Sernik wiedeński bez masła
500g dobrego, tłustego, niekwaśnego twarogu, mielonego
5 jajek
szklanka cukru
łyżka mąki pszennej
łyżka budyniu waniliowego lub mąki ziemniaczanej i łyżeczka esencji waniliowej
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
garść rodzynek
dwie łyżki alkoholu

Rodzynki namoczyć w alkoholu (żubrówce, rumie, whisky, wódce, campari - co akurat pasuje do nastroju), najlepiej zalać w miseczce i wrzucić do mikrofalówki na minutę.

Ser, 1/3 cukru, mąkę pszenną, budyń, proszek i żółtka utrzeć na gładką masę. Białka osolić, ubić na sztywno pod koniec dodając pozostały cukier. Delikatnie wymieszać z masą serową.

4/5 masy przełożyć do tortownicy, do reszty domieszać rodzynki i rozlożyć równo na wierzchu sernika. Piec ok. 45 minut, zaczynając od 180*C i w trakcie pieczenia powoli obniżać temperaturę do 140*C. Wystudzić w uchylonym piecu. Ostudzony posypać cukrem pudrem.

Sernik jest puszysty jak chmurka, jakość zależy od sera - idealny jest ten:

Przepis zmodyfikowałam z podstawowego przepisu na wiedeński, pomijając całkowicie masło (bo ten twaróg jest wybitny sam w sobie) i rezygnując z ziemniaków na rzecz czytej mąki ziemniaczanej- w efekcie wyszło coś dużo lżejszego i przepysznego.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
owieczka Wysłany: 2012-03-03, 21:48   

Net włączony- gar z zupą spalony
dessine-moi un mouton


Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 680
Skąd: Łódź
Sernik puszysty zwany mordercą miksera

Składniki:
75 dkg twarogu sernikowego
5 dkg masła roślinnego
6 żółtek
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
3 krople aromatu pomarańczowego do ciasta
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 szklanka mleka
20 dkg śmietany 22%
6 białek

Przygotowanie:
Twaróg zmiksować na gładką masę.
Do masy dodać masło i miksować.
Dodać po jednym żółtkku ciągle miksując.
Do masy dodać cukier, cukier waniliowy i aromat, dalej miksować.
Dodać mąką ziemniaczaną a następnie śmietanę i mleko ciągle miksując.
Białka ubić na sztywną masę.
Delikatnie wymieszać masę serową z ubitymi białkami.
Masę serową wylać do tortownicy (24 cm) uszczelnionej papierem do pieczenia oraz posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą.
Piec 75 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.
Sernik pozostawic w piekarniku do wystygnięcia.
Wstawić do lodówki na ok. godzinę.



i modyfikacja:

Sernik puszysty z brzoskwiniami

Składniki:
75 dkg twarogu sernikowego
40 dkg brzoskwiń w syropie
5 dkg masła roślinnego
6 żółtek
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
3 krople aromatu śmietankowego do ciasta
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 szklanka mleka
20 dkg śmietany 22%
6 białek

Przygotowanie:
Twaróg zmiksować na gładką masę.
Do masy dodać masło i miksować.
Dodać po jednym żółtkku ciągle miksując.
Do masy dodać cukier, cukier waniliowy i aromat, dalej miksować.
Dodać mąką ziemniaczaną a następnie śmietanę i mleko ciągle miksując.
Masę połączyć z pokrojonymi, odsączonymi brzoskwiniami.
Białka ubić na sztywną masę.
Delikatnie wymieszać masę serową z ubitymi białkami.
Masę serową wylać do tortownicy (24 cm) uszczelnionej papierem do pieczenia oraz posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą.
Piec 75 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.
Sernik pozostawić w piekarniku do wystygnięcia.
Wstawić do lodówki na ok. godzinę.





 
 
okcia81 Wysłany: 2012-04-01, 10:20   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 609
Ostatnio odkryłam przepis na naprawdę szybki, lekki sernik nazwany przeze mnie "biedronkowy" bo większość produktów kupiłam w Biedronce:
2,5 dużego kubka jogurtu typu greckiego TOLONIS
5 jajek
1 cukier waniliowy
0,5 szklanki oleju
2 budynie
0,5 cytryny
1,5 szklanki cukru pudru
opakowanie biszkoptów

- białka ubić z cukrem pudrem na sztywną masę,
- ZMIKSOWAĆ: żółtka+budynie (suche wsypać)+cukier waniliowy+jogurty+olej+na końcu ubite białka, można dodać sok z połowy cytryny i otartą skórkę oraz rodzynki jeśli ktoś lubi,
- na dno tortownicy wyłożyć biszkopty i na to wylać masę,
- piec przez ok 1 godzinę (aż góra będzie złocisto-brązowa) w temp 170 st
:lizak:





lato i inne po Maksiu
 
 
Salnera Wysłany: 2012-04-01, 11:26   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 28 Lip 2011
Posty: 183
Napisz okcia81 czy ten przepis na sernik przez Ciebie odkryty został również upieczony? Nie piszesz jak to wyszło, polecasz, smaczny? Chcę się upewnić, czy to ma być litr tego jogurtu. To taki bardziej lajtowy wyjdzie, jogurt tłuszczu za wiele nie posiada, dla mnie dobrze, kalorie muszę mocno ograniczać.
 
 
okcia81 Wysłany: 2012-04-01, 11:38   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 609
Sernik bardzo dobry wychodzi, właśnie wyjęłam z piekarnika. Gdy się piecze to bardzo rośnie, potem opada ale to w niczym nie przeszkadza. Ten jogurt TOLONIS ma 10% tłuszczu, jest bardzo gęsty dlatego się nadaje do pieczenia.
Sernik jest puszysty.

Przepis dała mi koleżanka a ja go sobie nazwałam :)





lato i inne po Maksiu
 
 
Salnera Wysłany: 2012-04-01, 12:06   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 28 Lip 2011
Posty: 183
Dziękuję i dociekam dalej. Proszku do pieczenia nie dawać?
Muszę jeszcze przed świętami wypróbować, jak wyjdzie to na święta będę piec, tylko zamiast biszkoptów na spód dam ciasto babkowe, powinno pasować.
 
 
okcia81 Wysłany: 2012-04-01, 12:28   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 609
Nie, proszku do pieczenia się nie dodaje. Z ciastem babkowym niestety nie doradzę bo zawsze na biszkoptach robię.





lato i inne po Maksiu
 
 
Violkaa Wysłany: 2012-04-01, 12:45   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 244
Skąd: Lublin/Norwegia
Ile dokładnie ma być tego jogurtu? Przepis fajny, a że u nas nie ma twarogu chętnie bym go wypróbowała :)






9tc (*) Moja Iskierka Zgasła - 9.12.2013
 
 
 
okcia81 Wysłany: 2012-04-01, 15:02   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 609
Jeden kubek to 400 ml czyli ok litra jogurtu trzeba ale koniecznie tego typu greckiego który jest bardzo gęsty





lato i inne po Maksiu
 
 
Violkaa Wysłany: 2012-04-01, 18:12   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 244
Skąd: Lublin/Norwegia
Dzięki, taki jogurt widziałam, więc będę próbowała...






9tc (*) Moja Iskierka Zgasła - 9.12.2013
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group