Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Rowerek biegowy
Autor Wiadomość
Madeleine Wysłany: 2009-03-06, 10:05   Rowerek biegowy

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8788
Czy któreś w Waszych dzieci posiada rowerek biegowy, bez pedałów (laufrad), do nauki jazdy?
Jeśli tak, jaki konkretnie model polecacie?
Ostatnio zmieniony przez ewerla 2009-06-08, 10:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Matylda Wysłany: 2009-03-06, 10:10   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15359
Skąd: Warszawa
Ja myślę o czymś takim, ale nie wiem na co zwrócić uwagę:
http://www.allegro.pl/ite...ny_3l_gwar.html





FotoStwory
 
 
Madeleine Wysłany: 2009-03-06, 10:48   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8788
Z tego, co czytałam pobieżnie - na jakiej wysokości minimalnej jest siodełko, waga, hamulec (przydatny przy terenie pofałdowanym - na idealnie gładkim można odpuścic sobie), czasem jest stopka itd.

Kask niezbędny :)
 
 
Gatka Wysłany: 2009-03-06, 10:50   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla :)
Wiek: 40
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1366
Skąd: z Gdyni ;)
Ja mam dla Alka ale nie odważył się nigdy na nim pojechać bez podpierania nogami, więc powoluutku jeździł. Rowerek w piwnicy czeka na lepsze czasy.




Pomóż TASI
A,E,M,K.

 
 
 
dominique Wysłany: 2009-03-09, 11:38   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 401
Skąd: DE
W Niemczech laufrad jest bardzo popularny. My oczywiscie mamy i kochamy! Swietnie uczy rownowagi, moj synek zaczal jezdzli jak mial 2 latka i 4 miesiace (bo w koncu dosiegal nogami do ziemi), a po niecalym roku wsiadl na zwykly rower (na dwoch kolkach z pedalami) i w ciagu kilku godzin zaczal normalnie jezdzic (bez zadnych dodtkowych kolek czy kija do nauki).
Julia wlasnie kilka dni temu pierwszy raz wsiadla na rowerek biegowy i na razie powolutku sobie na nim "chodzi", ale to jest kwestia kilku dni i bedzie umiala sie fajnie odpychac i szybciej jezdzic.
Tutaj bardzo duzo rodzicow chwali sobie takie rowerki, a dzieci je uwielbiaja.




 
 
dominique Wysłany: 2009-03-09, 11:48   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 401
Skąd: DE
My mamy taki (firmy Ketler):




 
 
Madeleine Wysłany: 2009-03-09, 11:56   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8788
Dominique, a jaka jest odległośc siodełka od ziemi? Mam wrażenie, że to jest poważne ograniczenie w niektórych modelach - moje dziecko ma krótkie nóżki, 33 cm od kroku do ziemi, więc z siodełkiem na h=38cm nawet nie ma co startowac :/
 
 
Akna Wysłany: 2009-03-09, 12:16   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1300
Skąd: szczecin
Ja juz kiedys tez was pytałam o opinie na temat takiego "rowerka", bo widziałam nad morzem i tesciowa koniecznie chciała kupic Kubie.
Hmm teraz wiosna idzie i znowu sie zastanawiamy czy kupic odrazu zwykły rower na pedały z dodatkowymi kółkami czy własnie ten biegowy?




 
 
 
dominique Wysłany: 2009-03-09, 12:57   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 401
Skąd: DE
Madeleine, sa rozne modele, rozne rozmiary- dla Julii teraz mamy akurat 10" (wielkosc kola), ale Maximilian zaczynal nwet od 12" , kazda firma tez ma rozne wielkosci. Julia na nasz bez problemow juz wsiadzie i stopy cale dotykaja ziemi, a od sasiada (tez ma 10") siega tylko palcami (jest innej firmy i inaczej zbudowany).
Jak chcesz zmierze Ci nasz od siodelka do ziemi z ciekawosci, ale najszybciej dopiero jutro.
Akna, ja bym zaczela od biegowego, dziecko ma naprawde frajde zasuwajac na takim rowerku, nad morze idealny! My wlasnie bylismy w tamtym roku z Maxem nad polskim baltykiem, duzo ludzi sie za nami ogladalo lub zagadywalo z ciekawoscia.




 
 
Akna Wysłany: 2009-03-09, 14:31   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1300
Skąd: szczecin
No tak ale ja sie troche boje ze młody na takim biegowym poczuje "za duzo swobody" ;-) i go poniesie!!! a ja bede biegała za nim albo kupie smycz wyciagana jak dla piesków;-) hhehe




 
 
 
ewerla Wysłany: 2009-03-09, 19:57   

Forumowy wyjadacz
Bufetowa


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2552
Ja jeszcze nie mam ale to tylko dlatego, ze myslalam, ze Olaf jest jeszcze za maly :haha:
3 dni temu bylismy na placu zabaw i Olaf spotkal dwoch rownolatkow z wlasnie takimi rowerkami. Oczywiscie Olaf nie bylby Olafem gdyby nie chcial ich wyprobowac ;)

No i postanowione - na wiosne kupujemy rowerek biegowy. Zauwazylam, ze maja rozna wielkosc wiec chyba nie bedzie problemow z dopasowaniem.
Jeden z tych chlopczykow byl niszy od Olafa (93 cm) i doskonale dawal sobie rade.




Tete

There is only ONE Ronnie
 
 
dominique Wysłany: 2009-03-09, 20:51   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 401
Skąd: DE
Akna, wlasnie wrecz przeciwnie! Ja wole nawet jeszcze Maximilianowi dawac rower biegowy niz normalny, bo wtedy wlasnie on sobie powoli przy mnie (albo blisko mnie) jezdzi i zawsze moze sie zatrzymac i poczekac, a na normalnym rowerze to raczej tylko jak ja tez jestem na rowerze, bo Max jak juz wsiadzie to jedzie bez zatrzymywania sie, bo potem ma problemy z ponownym wsiadanie).
Ewerla, polecam taki jaki my mamy, Julia tez ma teraz jakies 90-91 cm i juz probuje i nie da sobie go zabrac :-) Na Ebay`u mozesz kupic nawet duzo taniej.




 
 
Madeleine Wysłany: 2009-03-10, 07:51   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8788
Dominique, daj mi linka do Twojego, żebym kupiła dokładnie taki sam :)
Ile on waży?
 
 
dominique Wysłany: 2009-03-10, 09:18   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 401
Skąd: DE
Madeleine, ja kupowalam w Niemczech, ale znalazlam i na polskich stronach, my mamy dokladnie taki dla Julii:
http://brykacze.pl/produc...dy_10,1746.html
ale widze, ze jest i nowy model (z blotnikami i hamulcem):
http://brykacze.pl/produc...print,1745.html
a tu jest taki jak my mamy, tylko 12 calowy, lepszy do starszego dzieciaczka, ale i spokojnie juz od 2,5 roku, ten mamy dla Maximiliana (jest na zdjeciu, ktore wstawilam):
http://brykacze.pl/produc...print,1745.html




 
 
dominique Wysłany: 2009-03-10, 09:19   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 401
Skąd: DE
a, ten 10 calowy to juz naprawde jest dla dziecka od 2 latek, bo faktycznie jest chyba najmniejszy z laufradow




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group