Ziemniaki, bulwy, pyry.

Któż z nas nie lubi ziemniaków? To chyba najpopularniejsze warzywo w Polsce i najchętniej przyrządzane przez polaków w różnych odsłonach. Gotowane, smażone, pieczone, duszone. Na zimno doskonałe do sałatki jarzynowej i na gorąco jako frytki. Mają dużo właściwości i witamin, między innymi potas, magnez, fosfor, czy wapń. Jest wiele odmian ziemniaków, chociaż chyba mało z nas zastanawiało się i myślało o tym, że jedne z odmian nie nadają się do smażenia, inne z kolei są idealne do gotowania, a jeszcze inne nadają się tylko i wyłącznie do smażenia. My jednak większej uwagi na to nie zwracamy i kupujemy po prostu takie, jakie są w sklepie tym bardziej, ze często są luzem w skrzynkach, bądź już zapakowane w przeźroczyste siatki. Wczesnym latem najsmaczniejsze są chyba ziemniaczki młode, ugotowane z dodatkiem koperku z mizerią i kotletem schabowym. Typowe polskie danie, które smakuje zawsze i chyba nigdy się nam nie znudzi. A jaki smak ziemniaka kojarzy nam się z dzieciństwa? Moje są dwa: pierwszy, to ziemniaki w łupinkach ugotowane, obierane ze skórki jeszcze gorące i podawane ze śledziem i śmietaną, albo z masłem i solą. A drugie to pieczone ziemniaki w ognisku. To dopiero był smak. Niezapomniany. No ale dziś już mamy mało sposobności, aby takie ziemniaki z ogniska jeść, więc zostaje nam pokombinować z grillem, albo w piekarniku. Jeżeli jesteśmy fanami gotowanych ziemniaków, to najczęstszym błędem który robimy, a z którego nawet nie zdajemy sobie sprawy jest zły czas ich gotowania. Nie możemy zapomnieć, że te gotowane za krótko są szkodliwe dla naszego zdrowia, a te które gotujemy z kolei za długo, tracą wszystkie swoje właściwości i witaminy. Pewnie nie raz zastanawialiśmy się jak długo gotować ziemniaki. To zależy od tego, w jaki sposób je pokroiliśmy. Przed włożeniem ich do garnka obierzmy je, ale bardzo cienko, ponieważ to w skórce znajduje się wiele cennych właściwości odżywczych. Po obraniu nigdy nie powinniśmy zapomnieć o ich dokładnym umyciu pod bieżącą wodą. Jeżeli ziemniaki gotujemy pokrojone w małych kosteczkach, to około 15 minut. A jeśli kroimy je w trochę grubsze kostki, to 20 – 25 minut, pamiętajmy przy tym, aby pokroić je w miarę tej samej wielkości, bo wtedy ugotują się mniej więcej w tym samym czasie. Ogólnie przy gotowaniu ziemniaków powinniśmy pamiętać, aby wszystkie z nich były przykryte wodą i wkładamy je do garnka dopiero wtedy, kiedy woda się zagotuje. Oczywiście podczas gotowania już po kilkunastu minutach warto sprawdzić, czy może są już dobre. Można to sprawdzić widelcem, albo po prostu wyjąć jedną kosteczkę i zjeść. Wtedy będziemy mieć pewność, że albo są już gotowe, albo potrzebują jeszcze kilku minut. Nie zapominajmy o soli, bo jeśli jej nie dodamy, po odcedzeniu ziemniaków nie damy rady ich posolić i niestety zjemy mdłe. Moja babcia do gotujących ziemniaków dodawała łodygi koperku. Zmieniał się wtedy ich smak. Można tez dodać czosnek, lub rozmaryn, który jest bardzo lubiany przez ziemniaki i bardzo dobrze z nimi współgra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *