Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Borelioza?
Autor Wiadomość
maryane Wysłany: 2009-06-09, 06:05   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1034
Skąd: Wwa
Ja tez trzymam kciuki, bo przechodziłam boreliozę.... :zalamany: Niestety nie powiem ci nic o wczesnej diagnostyce bo po pierwsze chorowałam będąc w Stanach, po drugie borelioze/Lyme disease wykryto juz po okresie inkubacji jak pojawił sie rumień wędrujący i sztywnosc stawów. Zaczęło się od kleszcza, objawy to bolesnośc mięśni i stawów, rumień wędrujący, a potem sztywne poszczególne stawy. Może gorączka 1-2 dni, nie pamiętam dobrze :kwasny: Leczenie tam wyłącznie bardzo silnym antybiotykiem - tertacykliną przez 3 tygodnie. Żadnych powikłań do tej pory. Mam nadzieje że jednak mała się nie zaraziła i że testy wyjda pomyslnie! Jakbyś cos jeszcze chciała wiedziec daj znaka, ale grunt to pozytywne myslenie :ok:




 
 
karola78 Wysłany: 2009-06-09, 07:25   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Moja córka miała też ostatnio kleszcza, dokładnie 16 kwietnia (z rejonów Mazurskich, ponoć też z kleszczmi nosicielami boreliozy). Niestety zauważyliśmy go jak już był opity. Został wyciągnięty przez chirurga w szpitalu, kazano nam się zgłosić jeśli po kilku dniach miejsce po kleszczu się zaczerwieni. Ja, panikara, oczywiście pojechałam po 2 dniach znowu do szpitala z córką, bo wydawało mi się, że jest zaczerwienienie. Pani dr stwierdziła, że to zaczerwienienie nie jest pokleszczowe, ale na wszelki wypadek dała antybiotyk na 10 dni. Mam nadzieję, że to pomogło. Póki co nie ma u niej żadnych niepokojących objawów. Też się zastanawiam czy nie zrobić testów :zalamany: tak na wszelki wypadek

Czy u twojej córki pojawiło się po kilku dniach zaczerwienienie? Dostawała jakiś antybiotych po usunięciu kleszcza? A ma jakieś objawy, które mogłyby sugerować boreliozę?

Mam nadzieję, że wyniki nie potwierdzą boreliozy. Trzymam kciuki!





 
 
Monia Wysłany: 2009-06-09, 09:03   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1736
Skąd: 40 km od centrum ;)
Amst - trzymam kciuki, może to jednak błąd testu...

Moja Ola też miała kleszcza jak miała roczek. Tyle, że od razu zauważonego i wyciągniętego w szpitalnej izbie przyjęć. Dostała antybiotyk "zapobiegawczo" i do tej pory (4 lata) nic jej nie jest...




Monika
 
 
 
amst Wysłany: 2009-06-09, 16:36   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Matysia nie miała objawów. Nie dostała antybiotyku i bardzo dobrze. Zapobiegawcza dawka antybiotyku powinna być podawana przez 6 tygodni. Jeśli jest podawana krócej - moze tylko obniżyć odporność i spowodować, że borelia jednak się ujawni później. Nie chce tu nikogo straszyć - sama jestem mądra od wczoraj.
Anbytiotyk we wczesnym leczeniu można podać do pół roku od ugryzienia - mimo braku objawów a pozytywnych wyników w testach - więc czekam na wyniki testów do piątku 19.06.

Pobranie dziś wyglądało tragicznie ale trudno...już Matyśka szaleje jakby nic sie nie zdażyło.




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
karola78 Wysłany: 2009-06-09, 17:55   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
amst to mnie przestraszyłaś. Kurcze to dlaczego lekarze zalecają takie 10-dniowe kuracje? :zly: Nie każdy musi być lekarzem i o tym wiedzieć! Najgorsze, że ten antybiotyk konsultowałam z naszą pediatrą (zlecony był na dyżurze szpitalnym), której zawsze ufałam. Powiedziała, że bardzo dobrze, że został podany antybiotyk i sama mówiła o 10 dniach dawkowania. :(

chyba muszę doczytać i może jednak wybrać się na te testy :zalamany: Rozumiem, że testy z krwi?





 
 
amst Wysłany: 2009-06-09, 18:00   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
karola tak, testy są z krwi.
Nie wiem czy powinnaś się bać. To decyzja rodzica. Jeśli ufasz pediatrze, jeśli Amelka nie ma żadnych niepokojących obajwów - chociaż nie chcę przeczyć sama sobie - może ich nie być - może nie warto panikować.
Badania można zrobić zawsze, bo i tak są nierefundowane.




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
Tygrys Wysłany: 2009-06-09, 20:07   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1798
Skąd: Warszawa
Moja mama miała boreliozę - brała antybiotyk 6tygodni .
Pierwszym objawem był rumień i to bardzo wyraźny - nie dało go się przeoczyć .
W miejscu ugryzienia kleszcza ale też w innych miejscach .
Jesli rumień się nie pojawił to może nie borelioza bo z tego co pamiętam to rumień pojawia się zawsze przy boreliozie .
Trzymam kciuki zeby było dobrze .




M&A
 
 
amst Wysłany: 2009-06-09, 21:00   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Borelioza jest w kilku wersjach a choroby odkleszczowe to nie tylko borelioza. Objawów jest tyle, że można to pomylić ze wszytskim....

Rumień to objaw kliniczny boreliozy. Jesli jest to trzeba dać antybiotyk. Tu sporo:
http://docs.google.com/Vi...jh96_16gzkp8qfn




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
maryane Wysłany: 2009-06-10, 07:27   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1034
Skąd: Wwa
weszłam z ciekawości poczytać i powiem ze jestem PRZERAŻONA! Wygląda na to że moja choroba mogła nie zostać do końca wyleczona :zalamany: hmmm, chyba zrobię sobie te testy WB. Chociaż pociesza mnie fakt że w Stanach mają ogromne doświadczenie i raczej nie przeoczyli ważnych aspektów...




 
 
amst Wysłany: 2009-06-17, 12:26   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Trzymajcie kciuki. Jade po wyniki badn małej - już są WB. Póki co przezornie umówiłam wizyte u specjalistki - aż w Bielsku Białej (służe namiarami na priv). Mam nadzieję, że będe odmawiać.




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
maryane Wysłany: 2009-06-17, 12:33   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1034
Skąd: Wwa
Kciuki trzymam cały czas! Napewno wszystko bedzie dobrze!Tego Wam z całego serca życzę.

Koresponduje z lekarzm z Forum które polecałaś i omawiamy mój przypadek. Tez czeka mnie zamawianie zestawu z cbdna z Poznania.... :zalamany:




Ostatnio zmieniony przez maryane 2009-06-17, 12:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tirana Wysłany: 2009-06-17, 12:36   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 405
Amst zacisnęłam kciuki za małą i wyniki badań. Oby czas czekania na wyniki nie dłużył się w nieskończoność! bardzo Wam życzę zdrówka!




"Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś, a więc musisz minąć.
Miniesz, a więc to jest piękne!" W. Szymborska
 
 
 
karola78 Wysłany: 2009-06-17, 12:39   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
amst kciuki zaciśniete !!!





 
 
Kalin_a Wysłany: 2009-06-17, 14:03   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 2614
Skąd: warszawa
amst trzymam kciuki!




bzyk

wit
 
 
amst Wysłany: 2009-06-17, 16:12   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Poryczałam się, jechałam autem i ręce mi latały na kierownicy.

Mati ma oba wyniki negatywne :ok:
dzięki Wam za kciuki - idę odpocząć.


maryjane - poczytaj to:
http://www.borelioza.vegie.pl/wbr.html
i porównanie z testem PRC RT - sporo wyjaśnia a zamiast wydawać kupę kasy na prc lepiej mieć na powtórkę WB za pół roku...




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group